Lewica: Rynek paliw i ceny energii - pytanie do ministra energii
Lewica (poseł Anna Maria Żukowska) zapytała 12 marca 2026 r. ministra energii Miłosza Motykę o działania Ministerstwa Energii zabezpieczające polski rynek paliw i energii przed skutkami konfliktu na Bliskim Wschodzie. Pytanie dotyczyło m.in. rezerw paliwowych, magazynowania, akcyzy, VAT oraz planów dotyczących elektrowni jądrowej.
Kontekst
Sprawa dotyczy gwałtownego wzrostu cen ropy i paliw po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, który wpływa na dostępność surowca i globalne ceny. Lewica podkreśliła ryzyko przeniesienia tych skutków na polskich konsumentów oraz potrzebę działań zabezpieczających rynek paliw i energii.
Treść pytania
Poseł Anna Maria Żukowska pytała, jakie konkretne kroki ministerstwo zamierza podjąć, by chronić polski rynek przed skokowym wzrostem cen: czy są plany dotyczące akcyzy, VAT, magazynowania paliw, jakie są obecne rezerwy i jaką mają wysokość.
Odpowiedź rządu
Minister Miłosz Motyka wskazał na międzynarodowe i krajowe akcje: decyzję Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw strategicznych, wykorzystanie zasobów handlowych Polski oraz politykę Orlenu (m.in. obniżka marży). Minister zapewnił, że paliw w Polsce nie zabraknie i że magazyny ropy i gazu są na wysokim poziomie zapełnienia; podał też dane o poziomie magazynów gazu po zimie. Zasygnalizował też możliwość wspólnych decyzji z Ministerstwem Finansów w zakresie działań podatkowych.
Co dalej
W pytaniu dodatkowym Lewica zachęcała do przyspieszenia transformacji i powrotu do tematu elektrowni jądrowej jako stabilizatora systemu. Minister podał harmonogram prac nad inwestycją jądrową i plany dotyczące małych modułowych reaktorów oraz terminów negocjacji i rozpoczęcia budowy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Zostajemy nadal w temacie polskiej naszej energii. Pytanie zada pani poseł Anna Maria Żukowska, Klub Parlamentarny Lewica. W sprawie działań podejmowanych przez Ministerstwo Energii w zakresie monitorowania stanu bezpieczeństwa energetycznego Polski od początku 2026 roku w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Bardzo proszę pani poseł. Dziękuję pani marszałek. Wysokaństwo, dokładnie tak brzmi moje pytanie. Jesteśmy w sytuacji geopolitycznie niestabilnej. To już wiemy przynajmniej od kilku lat. Pojawił się nowy konflikt zbrojny. W tym momencie akurat na Bliskim Wschodzie. Iran został zaatakowany przez Izrael i Stany Zjednoczone. Ta sytuacja powoduje rekordowe ceny ropy za baryłkę na rynkach. Mam taką nadzieję, że ten konflikt zbrojny dobiegnie niebawem końca. Ale to nie jest przedmiotem mojego pytania. Pytanie jest do pana ministra o to, w jaki sposób zamierza zabezpieczyć przed kwotownym wzrostem cen nasz polski rynek paliw i rynek energii. Po to, żeby polscy konsumenci nie odczuli drastycznie tego, co się dzieje na Bliskim Wschodzie, co się dzieje w Iranie, co się dzieje w Cieśni i Ormus. Czy są zaplanowane działania, czy to związane z kwestią akcyzy, czy z VAT-em, czy z magazynowaniem paliw. Jakie mamy w tej chwili rezerwy, jakiej wysokości. Chciałabym właśnie o to zapytać pana ministra energii Miłosza Motyka. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo pani poseł i o udzielenie odpowiedzi poproszę ministra energii, pana ministra Miłosza Motyka. Szanowna pani marszałek, wysoki sejmie. Pani poseł mówi o kryzysie, który wybuchł kilkanaście dni temu, jeżeli chodzi o rynek ropy i paliw naftowych, a który, jeżeli będzie się przedłużał, a jest największym kryzysem od ponad 50 lat na tym rynku, będzie miał bezpośredni wpływ na właściwie każdy sektor naszego życia. Więc im szybciej zakończy się konflikt na Bliskim Wschodzie, tym szybciej ta sytuacja do normy wróci. Jednak podejmujemy już dzisiaj na poziomie międzynarodowym oraz na poziomie krajowym konkretne działania. Bezprecedensową i rekordową jest decyzja Międzynarodowej Agencji Energetycznej, w tym Polski. Była to decyzja podjęta wczoraj bez żadnego głosu sprzeciwu o uruchomieniu rezerw strategicznych państw członkowskich Międzynarodowej Agencji Energetycznej, o co wnioskowały także państwa grupy G7. Ten wolumen jest dwukrotnie wyższy niż uwolniony podczas pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainie, który wówczas kryzys na rękach również był widoczny. Dwukrotnie wyższy. I to pokazuje bezprecedensową skalę tego zjawiska. W państwach szczególnie azjatyckich już dzisiaj są problemy z dostępnością surowca, już dzisiaj są wprowadzane działania związane z zarządzaniem kryzysowym, z ograniczeniem wykorzystania ropy i produktów naftowych. W niektórych państwach europejskich także podejmowane są działania zgodnie z harmonogramem o uwolnieniu tych rezerw. Jako Polska planujemy wykorzystać te zasoby handlowe, które mamy. Tutaj podaż surowca na rynek wyprzedza popyt. I nie widzimy dzisiaj żadnych zagrożeń po analizie sytuacji na bazach paliw perno oraz po bezpośrednim monitoringu. I takie działania podejmujemy właściwie każdego dnia, jeżeli chodzi o ich poziom i handlowych, i strategicznych, ze spółkami za to odpowiedzialnymi. Nie widzimy ryzyka przerwania dostaw. I to jest podstawowe dla nas dzisiaj zadanie. Paliwa w Polsce nie zabraknie. A wiemy z historii, że nawet nie sytuacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, tylko wybory mogą doprowadzić do tego, że panika, dezinformacja lub bardzo nieodpowiedzialne działanie może skutkować brakiem paliwa. W sytuacji, w której jesteśmy, konfliktu za naszą wschodnią granicą na pewno nie możemy do tego dopuścić. Szczególnie, że jesteśmy państwem, które tranzytuje pomoc na Ukrainie. Ale podejmujemy działania, poza tym działanie Międzynarodowej Agencji Energetycznej, także związane z impulsem na rynek. To jest obniżka marży przez Orlen praktycznie do zera. To jest specjalna promocja, jeżeli chodzi o zakup paliwa dla klientów. I tak, jeżeli sytuacja na rynkach nie będzie się stabilizowała po uruchomieniu tych rezerw, po zwiększonej podaży tego surowca, a dość powiedzieć, że jeden dzień to jest 20 mln baryłek mniej na rynku. Do tej pory tyle przez cieślinę Ormus przepływało. To jest rekordowo wielki poziom w stosunku do tego, kiedy jakąkolwiek część świata można było pod kątem tego wolumenu obsłużyć. To będziemy podejmowali decyzję także wspólnie z Ministerstwem Finansów o działaniach podatkowych, które będą obniżały tę cenę. Także, jeżeli chodzi o VAT. W zakresie rezerw i magazyny gazu, i magazyny ropy i paliw są na bardzo wysokim poziomie zapełnienia. Także po rekordowej zimie pod kątem dostaw gazu mamy oczywiście ten portfel dostaw bardzo zdywersyfikowany. Ale na tę zimę, na okres jesienno-zimowy mieliśmy zapełnienie magazynów gazu na poziomie 100%. Dzisiaj po rekordowo ciężkiej zimie od lat, rekordowym zużyciu, rekordowym eksporcie ten poziom wynosi blisko 50%. Jest trzeci najwyższy z państw Unii Europejskiej, z czego niektóre państwa mają też wolumen niższy niż Polska. Stąd jesteśmy w pełni bezpieczni energetycznie. Są realizowane dostawy przez cieślinę Ormus gazu LNG z Kataru. Decyzja Catar Energy o ograniczeniu produkcji, de facto wstrzymaniu dostaw oczywiście do polskich kooperantów dotarła. I już są podejmowane decyzje o tym, pierwsze już zapadły, żeby te dostawy zamienić. I są one zamieniane dostawami z innego kierunku. W gruncie rzeczy to nie jest i tak istotny wolumen z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa energetycznego, bo oczywiście dywersyfikacja na tym polega, żeby żadne zablokowanie jakiejkolwiek cieśliny nie doprowadziło do tego, żeby doszło do zagrożenia bezpieczeństwa energetycznego państwa. I z tego tytułu tutaj dostawy do Polski odpowiadają z Kataru za 9% tego zapotrzebowania. Ale jesteśmy w stanie właściwie każdego dnia na te potrzeby odpowiedzieć. Jeżeli chodzi o dostawy ropy i paliw naftowych, to przez cieślinę Ormus w ogóle ropy nie importujemy. Ta ropa trafia do Polski z rejonu Bliskiego Wschodu przez Europodciąg East-West, przez Półwysep Arabski, Morze Czerwone, Śródziemne do Polski. Oczywiście tutaj jednak istotnym czynnikiem jest cena o mniejszą liczbę surowca o 20 milionów baryłek dziennie. Czyli naprawdę bardzo istotny wolumen konkuruje przy zwiększonym popycie ta sama liczba państw. Więc stąd ta bezprecedensowa, rekordowa pod kątem uwolnienia rezerw decyzji Międzynarodowej Agencji Energetycznej z punktu widzenia też bezpieczeństwa Polski. Lepszą decyzją jest uwolnienie tych rezerw niż odblokowanie importu rosyjskiej ropy dającej zwiększone środki finansowe Federacji Rosyjskiej na prowadzenie wojny z Ukrainą. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo panie ministrze. Pytanie dodatkowe zadaje pani poseł Anna-Maria Żukowska. Pani marszałek, wysoka izba, panie ministrze. Pytanie bardziej niż pytanie to stwierdzenie i sugestia do tego, żeby zachęcić wszystkich tych, którzy jeszcze nie są przekonani do transformacji energetycznej na odnawialne źródła energii oraz na coś, co musi być stabilizatorem naszego systemu, czyli elektrownia atomowa. Jeżeli państwo nie widzą jeszcze problemu w tym, że jesteśmy uzależnieni od źródeł kopalnych, źródeł energii, to jest kolejny asumpt do tego, żeby to przemyśleć, żeby zauważyć, że u nas w Polsce musimy mieć źródło, które będzie stabilne, niezawodne, niezależne od różnych rzeczy, które wydarzają się na świecie. Dlatego pytanie takie króciutkie, panie ministrze. Jak stoją sprawy jeszcze z kwestią budowy elektrowni atomowej w Polsce, która mam nadzieję, że wydarzy się za naszych rządów? Dziękuję. Dziękuję bardzo. Odpowiedzi udzieli minister energii, pan minister Miłosz Motyka. Bardzo proszę. Szanowna pani marszałek, Wysoka Izbo. Bez tego, by zdywersyfikowane dostawy były gwarancją bezpieczeństwa energetycznego państwa i bez wytworzenia energii w Polsce nie zbudujemy konkurencyjnej gospodarki odpornej na kryzysy. Bardzo dziękuję, panie poseł, za to pytanie, które de facto dzisiaj nie wybrzmiewa w powszechnej dyskusji, bo skupiamy się oczywiście na bieżącej sytuacji. Ale inwestycja w elektrownię jądrową jest odpowiedzią na kryzysy w przyszłości, które mogą dotyczyć tego, że mogą zostać zerwane łańcuchy dostaw, nie tylko związane z bezpośrednio surowcami, ale nawet komponentami energetycznymi, czy surowcami, które będą wykorzystywane w źródłach konwencjonalnych w przyszłości. Stąd robimy wszystko, żeby ten proces przyspieszyć, żeby ten proces usprawnić. Stąd rekordowo szybka decyzja po dobrze przygotowanym wniosku przez pełnomocnika rządu do spraw strategicznych i infrastruktury energetycznej. Jego zespoł w ciągu 12 miesięcy wydany przez Komisję Europejską na pełny proces finansowania tej inwestycji. Rekordowy czas, 12 miesięcy. Nasi południowi sąsiedzi i Czesi przeprowadzali ten proces w niespełna 2 lata. Kolejne państwa zgłaszają się do nas z tym, jak te doświadczenia Polski przyspieszyć. To jest pierwsza rzecz. Druga rzecz to jest zagwarantowane finansowanie, zarówno jeżeli chodzi o budżet krajowy, jak i finansowanie dłużne. Choć ciekawą propozycją i myślę istotną z punktu widzenia inwestycji w bezpieczeństwo, także dual use byłoby to, gdyby się zmaterializowały te dzisiaj mityczne pieniądze prezesa Glapińskiego. To, żeby zagwarantować finansowanie także tej inwestycji z tych środków lub drugiej, lub też małych modułowych reaktorów. Bo ostatnia wizyta w Departamencie Energii moja oraz ministra Wrochny rozmowę na temat atomu potwierdzają, że jest to projekt strategiczny dla naszych partnerów ze Stanów Zjednoczonych. Niezależnie od tego, kto pełni najważniejsze funkcje w administracji Polski i Stanów Zjednoczonych. Bo jest to, jak pani poseł wskazała, inwestycja na lata. I w 2026 roku, w tym roku do, myślę, końca trzeciego kwartału chcemy wynegocjować i podpisać umowę już konstruktorską na budowę elektrowni. W 2027 roku złożyć wniosek o pozwolenie na budowę. W 2028 roku rozpocząć tę budowę. Trwają prace terenowe nad terenie elektrowni, by być przygotowanym z tym, by ten beton jądrowy został wylany w 2028 roku. Ale jednocześnie w Departamencie Energii została podpisana umowa dotycząca polskiego designu, de facto europejskiego designu, czyli tego, jak wykorzystać mały modułowy reaktor. Dotychczas, który był projektowany pod rozwiązania energetyczne, infrastrukturę oraz technologię Ameryki Północnej w Europie. Pierwszy taki design pod kątem częstotliwości, pod kątem technologii produkcji jest przygotowany, zaprojektowany na potrzeby polskiej. Chcemy, by na początku lat 30., czyli już za kilka najbliższych lat, taki modułowy reaktor mógł w Polsce rozpocząć pracę. Dziękuję bardzo.