Michał Szczerba - Irański reżim to zło, Europa musi działać
Poseł Michał Szczerba w wystąpieniu podczas debaty o EUCO i sytuacji na Bliskim Wschodzie ostrzega przed irańskim reżimem i wzywa do wzmocnienia bezpieczeństwa europejskiego. Mówi o współpracy Iranu z Rosją, konieczności jedności Europy, inwestycjach w mobilność wojskową oraz krytyce działań Orbána i politycznych cyników.
Najważniejsze tezy
Poseł Michał Szczerba stwierdza, że irański reżim to zło w czystej postaci i określa go jako kolaboranta Putina. Podkreśla, że żyjemy między pokojem a wojną i że Europa nie może sobie pozwolić na słabość.
Bezpieczeństwo europejskie
Szczerba apeluje, by Europa stała się architektem własnego bezpieczeństwa: budować ochronę europejskiego nieba, inwestować w mobilność wojskową i działać wspólnie, niezależnie od chwilowych priorytetów sojusników.
Krytyka polityczna
Wystąpienie zawiera ostrą krytykę Orbána za rozmontowywanie sankcji wobec putinowskich oligarchów oraz potępienie politycznych cyników, także w Polsce, którzy kwestionują instrument finansowy SAFE.
Konsekwencje i apel
Poseł wskazuje, że Ukraina pozostaje pierwszym i najważniejszym frontem obrony Europy, a granicą sporu politycznego musi być wspólne bezpieczeństwo. Szczerba wzywa do jedności i zdecydowanych działań: "Róbmy swoje".
Zachęta do działania
Obejrzyj całe wystąpienie, by poznać argumenty posła Michała Szczerby i podjąć świadomą dyskusję o bezpieczeństwie Europy. Subskrybuj kanał i obejrzyj materiał do końca.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Our speaker will be on KGDI, Michał Szerba. Irański reżim to zło w czystej postaci. To kolaborant Putina. Żadnych wątpliwości. Żyjemy w czasie między pokojem a wojną. Europa nie może sobie pozwolić na słabość. Musi być architektem bezpieczeństwa. Wspólnie budować ochronę europejskiego nieba. Inwestować w mobilność wojskową. Potrzebujemy jedności. I nie ma co się oszukiwać, że sojusznik z USA ma teraz inne priorytety. Europa nie może pozwolić, by oczy świata odwróciły się do Ukrainy. Ukraina to pierwszy i najważniejszy front obrony Europy. Granicą politycznego sporu musi być wspólne bezpieczeństwo. Orban rozmontowuje sankcje wobec putinowskich oligarchów. Polityczni cynicy, także w Polsce, kwestionują instrument finansowy SAFE. Gardzę ich nieodpowiedzialnością. My jako Europa nie możemy się zatrzymać. Róbmy swoje.