Alicja Łepkowska-Gołaś w Sejmie zabiera głos w sprawie umowy handlowej między Unią Europejską a państwami MERCOSUR wskazując na zagrożenia dla polskiego i europejskiego rolnictwa oraz popierając projekt uchwały nr 2167. Poseł argumentuje, że sprawa wymaga zbadania przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej i podkreśla konieczność ochrony bezpieczeństwa żywnościowego.
Najważniejsze ustalenia
Alicja Łepkowska-Gołaś omawia ryzyka związane z liberalizacją handlu z państwami Ameryki Południowej, zwracając uwagę na niższe koszty produkcji w krajach MERCOSUR w porównaniu z restrykcyjnymi normami europejskimi. Poseł wskazuje, że Polska i grupa państw sprzeciwiły się umowie w jej obecnym kształcie i że rząd Donalda Tuska zabiegał o ochronę interesów rolników.
Działania rządu i efekty negocjacji
W wystąpieniu podkreślono rolę ministra Stefana Krajewskiego i akcentowano, że presja polskiego rządu doprowadziła do istotnych ustępstw Komisji Europejskiej oraz zwiększenia środków na rozwój obszarów wiejskich. Poseł ocenia te działania jako przykład skutecznej obrony polskiej wsi.
Aspekty prawne i propozycja uchwały
Poseł omawia projekt uchwały nr 2167, który przewiduje wezwanie do zaskarżenia umowy do Trybunału Sprawiedliwości UE, wskazując na poważne wątpliwości prawne oraz pytanie o ewentualny charakter umowy jako umowy mieszanej. W materiale wyjaśnione są przesłanki takiego podejścia.
Konsekwencje dla rynku i bezpieczeństwa żywnościowego
W materiale przedstawiono możliwe skutki dla konkurencyjności europejskich gospodarstw rolnych, presję na obniżkę cen produktów i ryzyko pogorszenia sytuacji ekonomicznej rolników, jeśli produkty pochodzące z państw o niższych standardach wejdą na wspólny rynek bez odpowiednich zabezpieczeń.
Zachęta do oglądania
Poseł zaprasza do obejrzenia całego wystąpienia, w którym szczegółowo omawia argumenty prawne, ekonomiczne i społeczne uzasadniające poparcie projektu uchwały nr 2167 i dalsze działania na rzecz ochrony polskiego rolnictwa.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Dyskusja o umowie handlowej między Unią Europejską a państwami MERKOSUR jest w istocie dyskusją o przyszłości europejskiego rolnictwa, o bezpieczeństwie żywnościowym oraz o zasadach uczciwej konkurencji na wspólnym rynku. Polska od początku wskazywała na poważne ryzyka związane z tą umową. Rząd Rzeczypospolitej Polskiej przyjął w tej sprawie stosowną uchwałę, wyrażając sprzeciw wobec przyjęcia porozumienia w obecnym kształcie oraz podkreślając konieczność ochrony interesów polskiego i europejskiego rolnictwa. Było to stanowisko jasne i konsekwentne, gdyż rząd Donalda Tuska sprzeciwiał się tej umowie w obecnym kształcie do samego końca negocjacji. W tych działaniach bardzo aktywną rolę odgrywał minister rolnictwa Stefan Krajewski, który konsekwentnie podnosił na forum unijnym konieczność ochrony europejskich rolników przed nierówną konkurencją. Minister wielokrotnie wskazywał, że liberalizacja handlu z państwami Ameryki Południowej nie może odbywać się kosztem europejskiego rolnictwa, które funkcjonuje w zupełnie innych realiach regulacyjnych i ponosi znacznie wyższe koszty produkcji związane z wysokimi standardami środowiskowymi i sanitarnymi. Dzięki aktywności polskiego rządu oraz współpracy z innymi państwami członkowskimi udało się zbudować grupę państw przeciwiających się przyjęciu tej umowy w obecnym kształcie. Polska działała w tej sprawie wspólnie z Francją, a później dołączyły do tych dwóch krajów Irlandia, Węgry oraz Austria i konsekwentnie wskazywały na zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego oraz stabilności europejskiego rynku rolnego. Jednocześnie warto podkreślić, że dzięki zdecydowanej postawie polskiego rządu Komisja Europejska została zmuszona do istotnych ustępstw, w efekcie czego na rolnictwo i rozwój obszarów wiejskich trafi największa kwota wsparcia dla polskiej wsi w historii naszego członkowstwa w Unii Europejskiej. To pokazuje, że polski rząd nie tylko sprzeciwiał się rozwiązaniom zagrażającym rolnikom, ale jednocześnie skutecznie walczył o realne instrumenty wsparcia dla polskiej wsi. Państwa Mercosuru należą do największych producentów żywności na świecie, w szczególności wołowiny, drobiu, cukru, etanolu czy soi. Koszty produkcji w tych krajach są znacząco niższe niż w Unii Europejskiej. Jednocześnie europejscy rolnicy muszą spełniać bardzo restrykcyjne normy dotyczące dobrostanu zwierząt, ochrony środowiska, bezpieczeństwa żywności czy stosowania środków ochrony roślin i antybiotyków. Są to standardy, które wszyscy uważamy za słuszne i potrzebne. Problemy pojawiają się jednak wtedy, gdy na wspólny rynek trafiają produkty wytwarzane według znacznie mniej rygorystycznych zasad. W takiej sytuacji europejscy rolnicy stają się mniej konkurencyjni, mimo tego, że ponoszą koszty realizacji ambitnych polityk środowiskowych i zdrowotnych Unii Europejskiej. W praktyce oznacza to ryzyko presji na spadek cen produktów rolnych w Unii Europejskiej, a w konsekwencji pogorzenie sytuacji ekonomicznej gospodarstw rolnych. Projekt uchwały nr 2167 wpisuje się w tą logikę odpowiedniego działania państwa. Zakłada on wezwanie do zaskarżenia do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej umowy między Unią Europejską a państwami MERKOSUR, aby zbadać jej zgodność z prawem Unii Europejskiej oraz z postanowieniami traktatów. Wskazano na poważne wątpliwości prawne dotyczące tej umowy, w tym na pytanie, czy nie wykracza ona poza wyłączne kompetencje Unii Europejskiej i czy nie powinna być traktowana jako tzw. umowa mieszana. Resztę uchwał oczywiście nie popieramy, wskazujemy tą uchwałę. Dziękuję bardzo.
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.