Barbara Oliwiecka: Weto prezydenta zagraża bezpieczeństwu
Barbara Oliwiecka komentuje weto prezydenta wobec ustawy o SAFE z 12 marca 2026 r., wskazując, że decyzja nie służy bezpieczeństwu Polek i Polaków. W swoim wystąpieniu krytykuje krótkowzroczne, partyjne interesy stojące za wetem i zapowiada, że Koalicja 15 Października jako rząd znajdzie sposób na dofinansowanie przemysłu zbrojeniowego.
Główne tezy
Barbara Oliwiecka ocenia, że weto prezydenta wobec ustawy o SAFE nie jest w interesie bezpieczeństwa obywateli. Twierdzi też, że decyzja ma charakter partyjny i że na Kremlu przyjmowano ją z satysfakcją.
Kontekst bezpieczeństwa
Posłanka przypomina o wojnie za wschodnią granicą i napiętej sytuacji geopolitycznej, argumentując, że to powoduje konieczność wsparcia polskiego przemysłu zbrojeniowego. Według niej priorytetem polityków powinno być zabezpieczenie obywateli, nie krótkoterminowe rozrachunki polityczne.
Konsekwencje polityczne
Oliwiecka zapowiada polityczne rozliczenie tej decyzji i podkreśla, że prezydent będzie rozliczony za swoje weto. Wskazuje na ryzyko, że weto wzmacnia pozycję przeciwników zwiększenia zdolności obronnych Polski.
Propozycja Koalicji
Posłanka deklaruje, że Koalicja 15 Października, jako rząd, znajdzie pieniądze i sposób, by dofinansować polską armię i przemysł zbrojeniowy, tak aby obywatele mogli czuć się bezpieczni.
Materiał zawiera krytyczny komentarz posłanki Barbary Oliwieckiej dotyczący decyzji prezydenta i jej konsekwencji dla bezpieczeństwa narodowego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Prezydent zawetował ustawę o sejf. Po czarnkowemu brzmiałoby to weto Sreto a Putinowi i radość, bo trzeba sobie zadać pytanie, w czyim interesie jest to weto? Na pewno nie jest ono w interesie bezpieczeństwa Polek i Polaków. Za to na przykład założę się, że na Kremlu otworzyły się szampany z radości. Jesteśmy naprawdę w historycznym momencie. Mamy wojnę za wschodnią granicą, bardzo napiętą sytuację geopolityczną. Naszym obowiązkiem jako polityków, jako posłów, posłanek prezydenta, premiera jest dofinansowywać polski przemysł zbrojeniowy, by zagwarantować bezpieczeństwo obywatelom. Za tą decyzję prezydent będzie rozliczony na pewno politycznie. Zamiast bezpieczeństwa Polaków wybrał bowiem interes krótkowzroczny, partyjny, Prawa i Sprawiedliwości. My oczywiście jako Koalicja 15 października, jako rząd znajdziemy pieniądze i sposób, żeby polska armia była dofinansowana i żeby polscy obywatele czuli się bezpieczni.