Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Rząd chce upolitycznić Trybunał
Dorota Arciszewska-Mielewczyk komentuje 13 marca 2026 zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego i krytykuje sposób powoływania sędziów jako próbę upolitycznienia instytucji. W materiale tłumaczy, dlaczego odrzucenie konstytucyjnych zasad kadencji zagraża niezależności organów państwowych.
Co się stało
Dorota Arciszewska-Mielewczyk omawia decyzję PiS o zakwestionowaniu sposobu powoływania sędziów do Trybunału Konstytucyjnego i wskazuje, że obecny rząd nie skorzystał z konstytucyjnych reguł kadencyjnych, tylko próbuje powołać sędziów hurtem.
Zarzuty wobec rządu
Posłanka twierdzi, że celem takiego działania jest upolitycznienie Trybunału - zdobycie przewagi i „posiadanie” organu na wyłączność, a w konsekwencji ukrycie działań rządu, takich jak przejmowanie telewizji czy manipulacje w KRS.
Konsekwencje dla instytucji
W wystąpieniu podkreślono, że niezależne organy konstytucyjne (Trybunał, KRS, prokuratura) pełnią funkcję kontroli i obrony praworządności, a ich polityzacja osłabia mechanizmy demokratyczne i prawne.
Apel i znaczenie debaty
Arciszewska-Mielewczyk wzywa do przeciwstawienia się temu procesowi i do obrony apolitycznych instytucji konstytucyjnych, wskazując, że obecny rząd bije rekordy w naruszaniu prawa. Materiał jest analizą skutków politycznego przejmowania organów państwowych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Prawo i Sprawiedliwość zakwestionowało do Trybunału Konstytucyjnego sposób powoływania sędziów do Trybunału. Obecny rząd nie skorzystał z możliwości działania według zasad, o których mówi Konstytucja, że w momencie zakończenia kadencji każdego z sędziów należy powołać nowego. Chce to robić hurtem. Dlaczego? Dlatego chce upolitycznić Trybunał, mieć go na wyłączność i mieć właściwie polityków w togach. Chce ukryć wszystkie swoje grzeszki, m.in. przejmowanie telewizji, wkraczanie i rozpróbowanie szafek w KRS-ie, jeżeli chodzi o rękoladę z sędziami, z prokuratorami generalnymi i z wszelkimi osobami, które reprezentują instytucje, które mają umocowanie konstytucyjne i są instytucjami niezależnymi. Musimy się przeciwstawiać tego typu polityce, dlatego że to jest jawne upolitycznienie organów, które powinny być apolityczne i powinniśmy bronić instytucji, które mają swoje umocowanie konstytucyjne, jako nadrzędne organy, które powinny nas wszystkich bronić i patrzeć na ręce rządowi, który ewidentnie łamie prawo. A ten rząd bije wszelkie rekordy, jeżeli chodzi o łamanie prawa. Dziękuję.
---
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.