Rajmund Miller ostro o ustawie i hipokryzji rządu
Rajmund Miller przedstawił w imieniu Koalicji Obywatelskiej Platformy Obywatelskiej stanowisko wobec poselskiego projektu ustawy (druki 763 i 776), krytykując jego błędy legislacyjne i zarzucając łamanie prawa UE. Oświadczył, że Koalicja jest zdecydowanie przeciwna przyjęciu tej ustawy.
Ta ustawa, zdaniem Rajmunda Millera, pokazuje arogancję i zawiera liczne błędy legislacyjne. Ministerstwo Zdrowia przyznało się do autorstwa projektu, a projekt według mówcy narusza prawo Unii Europejskiej i budzi sprzeciw izb samorządowych oraz środowisk medycznych - lekarzy, pielęgniarek, analityków medycznych i fizjoterapeutów.
Miller podkreślił, że zmniejszenie wymogów przyjmowania personelu bez realnej weryfikacji znajomości języka i kompetencji może zagrażać życiu i zdrowiu pacjentów. Wskazał, że przepisy pozwalają na „poluzowanie warunków przyjmowania ludzi bez kontroli”, co środowiska określiły jako ustawę szkodliwą.
Poseł krytykował też opóźnienia w publikacji ustawy, o którą prosili pracownicy służby zdrowia, i nazwał opóźnianie wypłat „okradaniem” pracowników. Skrytykował słowa premiera i podziękowania posłów jako „czystą hipokryzję” oraz przywołał nagranie, w którym rzekomo sugerowano, by pracownicy „zasuwali za miskę ryżu”.
Miller zwrócił uwagę na decyzję o kierowaniu dentystów do walki z COVID-em, uznając ich kształcenie za niewystarczające do takich zadań. Przytoczył odpowiedź Ministerstwa Zdrowia, że dentyści mieliby kwalifikować i szczepić przeciwko grypie, oraz zarzucił brak fizycznej dostępności szczepionek mimo wcześniejszych deklaracji o ich posiadaniu.
Izby samorządowe wystąpiły o możliwość wydawania orzeczeń o przydatności w ciągu 14 dni; ministerstwo upiera się przy siedmiu dniach, co Miller nazwał lekceważeniem współpracy z środowiskiem medycznym. Zapowiedział złożenie poprawki wydłużającej ten termin i potwierdził, że Koalicja Obywatelska jest przeciwna przyjęciu tej ustawy.
Najważniejsze zarzuty
Ta ustawa, zdaniem Rajmunda Millera, pokazuje arogancję i zawiera liczne błędy legislacyjne. Ministerstwo Zdrowia przyznało się do autorstwa projektu, a projekt według mówcy narusza prawo Unii Europejskiej i budzi sprzeciw izb samorządowych oraz środowisk medycznych - lekarzy, pielęgniarek, analityków medycznych i fizjoterapeutów.
Zagrożenia dla bezpieczeństwa pacjentów
Miller podkreślił, że zmniejszenie wymogów przyjmowania personelu bez realnej weryfikacji znajomości języka i kompetencji może zagrażać życiu i zdrowiu pacjentów. Wskazał, że przepisy pozwalają na „poluzowanie warunków przyjmowania ludzi bez kontroli”, co środowiska określiły jako ustawę szkodliwą.
Opóźnienie publikacji i zarzuty hipokryzji
Poseł krytykował też opóźnienia w publikacji ustawy, o którą prosili pracownicy służby zdrowia, i nazwał opóźnianie wypłat „okradaniem” pracowników. Skrytykował słowa premiera i podziękowania posłów jako „czystą hipokryzję” oraz przywołał nagranie, w którym rzekomo sugerowano, by pracownicy „zasuwali za miskę ryżu”.
Kierowanie personelu i problem szczepionek
Miller zwrócił uwagę na decyzję o kierowaniu dentystów do walki z COVID-em, uznając ich kształcenie za niewystarczające do takich zadań. Przytoczył odpowiedź Ministerstwa Zdrowia, że dentyści mieliby kwalifikować i szczepić przeciwko grypie, oraz zarzucił brak fizycznej dostępności szczepionek mimo wcześniejszych deklaracji o ich posiadaniu.
Procedury izb samorządowych i proponowana poprawka
Izby samorządowe wystąpiły o możliwość wydawania orzeczeń o przydatności w ciągu 14 dni; ministerstwo upiera się przy siedmiu dniach, co Miller nazwał lekceważeniem współpracy z środowiskiem medycznym. Zapowiedział złożenie poprawki wydłużającej ten termin i potwierdził, że Koalicja Obywatelska jest przeciwna przyjęciu tej ustawy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Rajmund Miller krytykuje Fundusz Medyczny: zarzuty o zamrożone środki
Rajmund Miller: Klub Platformy Obywatelskiej poparł sprawozdania
Rajmund Miller o projekcie zwiększającym nadzór nad lekami
Rajmund Miller pyta o brak szczepionek i rolę dentystów
Rajmund Miller pyta o szczepionkę HPV i koszty leczenia
Rajmund Miller o opóźnieniach rządu i opłacie 200 zł
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Teresa Pamuła
Teresa Pamuła: sprawozdanie Komisji Finansów o noweli VAT
Jakub Rutnicki
Jakub Rutnicki o ustawie antydopingowej: apel o przyjęcie
Robert Winnicki
Robert Winnicki krytykuje implementację wyroków TSUE
Robert Winnicki
Robert Winnicki: Rząd zamienia polskie górnictwo w muzeum
Paweł Papke
Paweł Papke pyta o wdrożenie i dostępność usługi KRK
Stefan Krajewski
Stefan Krajewski o przedłużeniu terminów inwestycji lotniskowych
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, mam zaszczyt przedstawić w imieniu Koalicji Obywatelskiej Platformy Obywatelskiej stanowisko wobec poselskiego projektu ustawy o zmianie niektórych ustach w celu zapewnienia w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii kadr medycznych druki numer 763 i 776. Proszę Państwa, ta ustawa pokazuje arogancję, arogancję posłów i władzy PiSu wobec obecnej sytuacji. Nie spotkaliśmy jeszcze tak źle napisanej ustawy z taką ilością błędów legislacyjnych, mimo że do autorstwa tej ustawy przyznało się również Ministerstwo Zdrowia. Pięć godzin pracy Komisji Zdrowia i cała noc pracy legislatorów. Mało tego, ta ustawa zawiera zapisy łamiące prawa Unii Europejskiej. Wszystkie samorządy zawodowe, lekarzy, pielęgniarek, analityków medycznych, fizjoterapeutów wypowiedziały się przeciwko tej ustawie jako ustawie szkodliwiej, jako ustawie, która może szkodzić życiu i zdrowiu polskich pacjentów, ponieważ poluzowanie warunków przyjmowania ludzi bez kontroli, bez rzeczywistej kontroli ich znajomości, języka i kompetencji jest w tej ustawie niesamowite. Mówiąc o tej ustawie, nie sposób zapytać się, nie ma tutaj pana premiera, dlaczego do dzisiaj nie została opublikowana ustawa, na którą naprawdę czekają pracownicy służby zdrowia. Każdy dzień przeciągania opublikowania tej ustawy, to jest okradanie polskich pracowników służby zdrowia z należnych im środków, które zostały przyznane przez premiera, przez Sejm i podpisane przez prezydenta. Słowa pana premiera i podziękowania posłów PiS-u wobec pracowników służby zdrowia to czysta hipokryzja. To jest czysta hipokryzja, proszę państwa. Więc chyba zostało to stanowisko premiera i charakter się nie zmienił. Chyba jest taki sam jak w tym nagraniu od Sowy, w którym mówił, żeby Polacy, a chyba i pracownicy służby zdrowia zasuwali za miskę ryżu. No takie jest stanowisko rządu i premiera w sytuacji, w której pracownicy polskiej służby zdrowia narażają własne życie i zdrowie. Przypomnę, że to nie są tylko pieniądze dla lekarzy. To są pieniądze dla lekarzy, dla pielęgnianek, dla salowych, dla personelu medycznego, który pracuje przy tych ciężkich zachorowaniach. A już kuriozum było wczoraj odpowiedź Ministerstwa Zdrowia na pytanie, po co kierowani są do walki z COVID-em lekarze dentyści. Mówiliśmy o tym, że dentyści, ich sposób kształcenia jest taki, że oni nie będą przydatni przy walce z COVID-em. I cóż usłyszeliśmy, że będą kwalifikowali i szczepili przeciwko grypie. To ja się pytam, panie premierze, w październiku mówił pan o 3 milionach szczepionek, że je macie. Proszę spróbować kupić chociaż jedną szczepionkę w aptece. Tych szczepionek fizycznie, proszę państwa, nie ma. Kolejne kłamstwo i kolejne bezsensowne oddelegowywanie pracowników fachowych wtedy, kiedy stomatologia leży w Polsce. Mam jeszcze bardzo przykrą konkluzję na koniec. Otóż izby samorządowe, środowiska zwróciły się do ministerstwa o to, żeby ich pracę uszanować i żeby mogli w ciągu 14 dni wydawać orzeczenia o przydatności wydawania prawa zawodu. Mimo, że przedstawiciele tych izb mówią, że robią to natychmiast, ale są sytuacje, w których nie będą mogli się zebrać, nie będą tak ważnych dokumentów mogli wydać. Ministerstwo Lekceważy, mówię o współpracy ze środowiskiem medycznym. Kompletne lekceważenie. Uparto się przy siedmiu dniach, kiedy to jest praktycznie niemożliwe. Takie działanie rządu, takie działanie w okresie pandemii to jest niewątpliwie zagrożenie dla życia i zdrowia polskich pacjentów. To jest lekceważenie pracowników Polskiej Służby Zdrowia. To jest narażanie pracowników Polskiej Służby Zdrowia na dalsze zakażenia. Pan premier pewnie zwróci się znowu z prośbą, żebyśmy mu wskazali wtedy, kiedy wszystko się będzie waliło, jak mamy postępować. No ale rząd robi tak, jak chce. Rząd nie słucha opozycji. Proszę państwa, jest kilka zapisów w tej ustawie, które regulują potrzebne ustawy. Gwarancji środków i warunków zatrudnienia od pewnego dnia, kiedy to mówi o tym konieczność ustawy. Ale mówią tam o minimalnym wynagrodzeniu. O zapewnieniu minimalnego wynagrodzenia. A co z wynagrodzeniem, które się naprawdę pracownikom Służby Zdrowia... Nie mówię o lekarzach, chociaż jestem lekarzem. Mówię o wszystkich. O pracownikach technicznych, o pielęgniarkach, o salowych. O wszystkim, którym to się w tym okresie należy. Ja złożę jedną poprawkę do ustawy, która jednak będzie prosiła o przedłużenie tego możliwości wydania orzeczenia w ciągu 14 dni. Koalicja Obywatelska, Platforma Obywatelska jest zdecydowanie przeciwko przyjęciu tej ustawy. Dziękuję bardzo, panie pośle. Dziękuję.