Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Rajmund Miller pyta o limity na aparaty słuchowe i wózki

Rajmund Miller pyta o limity na aparaty słuchowe i wózki

Rajmund Miller zwrócił się do ministra w sprawie zaopatrzenia osób niepełnosprawnych w przedmioty ortopedyczne i środki medyczne. Pytał o zasadność obowiązujących limitów, wskazując, że są za niskie i prowadzą do marnotrawienia środków.

Najważniejsze pytanie


Miller pytał, czy minister rozważa zwiększenie limitów na aparaty słuchowe i wózki, ponieważ obecne kwoty nie pozwalają na zakup urządzeń dobrej jakości.

Konkrety kwot


W wystąpieniu przytoczono przykłady limitów: 1200 zł na aparat słuchowy i 1700 zł na wózek. Mówca podkreślił, że dobry aparat kosztuje ponad 2000 zł, a dobry wózek kilka tysięcy złotych.

Konsekwencje dla osób niepełnosprawnych


W efekcie osoby niepełnosprawne kupują tańsze, niskiej jakości urządzenia, które są później słabo wykorzystywane, co mówca określił jako marnotrawienie środków.

Postulat wobec ministra


Miller zaapelował o analizę podniesienia limitów, aby poprawić jakość zaopatrzenia i ograniczyć marnotrawstwo. Zwrócił się bezpośrednio do ministra o odniesienie się do tej kwestii.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Chciałbym Panu zadać pytanie w kwestii zaopatrzenia osób niepełnosprawnych w przedmioty ortopedyczne i środki medyczne. Panie Ministrze, jakie jest Pana zdanie wobec limitów ustanowionych na tego typu przedmioty? Osoby niepełnosprawne zgłaszają nam problemy, że te limity są za niskie. Na przykład na aparat słuchowy jest to 1200 zł, na wózek jest to 1700 zł. Są to środki, które nie wystarczają na zakupienie naprawdę dobrej jakości aparatów czy wózków ortopedy inwalidzkich, w związku z czym są to środki marnotrawione. Oczywiście te osoby niepełnosprawne kupują przy tych limitach te środki, ale są to niskiej jakości, zarówno aparaty, jak i wózki. Dobry wózek kosztuje kilka tysięcy złotych spełniający wymagania osoby niepełnosprawnej. Dobry aparat też kosztuje ponad 2000 złotych. Czy Pan Minister nie myśli o konieczności zwiększenia tych limitów po to, żeby nie marnotrawić naprawdę tych środków, bo te przedmioty są potem po prostu niewykorzystywane? Dziękuję bardzo Pani.