Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Henryka Krzywonos-Strycharska ostrzega przed upokorzeniem nauczycieli

Henryka Krzywonos-Strycharska ostrzega przed upokorzeniem nauczycieli

Henryka Krzywonos-Strycharska krytykowała działania rządu wobec nauczycieli, zarzucając mu zamiar ich upokorzenia przez zmiany ustawowe. Przestrzegała, że takie postępowanie może sprowokować inne grupy zawodowe - w tym lekarzy rezydentów - do dołączenia do protestów.

Główne zarzuty


Mówiła, że zamiast poważnie rozmawiać z nauczycielami rząd postanowił ich upokorzyć i przeprowadza zmiany ustawowe. Podkreślała brak dialogu i krytykowała sposób rozwiązywania sporu z oświatą.

Przykład lekarzy rezydentów


Zwróciła uwagę na lekarzy rezydentów, którzy - jak mówiła - już deklarują, że zostali oszukani. Pytała retorycznie, czy rząd również zmieni prawo i upoważni urzędników samorządowych do leczenia pacjentów, oraz przewidywała, że premier będzie obwiniał środowiska medyczne - lekarzy i pielęgniarki.

Apel o solidarność


Przypomniała, że siła tkwi w grupie - odwołała się do doświadczeń z 80. roku - i zaapelowała, by przemyśleć konsekwencje, gdy wszystkie niezadowolone grupy dołączą do nauczycieli. Wezwała do refleksji nad skutkami dalszych zmian ustawowych i braku rozmów.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, zamiast poważnie rozmawiać z nauczycielami, rząd postanowi ich upokorzyć i przeprowadza zmiany ustawowe. Mam pytanie, gdy zastrajkują lekarze rezydenci, którzy już mówią, że zostali oszukani, to rząd również zmieni prawo i upoważni urzędników samorządowych do leczenia chorych ludzi? A premier Morawiecki będzie grzmiał, że to przecież lekarzy i pielęgniarek wina. A co zrobicie, gdy wszystkie grupy niezadowolonych dołączą do nauczycieli? Ja wiem, że w grupie siła nauczył mnie tego 80. rok. Więc przemyślcie.