PiS: Rolnicy w kryzysie - ceny mleka, zboża i paliwa zagrażają gospodarstwom
PiS porusza alarmujący stan polskiego rolnictwa: niskie ceny skupu mleka i zbóż oraz rosnące koszty paliwa zagrażają płynności gospodarstw. Posłowie domagają się pilnych działań - minister Małgorzata Gromadzka odpowiada o monitoringu rynku i krokach systemowych.
Najważniejsze fakty
Posłanka Barbara Bartuś przedstawiła dramatyczne relacje rolników, wskazując na niskie ceny skupu mleka (w nagraniu przywołana wypłata „złoty 29” i przypadki skupu po 1,20 zł) oraz rosnące ceny paliwa. Poseł Robert Telus podkreślił potrzebę natychmiastowej interwencji i wsparcia finansowego.
Odpowiedź ministerstwa
Minister Małgorzata Gromadzka zapewniła, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi monitoruje rynki, bada przypadki spekulacji i podejmuje interwencje. Wskazała przykłady działań: wnioski do Komisji Europejskiej o dopłaty do przechowywania masła i sera, prośby o rewizję cen interwencyjnych oraz rozmowy z Krajową Grupą Spożywczą, eksporterami i dystrybutorami.
Kontekst systemowy i konsekwencje
Minister podkreśliła konieczność budowy odporności sektora przez lepszą organizację producentów, rozwój przetwórstwa i magazynowania oraz premiowanie produktów polskich. Przypomniano też dotychczasowe instrumenty: zwroty akcyzy, preferencyjne kredyty obrotowe, szybkie wypłaty zaliczek do dopłat.
Co dalej?
PiS domaga się połączenia działań krótkoterminowych (interwencje rynkowe, wsparcie finansowe) z długofalowymi rozwiązaniami systemowymi. Ministerstwo deklaruje gotowość do reakcji, jeśli sytuacja na rynku tego będzie wymagać. Temat pozostaje otwarty i będzie kontynuowany na Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Przechodzimy do kolejnego pytania, a pytanie będą zadawali przedstawiciele klubu parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość w sprawie dramatycznej sytuacji rolników spowodowanej niskimi cenami skupu mleka, zboża oraz brakiem jakichkolwiek dopłat przy rosnących cenach paliwa. Do ministra rolnictwa i rozwoju wsi, a odpowie państwo na to pytanie pani minister Małgorzata Gromacka. I jako pierwsza bardzo proszę pani poseł Barbara Bartuś. Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Pani Minister. Na spotkaniach, które mam z wyborcami rolnicy coraz bardziej, coraz częściej podnoszą dramatyczną swoją sytuację, sytuację ekonomiczną swoich gospodarstw. Ale najbardziej poruszyło mnie spotkanie na dyżurze poselskim z rolnikiem, który ma zakontraktowaną sprzedaż mleka. I ten rolnik pokazał mi swoją wypłatę złoty 29 średnia cena skupu mleka za miesiąc luty 2026. Ze wstydem mi ten rolnik mówi, żeby nie popaść w całkowicie długi, to na zakup paliwa, na utrzymanie, na opłaty bierze z emerytury swojego taty, która to emerytura wynosi 2000 zł, ponieważ za to co on dostaje nie jest w stanie dokonać opłat. To są ceny, które nie pokrywają całkowicie kosztów produkcji. Paliwo dochodzi w tej chwili u nas na stacjach olej napędowy już powyżej 8 zł. Dlatego Panie Ministrze mamy pytanie, czy rząd zamierza podjąć jakiekolwiek działania, aby ustabilizować rynek mleka, bo podkreślam, ja to widziałam, złoty 29 za litr. I poprawić nie tak opłacalność, ale zrobić, żeby przynajmniej koszty się zwracały. Czy Ministerstwo Rolnictwa planuje wprowadzenie jakichkolwiek form wsparcia finansowego dla producentów zbóż, ziemniaków i czody chlewnej? Jakie działania zamierza podjąć rząd, aby ograniczyć wpływ roztączących kosztów paliwa i energii na funkcjonowanie gospodarstw wolnych? Bo te dopłaty, które są teraz do paliwa przy takich cenach paliwa, to wiecie Państwo, że to w ogóle nie można nazwać dopłatami. Rząd Prawa i Sprawiedliwości, kiedy było zboże po 1000 zł za tonę, wprowadził dopłaty 400 zł. A teraz zboże jest po 700 zł. Proszę o odpowiedź, jakąś nadzieję dla rolników. Dziękuję bardzo. Odpowiedź na Pani pytanie. Pani minister Małgorzata Gromacka, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Jeżeli chodzi o rynek mleka, rynek mleka jest na bieżąco monitorowany i powiem Pani, Pani posłanko, że te ceny są różne. Piątnica skupuje mleko po 3,40 zł. A z czym to się wiąże? Wiąże się z dobrym zorganizowaniem producentów i dobrym działaniem spółdzielni mleczarskiej. Oczywiście, wie Pani, ja też bardzo często jeżdżę i rozmawiam z rolnikami i wiem, jakie problemy rolników dotyczą. I wiem, że są również spekulacje dotyczące skupu mleka. I takie interwencje również podejmujemy. Wiąże się to czasami z zaniżeniem ceny związanym z badaniem np. mleka przy skupie. Takie zdarzenie miało miejsce chociażby na Podkarpaciu, na Podlasiu. I takie spekulacje również badamy. Dlatego też ja chciałabym z Panią później po pytaniu porozmawiać, dlaczego ten rolnik akurat ta cena skupuje 1,20 zł i gdzie on to mleko oddaje. Oczywiście, ja nie mówię, że takich cen nie ma. Bo tak jak Pani stwierdziła, również jeździmy. Natomiast my na bieżąco monitorujemy rynek mleka. I Szanowni Państwo, wykazujemy aktywność w kontekście chociażby poprawy działań. Poprawy działań systemowych. Wczoraj na Komisji Rolnictwa o czym rozmawialiśmy? O tym, że te ceny rynkowe to są spadki globalne, europejskie, związane chociażby z nadpodarzą. Natomiast my musimy zrobić wszystko, żeby rolnictwo polskie chronić i uodpornić na tego typu działania. A może uodpornić organizacja rolników w grupy, współdzielnie, w inne stowarzyszenia, które będą dbały o to, żeby ci rolnicy się rozwijali, żeby omijali pośredników. Bo wiecie Państwo, że pośrednicy na rolnikach zarabiają w granicach 50-60%. I to kwestia skradzania łańcucha dostaw, kwestia ekspozycji polskiego produktu na półkach rolnych. I cały czas pracujemy. Szanowni Państwo, żeby w jutrym produkt polski, o czym chociażby stanowi znakowanie owoców i warzyw, flagami pochodzenia. Pracujemy nad rozporządzeniem dotyczącym również producenta rzeczywistego, żeby na każdym opakowaniu był. Żeby ten polski produkt był premiowany, a rolnicy mieli stabilność. Bo w tej chwili, jeżeli chodzi o brak oczywiście organizacji ze strony rolników, są oni narażeni na nieuczciwą konkurencję, są narażeni na umowy. Natomiast oczywiście takie przypadki są za każdym razem przez nas weryfikowane i badane nawet w kwestiach indywidualnych. I tych rolników nie pozostawiamy samym sobie. Natomiast jeżeli chodzi o możliwości dopłat w poszczególnych sektorach do produkcji, to również takie działania czynimy. Wystąpiliśmy w grudniu do Komisji Europejskiej o możliwość wzmocnienia środkami finansowymi hodowców trzody chlewnej. Również minister rolnictwa uczestniczył w posiedzeniu Rady Unii Europejskiej ds. Rolnictwa i poparł uruchomienie dopłat do prywatnego przechowywania sera i masła oraz wnioskował o rewizję poziomu cen interwencyjnych. Także szanowni państwo, też kwestia Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych i możliwości również wpływania na bezpieczeństwo żywnościowe naszego kraju. Oczywiście te działania systemowe są potrzebne, jeżeli chodzi o koszty. Oczywiście te koszty rosną. Rozmawialiśmy przed chwilą o nawozach. Natomiast są to czynniki, szanowni państwo, niezależne od państwa polskiego i niezależne od rządu. Są to kwestie pokłosia wojny, są to kwestie, które w tej chwili odczuwają wszyscy Europejczycy. Powiem państwu jeszcze, że jeżeli chodzi o spółki skarbu państwa, to Orlen oczywiście też poczynił tego typu działania, że odstąpił od marży, jeżeli chodzi o olej napędowy, ale również wprowadził możliwości zakupu rabatowego oleju napędowego. Jeżeli chodzi o spadek cen skupu mleka, to wynika on przede wszystkim również, tak jak wspomniałam wcześniej, z czynników globalnych i unijnych. Jeżeli chodzi o ceny zbóż, są one niskie od wielu miesięcy. Szanowni państwo, są one niskie od wielu miesięcy. Jak analizujemy rynek i rynek europejski, kraje Europy Zachodniej, to te ceny nie są rozbieżne. Być może w jednym kraju ze względu na tę odporność możliwości eksportowe są wyższe, nieco wyższe, ale te ceny rynkowe są cenami europejskimi. Niestety w związku z tym, że w ubiegłym roku mieliśmy zwiększoną produkcję o 10 mln ton, w tej chwili pracujemy w ministerstwie, szanowni państwo, nad tym i spotykamy się z Krajową Grupą Spożywczą, z eksporterami, również z dystrybutorami, żeby móc magazyny zbożowe zwolnić przed żniwami, bo wiemy jaka jest sytuacja. Szacujemy, że na rynku zbożowym jest około 7 mln ton w magazynach, natomiast jeżeli chodzi o zboże zmagazynowane bezpośrednio o rolników, to te szacunki wskazują, że oczywiście trzeba wprowadzić wspólne działanie, wspólną interwencję i zawalczyć również o nowe kierunki eksportowe. Zawalczyć o nowe kierunki eksportowe. Wczoraj właśnie odbyło się takie spotkanie i na bieżąco monitorujemy i szanowni państwo, jeżeli będzie taka potrzeba, będzie reakcja ze strony państwa, bo nie pozostawimy rolników samych, samym sobie. Natomiast jeżeli chodzi o te ceny, tak jak powiedziałam, szanowni państwo, przez lata było dosypywanie pieniędzy, nie było rozwiązań systemowych. Teraz trzeba popracować nad integracją, odpornością, przetwórstwem, przechowalnictwem. Została zwiększona przestrzeń magazynowa, szanowni państwo, została zwiększona przestrzeń magazynowa przez środki KPO, które były przez dwa lata zablokowane. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo pani minister i zapraszam jako drugie pytanie dodatkowe do pan poseł Robert Telus. Pani minister, oczywiście, że są dwa typy działania. Jedno to systemowe, które trzeba, ale drugie to interwencja na rynku, gdzie jest bardzo źle. Sytuacja jest kryzysowa, przecież myślę, że pani wie o tym, że jest kryzysowa. Zboże, mleko, tuczniki, nawozy, ziemniaki, paliwo, to wszystko jest tragedia, a wy nie robicie nic. Pani powiedziała monitorujemy, analizujemy, przyglądamy się, spotykamy się. Panie minister, do roboty. Rolnicy czekają, żebyście podjęli odpowiednie działania. Potrzeba jest interwencji. To za naszych czasów, proszę, jak nie umiecie sami tego zrobić, to proszę skorzystać z doświadczeń swoich pracowników. Macie wspaniałych pracowników w ministerstwie, ja to podkreślam. Ludzie, którzy umieją to zrobić, tylko im pozwólcie to zrobić. Za naszych czasów pomoc była w sumie z kredytami 15 miliardów złotych. Dziś nie ma żadnej pomocy, żadnej pomocy. Zboże kosztowało, tak jak już powiedziałem, tysiąc złotych, była dopłata 400 złotych. Teraz nie ma żadnej pomocy, była pomoc do nawozów, do paliwa. Dlaczego nie ma akcyzy 2 złotych, jak za naszych czasów, tylko 1,48 złotych. Obniżyliście, trzeba po prostu interweniować i pomagać. Panie pośle, pamiętam czasy ile kosztowało mleko za pana czasów. Ja też pamiętam i była nasza pomoc. Właśnie nie mówię o tej pomocy. Nie mówię o cenie, bo na cenę nie ma wpływu ministerstwa, rozumiem, ale interwencja, a wy nie podejmujecie żadnej interwencji. Zapraszam, odpowie panu posłowi, pani minister Małgorzata Gramacka. Ja mogłabym powiedzieć, weźcie i wysie do roboty i przestańcie cały czas manipulować przekazem, siać dezinformacje i spekulować. Kwestia jest tego typu. Sam doskonale pan wie, że każda interwencja wprowadzona na rynek, jeżeli chodzi o dopłaty do paliwa, czy różnego rodzaju dopłaty do nawozów, co będzie powodowało w pierwszej kolejności, co spowoduje wzrost ceny. My musimy walczyć w tej chwili z manipulacją związaną z tym, co robią dystrybutorzy na rynku. Dlatego też, tak jak wspominaliśmy wcześniej, MAP podejmuje działania, żeby uruchomić sprzedaż bezpośrednią, żeby ten rolnik nie musiał płacić tej marży. Jeżeli chodzi o paliwo, to tutaj również zostały podjęte odpowiednie decyzje, czyli rezygnacja z marży, jeżeli chodzi o olej napędowy i wprowadzenie również stosownych rabatów. Jeżeli chodzi o pomoc, państwo polskie reaguje. Jeżeli mówimy o pomoc, to jest zwrot akcyzy, którą my podwyższyliśmy w tym roku, jeżeli chodzi o na każdy litr oleju napędowego. Panie pośle, proszę mi nie przerywać i dać dokończyć odpowiedź na pytania. Ja jeszcze to sprawdzę, bo my analizowaliśmy również dopłaty do zwrotu akcyzy i powiem panu, że ten zwrot akcyzy był widoczny właśnie za naszych rządów, a nie za waszych. Ale porównamy dane. Panie pośle, złożyliśmy wniosek do Komisji Europejskiej o podwyższenie cen interwencyjnych mleka, masła i zbóż. Polska jako jeden z najbardziej aktywnych krajów. Wprowadziliśmy szereg preferencyjnych kredytów obrotowych. Planowane jest wprowadzenie kredytu konsolidacyjnego, związanego chociażby z możliwością również obniżenia zadłużenia zobowiązań ze strony rolników. Rekordowe zaliczki do dopłat bezpośrednich. Trzeba powiedzieć, że my w bardzo krótkim czasie wypłaciliśmy rolnikom zaliczki ze względu na to, żeby również ratować ich sytuację finansową. Prowadzimy, tak jak powiedziałam, codzienny monitoring. My wiemy, że ta sytuacja nie jest satysfakcjonująca. Jest ona od wielu czynników zależna. O czym dzisiaj będziemy na Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, panie pośle, rozmawiać? Komisja poświęcona jest poszczególnym rynkom. Ale powiem panu coś jeszcze, panie pośle. Dlaczego wy nie budowaliście rozwiązań systemowych przez lata? Perspektywa finansowa, którą wy zaplanowaliście, była nakierowana na rolnika indywidualnego. A teraz rozkładacie ręce, bo nie ma odporności. Nie ma odporności na te wszystkie działania. Dosypywanie, dolewanie pieniędzy oczywiście jest potrzebne w wyjątkowych okolicznościach. Natomiast to nie załatwia problemu i przez 8 lat wy też nie załatwiliście żadnego problemu dla polskiego rolnika. Dziękuję bardzo. Pan poseł się uśmiecha, ale ja pamiętam jak to na nabozu kosztowało 4,5 tysiące. Przechodzimy do następnego pytania.
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.