Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Tomasz Siemoniak - CBA to wstyd. Kogo broni PiS?

Tomasz Siemoniak - CBA to wstyd. Kogo broni PiS?

Tomasz Siemoniak w nagraniu krytykuje działania CBA i zarzuca PiS hipokryzję wobec inwigilacji i medialnych manipulacji. Omawia też ograniczenia finansowania służb, rolę planu B i Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Zarzuty wobec CBA


Tomasz Siemoniak wskazuje na przypadki inwigilacji, preparowania SMS-ów i przekazywania materiałów do usłużnych mediów. Podkreśla, że takie praktyki podważają wiarygodność CBA i rodzą pytania o intencje obozu PiS.

Bezpieczeństwo i finansowanie służb


Wystąpienie wyjaśnia, dlaczego środki z planu B nie mogą być prosto przesunięte na policję czy służby podległe MSWiA. Siemoniak tłumaczy, że plan B opiera się na Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, który formalnie podlega MON, a SAFE miał umożliwiać szersze wykorzystanie środków dla bezpieczeństwa państwa.

Kontekst polityczny i konsekwencje


Minister zwraca uwagę na obecne mechanizmy antykorupcyjne i rolę SKW w ochronie przemysłu zbrojeniowego. Krytykuje też retorykę opozycji i zapowiedzi polityczne, które jego zdaniem pełnią funkcję zastraszania, nie realnych rozwiązań.

Zobacz pełne wystąpienie, by poznać wszystkie argumenty i szczegóły dyskusji na temat CBA, planu B i finansowania służb.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
przez to, że oni zostali poddani inwigilacji, preparowano smsy, przekazywano to usłużnym mediom. Więc to CBA za tego czasu jest absolutnym wstydem, więc ja nie wiem czego PiS broni. Spadku w rankinkach korupcji przez te lata. Dziś CBA, inne służby, policja działają, realnie walczą z korupcją i znają Państwo przykłady polityków z różnych środowisk, też rządzących, którzy podlegają tym działaniom CBA i prokuratury. Więc jest to absolutnie obłudne sugerowanie, że pieniądze z sejfy będą mniej bezpieczne przy założonej likwidacji CBA, bo tutaj na korupcję żadnej zgody nie ma. Wszelkie tarcze antykorupcyjne, zresztą w ustawie o sejf tej zaawetowanej jest wyraźnie mowa o CBA, BW, SKW. Tutaj przypomnę, że jeśli chodzi o korupcję w siłach skrótowych, to jest duża rola Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Tam jest stosowny departament i Polski Przemysł Zbrojniowy jest przede wszystkim pod nich osłany. Dlaczego pieniędzy z planu B nie można skorzystać z Policji? No bo plan B póki co opiera się na tym, że będzie wykorzystany Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Jak sama nazwa wskazuje, Siły Zbrojne to jest to, co podlega Ministerstwu Obrony. Więc nie ma tutaj prostego sposobu. Dzisiaj z tego funduszu nie są wspierane służby podległe MSWiA. Sejw dawał szansę na to, bo sejw jest szerszy niż tylko obrona. Sejw to bezpieczeństwo. Wspominałem wcześniej, że koledzy ministrowie, mówił o tym premier też dzisiaj, szukają sposobu jak niesłychanie potrzebne pieniądze dla MSWiA też skierować. Chodzi o ochronę granicy, o wzmocnienie policji, różne konkretne przedsięwzięcia, które publicznie już zostały opowiedziane. Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziała, że w przyszłości postawi premiera Tuska przed Trybunałem Stanu. Czy to było realne po następnym scenariuszu? Nie, to są takie strachy na lakier. Dziękujemy.