Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Kinga Gajewska krytykuje projekt składki audiowizualnej

Kinga Gajewska krytykuje projekt składki audiowizualnej

Kinga Gajewska w wystąpieniu z 28 kwietnia 2016 r. skrytykowała projekt wprowadzenia składki audiowizualnej i sposób jej poboru. Zwróciła uwagę, że dziś abonament radiowo-telewizyjny płaci zaledwie 8% Polaków, co przekłada się na około 20% budżetu telewizji, a resztę stanowią reklamy.

Najważniejsze zarzuty


-Kinga Gajewska zarzuca projektowi niesprawiedliwość społeczną i zmuszanie obywateli do płacenia zamiast zachęcania reklamodawców dobrą oglądalnością. Wskazała, że Telewizja Polska pod władzą Jacka Kurskiego zanotowała najsłabszy wynik oglądalności w historii.

Sposób poboru i grupy obciążone


-Składkę audiowizualną zapłacą wszyscy, nawet ci, którzy nie posiadają telewizora, ale płacą za prąd - mówiła. Zwróciła uwagę, że pobór przez rachunek za energię elektryczną obciąży w jednakowy sposób osoby mieszkające w kawalerce i duże rodziny posiadające kilka telewizorów.

Wątpliwości proceduralne


-Zapytała także o sytuacje osób mających więcej niż jeden licznik oraz tych, którzy już opłacili abonament radiowo-telewizyjny za cały rok z góry. Wskazała brak jasnych rozwiązań dotyczących takich przypadków.

Ulgi dla osób starszych i oglądalność


-Przypomniała, że projekt przewiduje ulgi dla osób starszych, które statystycznie oglądają telewizję 6,5 godziny dziennie, i poddała to wątpliwości, kwestionując sprawiedliwość proponowanych rozwiązań.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo. Dziś abonament radiowo-telewizyjny płaci rzeczywiście 8% Polaków. Bardzo mało. Przekłada się to zaledwie na 20% budżetu telewizji, a pozostała część pochodzi z reklam. Zamiast zachęcać reklamodawców dobrą oglądalnością, jak to zazwyczaj bywa w cywilizowanym kraju, chcą Państwo zmusić Polaków do płacenia. Telewizja Polska pod władzą Jacka Kurskiego zanotowała najsłabszy wynik oglądalności w historii. PiS jednak spadkiem oglądalności się nie przejmuje, bo przecież straty zostaną pokryte z pieniędzy wyciągniętych przez odbiorców energii elektrycznej. Składkę audiowizualną zapłacą wszyscy, nawet ci, którzy nie posiadają telewizora, ale płacą za prąd. Trochę mało w tym sprawiedliwości, którą tak Prawo i Sprawiedliwość się szczyci. Osoba mieszkająca w kawalerce zapłaci tyle samo, co duża rodzina posiadająca kilka telewizorów. Natomiast co z osobami, które mają więcej niż jeden licznik? Mają dom, garaż, który stanowi oddzielną hipotekę, salon fryzjerski, czy one też zapłacą więcej? Co z osobami, które już opłaciły abonament radiowo-telewizyjny za cały rok z góry? Przewidują jednak państwo ulgi dla osób starszych, które oglądają telewizję statystycznie 6,5 godziny dziennie. Dziękuję.