Monika Rosa - Weto to cios w bezpieczeństwo dzieci
Monika Rosa (poseł) w wystąpieniu w Sejmie przedstawiła najważniejsze założenia projektu dotyczącego ochrony dzieci w sieci, regulacji mediów społecznościowych i problemów związanych z rozwojem sztucznej inteligencji. Apelowała, aby projekt przeszedł przez Senat i trafił do podpisu Prezydenta, ostrzegając przed konsekwencjami ewentualnego weta dla bezpieczeństwa najmłodszych.
Najważniejsze informacje: Monika Rosa zapewniła, że projekt zostanie przegłosowany i trafi do Prezydenta. Wskazała, że celem jest penalizacja praktyk takich jak tzw. deep nude oraz ograniczenie dostępności mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15. roku życia i poprawa weryfikacji wieku.
Ochrona dzieci i nowe zagrożenia: Posłanka podkreśliła rosnącą skalę krzywdzenia seksualnego dzieci w sieci i konieczność rozwijania baz typu HASH i SISAMU do identyfikacji materiałów z wykorzystaniem dzieci. Wskazała też na prace nad zakazem aplikacji generujących obrazy nagich osób oraz na rozmowy z Komisją Europejską.
Konsekwencje prawne i cyfrowe: Rosa zwróciła uwagę, że DSA ma dawać narzędzia do reagowania na szkodliwe treści, a weto prezydenta pozbawiło Polskę możliwości ustanowienia krajowego koordynatora usług cyfrowych. Ostrzegła, że bez tych mechanizmów skargi obywateli wobec platform będą trudniejsze do rozpatrzenia.
Co dalej: Posłanka zapowiedziała dalsze wyjaśnienia na komisji w kwestii kontratypów, ochrony działalności dziennikarskiej i ograniczeń dla patostreamerów. Zwróciła także uwagę na konieczność współpracy między resortami, m.in. z Ministerstwem Sportu, w sprawie regulacji transmisji i ochrony wizerunku dzieci.
Zobacz całe wystąpienie i weź udział w dyskusji o bezpieczeństwie dzieci w internecie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo, zgoda na sali, co do tego, że ten projekt powinien przejść całą ścieżkę legislacyjną, trafić do Prezydenta, wydaje się jasna. Więc tak, ten projekt zostanie przegłosowany, przejdzie przez Senat i trafi do Prezydenta. I tutaj Państwa rola, żeby te emocje, które dzisiaj wybrzmiewały, skierować do Pałacu Prezydenckiego, aby ten projekt nie spotkał się z wetem, ale z podpisem. Zaproszę Pani posłanko, taką misję możemy Pani oczywiście powierzyć. Padało wiele pytań. Po pierwsze kwestia dotycząca sztucznej inteligencji, narzędzi generatywnych sztucznej inteligencji. To jest w ogóle ogromne wyzwanie, przed którym stoimy my wszyscy. Dość nowe ze względu na to, w jak szybkim tempie rozwija się ta formuła. Teraz pracujemy nad kwestiami dotyczącymi tak zwanego deep nude, czyli publikacji i przemiany zdjęć dzieci, ale także osób dorosłych na zdjęcia ukazujące nagie ciała. Tak, aby to było również penalizowane. Taki zespół powstał w Ministerstwie Sprawiedliwości. Ale nad tymi rozwiązaniami i zakazem korzystania z takich aplikacji trwają prace także w Komisji Europejskiej. Druga kwestia to kwestia ograniczenia w ogóle dostępności do mediów społecznościowych dla dzieci poniżej konkretnego wieku, poniżej w tym wypadku 15 roku życia i realnej weryfikacji wieku, bo doskonale wiemy, że tych treści szkodliwych dla dzieciaków jest o wiele więcej niż tylko patostriny. Kolejną kwestią, która się dzieje to jest kwestia bazy HASH i SISAMU, czyli materiałów przedstawiających krzydzenie seksualne dzieci. Jak niejednokrotnie padało na komisji, którą mam zaszczyt prowadzić, ale także w debatach publicznych, skala krzywdzenia seksualnego dzieci w sieci wzrasta dramatycznie i jako państwo musimy stawić temu odpór. Kwestia freekwajtów, która tutaj również się pojawiła. Tak, chcemy uregulować i rozmawiamy o tym z Ministerstwem Sportu również kwestie dostępności freekwajtów i konferencji prasowych, które są właściwie patostreamami również w tym zakresie oraz kwestie wizerunku dziecka i tego, aby był realnie chroniony i nie był tak powszechnie umieszczany w internecie. Padały pytania również o kwestię zakazu pracy z dziećmi dla osób, które są patostreamerami. Generalnie wyroki karne raczej eliminują możliwości pracy z dziećmi, jeśli chodzi o takie osoby. Bardzo dużo padało pytań dotyczących platform cyfrowych i odpowiedzialności i są to bardzo słuszne pytania. Po to właśnie był akt o usługach cyfrowych i po to jest akt o usługach cyfrowych Digital Service Act, który w Polsce obowiązuje, tak jak w całej Unii Europejskiej. Natomiast Polska przez weto prezydenta odebrała sobie narzędzie do tego, aby mieć polskiego koordynatora usług cyfrowych. Aby mieć w Polsce człowieka, do którego możemy zgłosić skargę odnośnie tego, co dzieje się w świecie cyfrowym. Odnośnie tego, że ktoś na przykład pokazuje jakieś materiały. Materiały wyliczone w kodeksie karnym, mówiące o wykorzystaniu seksualnym, o pokazywaniu właśnie materiałów przedstawiających krzywdzenie seksualne dzieci, które były jasno skatalogowane. Jeśli państwo zachęciliście prezydenta do weta, to popełniliście grzech śmiertelny na bezpieczeństwie dzieci w mediach społecznościowych. Druga kwestia. DSA obowiązuje. Natomiast jeśli ktoś państwu zablokuje konto i będzie to poszczególna platforma cyfrowa, to państwo w Polsce się do nikogo nie odwołacie, bo żeście sobie ten projekt zawetowali. Więc tak, idziemy do przodu. To jest drobny wycinek rzeczywistości, ale bardzo ważny, który musi zostać uregulowany i wszelkie wątpliwości, które państwo poruszaliście, odnośnie niejasnych kontratypów, które mogą stanowić furtkę dla działalności patostreamerskiej, ale także ochrony działalności dziennikarskiej i reporterskiej, je wszystkie wyjaśnimy na komisji. Bardzo państwu dziękuję. Dziękuję bardzo pani poseł.
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.