Agnieszka Wojciechowska van Heukelom - Nie dla pożyczki SAFE
Agnieszka Wojciechowska van Heukelom, poseł, odnosi się do programu SAFE i prezydenckiego projektu SAFE 0% w wystąpieniu poświęconym finansowaniu obronności. Posłanka argumentuje, że unijna pożyczka to wieloletnie zobowiązanie w walucie obcej, które zagraża suwerenności Polski.
Główne zarzuty
Agnieszka Wojciechowska van Heukelom wskazuje na konkretne wady programu SAFE: pożyczkę, którą będziemy spłacać przez 45 lat, denominowaną w walucie obcej i obwarowaną licznymi warunkami. Posłanka alarmuje, że takie rozwiązanie ogranicza niezależność decyzji dotyczących polskiej obronności.
Konflikt polityczny i alternatywa
Posłanka krytykuje też zachowanie marszałka Czarzastego, który zdaniem autorki wystąpienia szantażuje prezydenta, żądając podpisania unijnej pożyczki w zamian za rozpatrzenie prezydenckiego projektu. Wojciechowska van Heukelom popiera prezydencki projekt SAFE 0%, wskazując, że pozwala on finansować zbrojenia z polskich środków bez ryzyka utraty suwerenności.
Znaczenie dla debaty publicznej
Wystąpienie dotyka kluczowych pytań o bezpieczeństwo finansowe i strategiczną niezależność Polski. Posłanka ostrzega, że proponowana pożyczka służy przede wszystkim interesom Unii Europejskiej i Niemiec, co jej zdaniem powinno być przedmiotem publicznej debaty.
Zachęta do obejrzenia
W nagraniu posłanka wyjaśnia swoje stanowisko, omawia polityczne konsekwencje decyzji i tłumaczy, dlaczego opowiada się przeciwko przyjęciu unijnej pożyczki. Zaprasza do obejrzenia pełnego wystąpienia, aby poznać szczegóły i argumenty przedstawione w Sejmie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Dla wielu Polek i Polaków sprawa safe nie jest jasna, bo z jednej strony mamy do czynienia z pożyczką, z gigantyczną pożyczką, którą będziemy spłacać przez 45 lat, pożyczką w walucie obcej, której kurs nie jest gwarantowany, pożyczką, która ma masę warunków, które musielibyśmy spełnić, żeby ona była normalnie realizowana, krótko mówiąc pożyczką, która nas pozbawia też naszej niepodległości i suwerenności w sprawie decyzji, jeżeli chodzi o naszą własną obronność. Z drugiej strony pan prezydent i prezes Gapiński przedstawili projekt ustawy, która pozwalałaby sfinansować dodatkowe zbrojenia z pieniędzy polskich, z naszych zgromadzonych tu w Polsce pieniędzy, bez takich właśnie dodatkowych kosztów i ryzyka utraty niepodległości i suwerenności co do własnej obronności, co w tych trudnych czasach powinno być istotne. Co robi marszałek Czarzasty? Marszałek Czarzasty szantażuje pana prezydenta. Druga osoba w państwie ośmiela się powiedzieć, że jeżeli pan prezydent chce, żeby ta ustawa, ten dobry projekt przedstawiony przez pana prezydenta i prezesa Gapińskiego był rozpatrywany w Sejmie, to najpierw pan prezydent musiałby podpisać tę pożyczkę, gigantyczną pożyczkę z Unii Europejskiej. A jaki ma sens podpisywanie takiej pożyczki w sytuacji, w której możemy sfinansować te wydatki sami? W sytuacji, w której możemy zachować własną niezależność w tych decyzjach i doprowadzić do tego, że ta obronność Polski będzie skuteczna, bo będziemy kupowali sprzęty gdzie będziemy chcieli, jak będziemy chcieli i kiedy będziemy chcieli. Ta pożyczka Sejw, którą nam wciska Donald Tusk i jego towarzysze, nikomu nie służy. Służy, owszem, przede wszystkim Unii Europejskiej, interesom Niemiec w Unii Europejskiej i to jest to, co Polki i Polaki powinni na ten temat wiedzieć. Nie dla Sejw.