Koalicja Obywatelska: Wsparcie dla hodowli koni i rolników
Koalicja Obywatelska podsumowuje pracę Zespołu Parlamentarnego ds. Ochrony i Rozwoju Polskiej Produkcji Rolnej oraz wyzwania legislacyjne dotyczące hodowli koni. Na konferencji poruszono kwestie dopłat do hodowli koni, dostępności leków weterynaryjnych i zabezpieczenia gospodarstw przed licytacjami komorniczymi.
Główne ustalenia
Koalicja Obywatelska i parlamentarzyści pracują nad rozwiązaniami, które mają chronić polskich rolników: zatrzymanie licytacji komorniczych dla zadłużonych gospodarstw, możliwości przejęć przez Krajowe Ośrodki Wsparcia Rolnictwa oraz deregulacje ułatwiające dostęp do programów Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W dyskusji podkreślono także potrzebę wsparcia spółdzielni i grup producenckich poprzez zmiany w Funduszu Ochrony Rolnictwa.
Hodowla koni i wsparcie sektorowe
Wielokrotnie wskazywano na konieczność przywrócenia dopłat do hodowli koni i lepszego uregulowania przemieszczeń administracyjnych zwierząt. Przygotowano księgę konia wielkopolskiego w typie sportowym odpowiadającą postulatom hodowców. Rolnicy i przedstawiciele hodowli zwracali uwagę na długotrwałe wykluczenie sektora i niskie ceny skupu.
Dostęp do leków i prawo weterynaryjne
Specjaliści weterynarii podkreślili problem dostępności preparatów zarejestrowanych dla koni oraz konieczność dostosowania krajowych przepisów do rozporządzeń UE (w tym rozporządzenia wykonawczego z 21 maja 2025 r.). Wskazano na potrzebę spójnych regulacji i współpracy Ministerstwa Rolnictwa z Ministerstwem Zdrowia.
Konsekwencje polityczne i dalsze kroki
Prace zespołu mają wymiar praktyczny: od zmian ustawowych po rozwiązania deregulacyjne ułatwiające życie rolnikom (m.in. czasowe abolicje dla legalizacji studni głębinowych, uproszczenia w konkursach typu "Młody Rolnik"). Koalicja Obywatelska zapowiada dalsze działania legislacyjne i współpracę ze środowiskiem hodowców, by zabezpieczyć przyszłość polskiej hodowli koni i gospodarstw rolnych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Szanowni Państwo, witam na konferencji prasowej poświęconej podsumowaniu prac Zespołu Parlamentarnego ds. Ochrony i Rozwoju Polskiej Produkcji Rolnej oraz przedstawieniu wyzwań legislacyjnych w obszarze hodowli koni w Polsce. W naszej konferencji biorą udział Pani Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa, Pani Małgorzata Gromacka, biorą udział parlamentarzyści, posłowie oraz reprezentacja rolników oraz środowisk hodowców koni. Proszę o otwarcie konferencji i zakreślenie tematu Panią Sekretarz Stanu, Panią Małgorzatę Gromacką. Szanowni Państwo, przede wszystkim chcę podziękować środowiskowi rolniczemu, ale też parlamentarzystom skupionym wokół Zespołu Parlamentarnego ds. Ochrony i Rozwoju Polskiej Produkcji Rolnej. Ten zespół powstał z inicjatywy właśnie grupy posłów, z mojej inicjatywy, z inicjatywy Marka Chmielewskiego, Piotra Kandyby, Bożeny Lisowskiej. Zespół się cieszył bardzo dużą popularnością ze względu na wzorcową współpracę z rolnikami. My generalnie swoje obrady, swoje posiedzenia całkowicie poświęciliśmy zagadnieniom, które były prezentowane przez środowiska rolnicze. I tutaj wielkie podziękowania dla stałych bywalców naszego zespołu, dla stowarzyszenia, dla powiatu z Podlasia, ale również dla aktywnych rolników, którzy zrzeszeni są wokół m.in. hodowli koni, bo dzisiaj będzie poświęcona temu ta konferencja. Ale chcę Państwu też również nadmienić, że pokłosiem naszych prac były również projekty i ustawy, które zostały przyjęte, m.in. zatrzymanie licytacji komorniczych, jeżeli chodzi o gospodarstwa zadłużone i możliwości zawnioskowania o przejęcia takiego gospodarstwa za dług przez Krajowe Ośrodki Wsparcia Rolnictwa, gdzie zabezpieczyliśmy rolnika przed utratą gospodarstwa w ramach licytacji komorniczej. Ale również, Szanowni Państwo, zmiana ustawy prawowodno, o czym powie Pan Poseł Marek Chmielewski, nad którą obecnie w Sejmie pracujemy. Widzieliśmy karanych rolników, karanych rolników za to, że poili swoje zwierzęta ze studni głębinowych. Chcemy takim sytuacjom przeciwdziałać, chcemy wyciągać rękę właśnie do środowiska rolniczego. Dlatego też aktywnie z nimi współpracujemy. Były to również deregulacje w kontekście chociażby wniosków o dofinansowania z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, na przykład wymagania decyzji pozwolenia na budowę w zakresie chociażby przetwórstwa przestrzeni magazynowych. Również te deregulacje udało nam się wspólnie wprowadzić. Kwestia spółdzielni rolników. Szanowni Państwo, dzisiaj na Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi będzie procedowana zmiana ustawy dotycząca Funduszu Ochrony Rolnictwa w celu zabezpieczenia interesów spółdzielni i grup producenckich, gdzie nie mają płatności za produkty, które zostały przez nich wyprodukowane i sprzedane na rynki zewnętrzne. Więc tutaj chcemy absolutnie wspierać polskie spółdzielnie, polskich producentów i to jest pokłosie również naszych prac parlamentarnych, za co serdecznie wszystkim dziękuję. Ale tutaj skupiamy się również na hodowli koni, ponieważ też poświęciliśmy temu debatę. Również rozpoczęliśmy na poziomie Ministerstwa Rolnictwa starania o przywrócenie dopłat do hodowli koni. Te działania były zaniechane. My zainicjowaliśmy te działania. Również zgłosili się do nas hodowcy koni i takim pokłosiem naszej współpracy to są konkretne efekty, a m.in. dzięki naszym staraniom i staraniom również środowiska hodowców koni, szczególnie konia wielkopolskiego, przygotowana została księga konia wielkopolskiego w typie sportowym, który odpowiada na postulaty zgłaszane przez hodowców tej rasy. Również tutaj z panią weterynarz rozmawialiśmy niejednokrotnie o dostępie do leków właśnie dla koni i możliwości implementowania w Polsce we współpracy z Ministerstwem Zdrowia przepisów prawa, które by uspójniły naszą politykę i aby ulżyć hodowcom koni, bo koń to jest tradycja, to jest również patriotyzm polskiej wsi i przede wszystkim dbałość o polskiego rolnika, który się obecnie dywersyfikuje, szuka możliwości zbytu na swoje produkty i szuka również możliwości rozwoju swoich gospodarstw i my na straży takich gospodarstw rolnych stoimy. Wczoraj również odbyła się dyskusja na temat wyroków sądów, jeżeli chodzi o dokumentację, o wnioskowanie przez beneficjentów z programu Młody Rolnik. Więc tutaj też chcemy wspierać młodych rolników, chcemy, żeby poczuli pewność stanowienia prawa, pewność również tego, że instytucje otoczenia rolnika stoją po stronie właśnie rolników oraz przyszłych beneficjentów. Dlatego też serdecznie bardzo dziękuję. Ja cieszę się, że nadal pracuję w ramach zespołu, cieszę się, że ten głos rolników jest słyszalny i będę robiła wszystko. Szanowni Państwo, jako sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa, żeby sprostać tym wyzwaniom, a wyzwań naprawdę nie brakuje. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękujemy Panie Minister za ten głos i teraz oddajemy głos reprezentacji rolników. Poproszę o zabranie głosu Pana Jana Ogiła, Prezesa Stowarzyszenia dla Powiatu. Stowarzyszenie dla Powiatu powstało m.in. po to, aby się wsłuchiwać w potrzeby mieszkańców, rolników, jak i też hodowców. My stanowimy swego rodzaju łącznik pomiędzy parlamentarzystami, a osobami w potrzebie, grupami rolników, czy też innymi grupami. Dzięki dobrej współpracy z posłami z parlamentarnego zespołu, jak też i z Panią Minister, udało nam się zrobić już w sumie wiele, jak na małe stowarzyszenie. Pierwszym naszym takim sukcesem to była właśnie ta ustawa, o której Pani Minister wspomniała, o restrukturyzacji zadłużenia w rolnictwie. Warto podkreślić wagę, bo ta zmiana była przegłosowana w przytłaczającą ilość ogłosów, praktycznie cały Sejm zagłosował za, więc była na pewno potrzebna. My jako stowarzyszenie wyrażamy dalszą chęć współpracy dla dobra Polski, dla dobra polskiego rolnika i hodowli. Bardzo dziękujemy za ten dobry głos ze środowiska rolniczego i teraz oddaję głos naszym parlamentarzystom, posłom, członkom naszego zespołu i w kolejności. Najpierw poproszę o zabranie głosu Pana Marka Chmielewskiego, a później Panią Barbarę Grygorcewicz. Szanowni Państwo, specyfika pracy zespołów parlamentarnych polega na tym, że jesteśmy w stanie dotknąć problemów, które są identyfikowane w bardzo niszowych sprawach. Tak jak już te wcześniejsze wypowiedzi pokazały, dzięki temu udaje się osiągnąć sukces, ponieważ dotykamy tych problemów trochę inaczej niż pracując w komisjach parlamentarnych. Oczywiście wiemy gdzie stanowione jest prawo, te nasze wcześniejsze przemyślenia trafiają oczywiście do komisji, a w konsekwencji na salę plenarną, ale to tam na dole, właśnie w zespołach jesteśmy w stanie współpracować. Ja się bardzo cieszę Panie Ministerze, że jako przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. rozwoju obszarów wiejskich, który równolegle pracuje i bardzo często wspólnie pracujemy nad tematami, które nas łączą. Potrzeba pamiętać, że obszary wiejskie, oprócz podstawowej funkcji produkcyjnej, to również obszary, w których mieszka bardzo duża grupa społeczności. To są ludzie, którzy przyniesie się z obszarów miejskich, to są ludzie, którzy niekoniecznie potrafią się czasami nawet odnaleźć w tych miejscach. Dlatego chcemy, aby te tematy były rozwiązywane wspólnie w zakresie zarówno infrastruktury, w zakresach społecznych, ale wspomniany problem przez Panią Minister ustawy, problem prawowodny w zakresie legalizacji studni głębinowych, bo o tym w tej chwili mówimy, jest tematem ważkim, ponieważ część osób niestety została już ukarana zgodnie z obowiązującymi przepisami, a uważamy, że jest temat, który można rozwiązać na tym poziomie i na początek zastosować czas abolicyjny do tego, aby uzyskać stosowne uzgodnienia i uprawnienia do korzystania z WOD i zalegalizować te miejsca. Wtedy będzie nam się żyło wszystkim lepiej, a jednocześnie nadzór nad tymi tematami powinny również zajmować samorządy. Szanowni Państwo, praca w obydwu zespołach to jest poszerzenie spektrum dostępu rolników do Sejmu. Stworzyliśmy taką nową przestrzeń, przestrzeń wolną od podziałów politycznych, do tej pory udaje nam się to bardzo dobrze realizować. Przestrzeń, w której główną rolę grają rolnicy, to oni przyjeżdżają do nas, to oni narzucają niejako tematy, które są bezpośrednio związane z ich problemami i my na podstawie nawet jednostkowego rolnika staramy się wprowadzać zmiany systemowe, co jak już wspomnieli moi przedmówcy udaje się, czasem mniejszymi krokami, czasem jest to ustawa. Przyjeżdżają do nas rolnicy z całego kraju. Ja akurat reprezentuję województwo zachodniopomorskie i bardzo serdecznie dziękuję Stowarzyszeniu Wspólna Rola, ponieważ oni również bardzo często biorą udział w posiedzeniach naszych zespołów i mają naprawdę duży merytoryczny wkład w rozwiązywanie problemów. Przyjeżdżają do nas rolnicy zarówno ci indywidualni, czyli gospodarstwa rodzinne, jak i rolnicy zrzeszeni w spółdzielniach oraz ci duzi najwięksi, którzy akurat w zachodniopomorskim przeważają. Jest to naprawdę doskonała przestrzeń i rozwiązujemy te problemy niemalże natychmiast, o czym wspomniała pani minister Gromacka po wczorajszym posiedzeniu i już wiemy, że będą deregulacje w armirze w związku z konkursem Młody Rolnik. Dziękuję. Dziękuję bardzo parlamentarzystom i teraz proszę o zabranie głosu pana Marcina Szarejko, reprezentanta hodowli koni. Dzień dobry. Ja chciałbym powiedzieć i podkreślić, że my jako środowisko hodowców koni jesteśmy bardzo wdzięczni dla posłów i za takie zespoły, bo poprzez te zespoły, te problemy, które dotyczą hodowli czy innych rzeczy, one ujrzały światło dzienne i dzisiaj nawet możemy powiedzieć, że te światło dzienne ujrzały i są też już sukcesy i też dziękujemy dla pani minister, bo od zespołu do pani minister tutaj są tak naprawdę największe podziękowania od strony hodowców, bo dziś ta gałąź hodowli została zauważona. Dziękuję. Bardzo dziękujemy. Szanowni Państwo, czas na podsumowanie dzisiejszej konferencji i zakreślenie tematów problemowych właśnie takich, z którymi mierzą się polscy hodowcy koni. Dlatego będę prosiła o zabranie głosu najpierw przez panią lekarz weterynarii, panią Agnieszkę Michcik, a następnie przez pana Marka Niewińskiego, dyrektora Wojewódzkiego Związku Hodowców Koni w Białymstoku. Zapraszam do głosu. Dzień dobry, witam szanownych Państwa. Po pierwsze chciałabym w imieniu całego środowiska lekarzy weterynarii, szczególnie lekarzy weterynarii Kipiatrów, czyli tych, którzy zajmują się leczeniem koniowatych, podziękować komisji i pani minister za to, że zechcieli zauważyć problemy, z którymi my na co dzień stykamy się, a zawierają się one głównie w temacie dostępności preparatów leczniczych, które byłyby zarejestrowane dla koniowatych i jednocześnie tutaj jest duża grupa takich zwierząt. Nie powodowały ich trwałego wykluczenia z łańcucha. Liczymy też na skuteczne i odpowiednio skonstruowane prace legislacyjne dotyczące powstania ustawy okołorozporządzeniowej, która będzie dotyczyła rozporządzenia wykonawczego Unii Europejskiej z dnia 21 maja 2025 roku. To jest dla nas bardzo ważny dokument, bo dotyczy wykazu substancji, które pomagają nam leczyć konie. Są to tak zwane substancje niezbędne do leczenia koni i odpowiednie przepisy sprawią, że będziemy mogli je w pełni wykorzystywać i nie będziemy ograniczeni właśnie tym włączeniem z łańcucha. To jest dla nas bardzo, bardzo ważne. Dziękuję bardzo. Dzień dobry Państwu. Cieszę się, że tutaj dzisiaj mogę być. Dziękuję zespołowi. Pani Minister, że nas tu przyjmuje, hodowców koni, przedstawicieli tych hodowców koni. Hodowcy koni borykają się z wieloma problemami w ostatnich latach, szczególnie dwa, trzy lata. Są dość ciężkie ze względu na niskie ceny, które spadły z różnych przyczyn, o których nie będę mówił, ale hodowcy bardzo dobrze znają. Cieszymy się, że ktoś zauważył te wykluczenie, które trwa hodowców koni od wielu lat, że nie ma dopłat bezpośrednich, tak jak w innych gatunkach. Krowy mają, owce mają, kozy mają i tu hodowcy mówią dlaczego. Hodowcy koni są pominięci, są traktowani jako jacyś gorsi, tak hodowcy nam na zebraniach mówią. I cieszę się, że po raz chyba pierwszy to mam nadzieję dojdzie do skutku, że zostaną podjęte działania, że te dopłaty zostaną wprowadzone. Chociaż w podobnym stopniu, jak te duże zwierzęta inne mają, hodowcy by z tego bardzo się cieszyli, po prostu zostaliby zauważeni. Jakie jeszcze inne wyzwania? Na pewno trzeba będzie uregulować sprawę administracyjne przemieszczenia koni, żeby to było w jednym ręku. Najlepiej, żeby to wróciło z powrotem.