Zbigniew Ziejewski: Alarm o stanie szpitali powiatowych
Zbigniew Ziejewski podziękował ratownikom medycznym i zaapelował o systemowe wsparcie dla szpitali powiatowych. Ostrzegł, że z powodu braków kadrowych i finansowych wiele oddziałów jest zawieszanych, a niektóre placówki mogą zostać zamknięte.
Zbigniew Ziejewski rozpoczął oświadczenie od podziękowań dla ratowników medycznych z okazji Dnia Ratownika Medycznego, podkreślając ich codzienną gotowość i niezwykle wyczerpującą pracę.
Ocenił, że aktualna sytuacja w szpitalach powiatowych jest dramatyczna; wiele oddziałów jest zawieszanych lub funkcjonuje w stanie przed zawieszeniem. Wskazał na niewystarczające dofinansowanie i niedostateczną liczbę specjalistów jako główne przyczyny kryzysu.
Zwrócił uwagę, że choć liczba miejsc na specjalizację wzrosła, rezydenci wybierają szpitale wojewódzkie zamiast powiatowych. Zaapelował do ministra zdrowia o stworzenie systemowych rozwiązań, specjalnych przywilejów i większego finansowania, aby skierować strumień rezydentów do szpitali powiatowych.
Wskazał na brak współpracy z placówkami podstawowej opieki zdrowotnej, co prowadzi do niewystarczającej diagnostyki i niepotrzebnych skierowań na SOR. To z kolei tworzy kolejki na izbach przyjęć i utrudnia organizację nocno-świątecznej opieki zdrowotnej, którą jego zdaniem należy znacząco dofinansować.
Podniósł problem finansów szpitali psychiatrycznych, przywołując interpelację z kwietnia i wskazując, że placówki we Fromborku, Olsztynie i Węgorzewie poniosły wydatki związane z COVID-19, które nie zostały zrefundowane. Zwrócił też uwagę na długie kolejki do psychologów w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, zaległe zapisy z 2020 roku oraz rosnącą liczbę prób samobójczych i przypadków depresji pogorszonych przez pandemię.
Podziękowania dla ratowników medycznych
Zbigniew Ziejewski rozpoczął oświadczenie od podziękowań dla ratowników medycznych z okazji Dnia Ratownika Medycznego, podkreślając ich codzienną gotowość i niezwykle wyczerpującą pracę.
Stan szpitali powiatowych
Ocenił, że aktualna sytuacja w szpitalach powiatowych jest dramatyczna; wiele oddziałów jest zawieszanych lub funkcjonuje w stanie przed zawieszeniem. Wskazał na niewystarczające dofinansowanie i niedostateczną liczbę specjalistów jako główne przyczyny kryzysu.
Problem rezydentów i postulat systemowy
Zwrócił uwagę, że choć liczba miejsc na specjalizację wzrosła, rezydenci wybierają szpitale wojewódzkie zamiast powiatowych. Zaapelował do ministra zdrowia o stworzenie systemowych rozwiązań, specjalnych przywilejów i większego finansowania, aby skierować strumień rezydentów do szpitali powiatowych.
Braki współpracy z podstawową opieką zdrowotną
Wskazał na brak współpracy z placówkami podstawowej opieki zdrowotnej, co prowadzi do niewystarczającej diagnostyki i niepotrzebnych skierowań na SOR. To z kolei tworzy kolejki na izbach przyjęć i utrudnia organizację nocno-świątecznej opieki zdrowotnej, którą jego zdaniem należy znacząco dofinansować.
Finanse psychiatrii i długa lista oczekujących
Podniósł problem finansów szpitali psychiatrycznych, przywołując interpelację z kwietnia i wskazując, że placówki we Fromborku, Olsztynie i Węgorzewie poniosły wydatki związane z COVID-19, które nie zostały zrefundowane. Zwrócił też uwagę na długie kolejki do psychologów w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, zaległe zapisy z 2020 roku oraz rosnącą liczbę prób samobójczych i przypadków depresji pogorszonych przez pandemię.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Zbigniew Ziejewski: Alarm o bobrach zagrażających wałom i mieszkańcom
Zbigniew Ziejewski: apel o preferencyjne wsparcie dla pogranicza
Zbigniew Ziejewski o dodatkowych obowiązkach Inspekcji Weterynaryjnej
Zbigniew Ziejewski o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców
Zbigniew Ziejewski: Apel o wsparcie dla producentów trzody chlewnej
Zbigniew Ziejewski popiera finansowanie izb rolniczych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jacek Sasin
Jacek Sasin: Oskarża Tuska o odpowiedzialność za wzrost cen gazu
Jan Szopiński
Jan Szopiński pyta o odpowiedzialność za niejednoznaczne przepisy
Wojciech Maksymowicz
Wojciech Maksymowicz o nowelizacji przepisów po Brexicie
Dariusz Wieczorek
Dariusz Wieczorek o elektromobilności: krytyka wykonania ustawy
Koalicja Obywatelska
Barbara Dolniak krytycznie o nowelizacji Kodeksu Spółek Handlowych
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń o rozszerzeniu zadań Agencji Mienia Wojskowego
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, dziś obchodzimy Dzień Ratownika Medycznego, dlatego na wstępie z tego miejsca chciałbym bardzo podziękować ratownikom za ich codzienną i niezwykle wyczerpującą pracę. Za to, że o każdej porze, dnia i nocy są w gotowości, udzielają nam pomocy. W tym wyjątkowym dla ratowników w dniu chciałbym poruszyć temat problemów służby zdrowia na poziomie powiatowym. Nie boję się użyć słów, że aktualnie sytuacja w szpitali powiatowych jest dramatyczna. Wiele oddziałów jest obecnie zawieszanych lub też funkcjonują w stanie przed zawieszeniem. Powodem tych problemów, oprócz niewystarczającego dofinansowania, jest niedostateczna liczba specjalistów w szpitalach powiatowych. Oczywiście w ostatnich latach liczba miejsc na specjalizację zwiększyła się, lecz problemem jest to, w których szpitalach rezydenci podejmą tę specjalizację. Nie jest tajemnicą, że lekarze rezydenci jako miejsce specjalizacji wybierają szpitale wojewódzkie, nie powiatowe. W naszym kraju nie mamy systemowego rozwiązania, które nakłoni rezydentów do podejmowania specjalizacji w szpitalach powiatowych. Do tego potrzebujemy specjalnych przywilejów oraz większego finansowania szpitali powiatowych, aby strumień rezydentów skierować właśnie do nich. Dodatkowo te najmniejsze szpitale potrzebują również wspomnianych ratowników medycznych, czy też pielęgniarek. Braki kadrowe spowodują, że zamknięte zostaną placówki, które są najbliżej mieszkańców. Zamknięcie szpitala powiatowego może w efekcie skutkować absurdalnymi sytuacjami, kiedy przykładowo rodząca kobieta będzie musiała przyjechać kilkadziesiąt kilometrów od swojego domu, aby urodzić dziecko. Wysoka Izbo. Kolejnym problemem, którym mówią dyrektorzy szpitali powiatowych, jest brak współpracy z placówkami podstawowej opieki zdrowotnej. W pozach, czyli miejscach pierwszego kontaktu, pacjentami dochodzi do niewystarczającej diagnostyki. W efekcie pacjenci, którzy bez problemu mogliby być zdiagnozowani przez lekarzy rodzinnych, kierowani są ze skierowaniami do SOR-ów szpitali powiatowych. A jak powiedziałem na wstępie, lekarzy w szpitalach powiatowych brakuje. W ten sposób niepotrzebnie tworzymy kolejki na izbach przyjęć i SOR-ach. Dodatkowo brak kadr powoduje, że szpitale powiatowe mają trudności z nocno-świąteczną opieką zdrowotną, którą powinna być w znaczny sposób dofinansowana. Chciałbym zaopelować do ministra zdrowia, aby stworzyć systemowe rozwiązanie, które zachęci rezydentów do podejmowania specjalizacji w szpitalach powiatowych. Jeśli tego nie zrobimy, wisi nad nami widmo zamykania placówek, które są najbliżej mieszkańców. Wracając do lekarzy specjalistów, chcę zwrócić również uwagę na problemy finansowe szpitali psychiatrycznych. Już w kwietniu wystosowałem interpelację do ministra zdrowia, w sprawie której zalumowałem, że szpitale psychiatryczne we Fromborku, Olsztynie, w Węgorzewie, z tytułu wydatków porad planowych przeznaczonych na walkę z COVID-19, przeznaczyły blisko 200 tys. zł z własnych środków, które w żaden sposób nie zostały zrefundowane. Dodatkowo problemem są długie kolejki do psychologów, którzy przyjmują pacjentów w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Zgodnie z informacjami opublikowanymi w jednej z warszawskich poradni Zdrowia Psychicznego, wciąż niezrealizowane są zgłoszenia z roku 2020, a zapisy zostały wstrzymane. Zwiększenie finansowania psychiatrii w Polsce jest konieczne, przede wszystkim wobec niepokojących statystyk, które pokazują, że z roku na rok zwiększa się liczba prób samobójczych. Jeśli dodamy do tego rosnącą liczbę osób chorujących na depresję oraz pogarszający się stan psychiczny Polek i Polaków ze względu na pandemię, widzimy obraz, w którym nasza psychiatria nie może sobie poradzić z narastającym problemem. Dziękuję bardzo.