Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Daniel Milewski: Raport Rzecznika to obraz dwóch równoległych państw

Daniel Milewski: Raport Rzecznika to obraz dwóch równoległych państw

Daniel Milewski krytycznie odniósł się do rocznego raportu Rzecznika, twierdząc, że autor przedstawia obraz kraju opanowanego przez bezprawie, podczas gdy on widzi Polskę wolnych i odpowiedzialnych ludzi. Zwracał uwagę na rozbieżności interpretacyjne raportu, kwestionował niektóre tezy o torturach i nadużyciach oraz podkreślał wzrost liczby spraw zgłoszonych do Biura Rzecznika.

Ocena raportu


Milewski ocenił raport jako obszerny dokument, który przedstawia szereg niedogodności, ale jego zdaniem buduje on fałszywy obraz rzeczywistości. Wskazywał na fragmenty mówiące o torturach i narastającym bezprawiu, które uznał za nieadekwatne do jego obrazu Polski.

Sprawy zgłoszone do Biura Rzecznika


Podkreślił, że 57 tysięcy spraw zgłoszonych do Biura Rzecznika to wzrost w porównaniu z rokiem 2017 i zgadza się, iż potrzebna jest większa świadomość prawna obywateli. Zaznaczył, że państwo powinno tworzyć czytelne reguły, skuteczne sądy i instytucje odwoławcze, aby obywatele nie kierowali do rzecznika spraw wynikających z opieszałości sądów czy urzędów.

Problemy społeczne i prawa człowieka


Milewski przyznał, że raport wskazuje na problemy z wykluczeniem społecznym i bezdomnością oraz brak efektywnych regulacji prawnych w tych obszarach. Zwrócił uwagę na badanie wskazujące, że 84% osób doświadczających lub będących świadkami dyskryminacji nie zgłosiło tego do instytucji, i poprosił Rzecznika o doprecyzowanie działań w zakresie ochrony osób obrażanych ze względu na wiarę.

Reforma sądownictwa i standardy praworządności


Milewski odniósł się do fragmentu raportu, że Rzecznik popiera reformę sądownictwa pod warunkiem spełnienia standardów praworządności i nienaruszania zasady trójpodziału władzy. Zadeklarował, że reformy sądownictwa powinny być postrzegane i prowadzone w zgodzie z tymi zasadami.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Szanowni Państwo, Panie Rzeczniku. Słuszne jest to, co zauważył Pan, że Rzecznik winien być w systemie bezstronnym gwarantem naszych praw, nie wpisującym się w życie polityczne, ale z raportu i praktyki wynika jednak co innego. W sumie to nic złego, że recenzuje Pan życie polityczne, więc taka też będzie moja recenzja tego raportu. Wypowiadamy się w imieniu parlamentarnych grup politycznych. Czytając raport mam takie przeczucie, że żyjemy Pan Rzecznik i ja w dwóch różnych państwach. Pana kraj jest opanowany przez bezprawie, narastające zagrożenia dla praw człowieka i obywatela, kryzys rządów prawa i ładu konstytucyjnego. Moja Polska natomiast jest krajem, w którym żyją wolni i odpowiedzialni ludzie. Ich głos jest słyszany, wolny i swobodnie wypowiadany. Mają prawo do aprobaty i dezaprobaty stanu polityki rządzących. Tak, szanowny Panie Rzeczniku, żyjemy w równoległych światach i moim zdaniem, bo czytam na przykład w raporcie, niepokój budzi utrzymująca się nieskuteczność mechanizmów mających zapobiegać torturom i poniżającemu traktowaniu. Torturom? W Polsce 2018 roku? Nadużycia? Który to rok? Słuchajcie, mówimy o roku 2018. Nadużycia, nadużycia. Powołujecie się na wydarzenie z zupełnie innego czasu. Nadużycia? Nie krzyczcie, nie krzyczcie. Nadużycia nie są regułą. I dalej. Poprawa sytuacji gospodarczej, polityka społeczna i spadek bezrobocia sprzyjały ograniczeniom obszarów biedy i podnoszeniu jakości życia obywateli. Jednocześnie brak jest efektywnych regulacji prawnych i skutecznych działań administracji w wielu występujących wciąż w przypadkach wykluczenia społecznego czy bezdomności. Ja nawet nie będę z tym dyskutować, bo po co? Możliwe, że pan rzecznik rzeczywiście żyje w kraju łamania praw człowieka, powszechnej bezdomności i tortur? Ale ja nie. Bo używa pan sformułowań stwarzających fałszywy obraz Polski. Wskazuje pan na to, że stajemy się społeczeństwem coraz bardziej podzielonym, skonfliktowanym, coraz częściej dopuszczającym w mowie i emocjach uczucia skrajne. Ale taki dokument, jak ten, który pan rzecznik zaprezentował, istotnie budzi skrajne emocje, tak jak i część pańskiej działalności. We mnie jako człowieka o dużym poczuciu odpowiedzialności na szczęście tylko zdziwienie. Zgadzam się natomiast z panem rzecznikiem, że 57 tysięcy spraw zgłoszonych przez obywateli do biury jego instytucji to więcej niż w roku 2017. I cieszy mnie diagnoza sytuacji, jaką pan rzecznik stawia, pisząc, że powinna wzrosnąć świadomość prawna obywateli, że państwo powinno edukować obywateli w tej sferze? Tak, powinno. Powinno też stwarzać im czytelne i jasne reguły, skuteczne sądy i instytucje odwoławcze. I my to, panie rzeczniku, robimy i zrobimy. Po to, aby obywatele nie zwracali się do rzecznika ze sprawami dotyczącymi opieszałości sądów i biegłych sądowych, aby nie rozkwierały im długie postępowania urzędnicze w kwestiach praw do zasiłków i opieki socjalnej. Dokument, który pan rzecznik przedstawił jest jak zwykle, bo to przecież rokrocznie przedkładany Izbie Raport, obszerny. To ponad 500-stojęcowy dokument, który zawiera opis wszelkich niedogodności, bolączek i usterek, jakie w naszym 38-milionowym społeczeństwie znalazło się w 57 tysiącach próśb o pomoc skierowanych do pana rzecznika. Z uwagą go studiujemy po to, aby te jednostkowe sprawy stały się dla nas impulsem do dalszych zmian w sądownictwie, opiece społecznej, służbie zdrowia, w dziedzinie finansów publicznych czy ochrony zdrowia. Z uwagą i rzetelnością. Bo jeśli są w raporcie sprawy istotne dla naszych obywateli, to ma on dla nas kluczową wartość. Jednak z wieloma stwierdzeniami, z za daleko idącymi wnioskami, jakie pan rzecznik wyciąga, zgodzić się nie mogę i nie zgodzę. Istotne są dla mnie zdania z raportu mówiące o tym, iż, cytuję, rzecznik jest zwolennikiem reformy sądownictwa w Polsce pod warunkiem, że reformy te będą spełniać standardy praworządności i nie będą wpływać na konstytucyjną zasadę trójpodziału władzy. Bo my właśnie tak reformy sądownictwa postrzegamy. Z uwagą czytamy fragmenty raportu dotyczące przeprowadzonego badania na temat dyskryminacji nierównego traktowania. Martwi nas fakt, który podaje rzecznik, że 84% osób, które dyskryminacji bądź doświadczyły, bądź były jej świadkami, nie zgłosiły tego faktu do żadnej instytucji. To bardzo ważna informacja. Zgody na dyskryminację, na pogłębianie i lekceważenie nierówności również nie ma i nie będzie. Dlatego ten fragment raportu uważam, że jest szczególnie istotny. Warto w tym miejscu poprosić pana rzecznika, aby doprecyzował, jakie działania podjął w zakresie ochrony praw np. osób wierzących, obrażanych i dyskryminowanych ze względu na wiarę. Bo w raporcie jest tego niewiele, a to co jest nawet nie ma sensu cytować. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję pani pośle.