Urszula Rusecka krytykuje ustawę: "bubel prawny dla rynku pracy"
Urszula Rusecka (PiS) w wystąpieniu z 11 marca 2026 krytykuje nową ustawę dotyczącą rynku pracy, twierdząc, że wprowadzi ona chaos i niepewność. Poseł alarmuje, że projekt pogłębi segmentację rynku i nie rozwiąże problemów pracowniczych.
Główne stanowisko: krytyka projektu
Urszula Rusecka przedstawia stanowisko Prawa i Sprawiedliwości: ochrona praw pracowniczych jest fundamentem partii, a proponowana ustawa nie spełni zamierzeń. Poseł wskazuje, że PiS wprowadziło wcześniej minimalną stawkę godzinową i znacząco podniosło minimalne wynagrodzenie.
Ocena prawna i gospodarcza
Rusecka nazywa projekt "bublem prawnym" i argumentuje, że wprowadzi on chaos oraz niepewność na rynku pracy. Ostrzega przed pogłębianiem segmentacji rynku pracy i przewiduje negatywne konsekwencje dla pracowników i pracodawców.
Kontekst polityczny
W wystąpieniu pojawia się też zarzut polityczny: poseł sugeruje, że działania autorów ustawy mogą być powiązane z ustępstwami przy renegocjacji środków z KPO w Brukseli. Rusecka odwołuje się również do dziedzictwa Lecha Kaczyńskiego i dotychczasowych osiągnięć PiS w obronie pracowników.
Konsekwencje i dalsze kroki
Poseł wzywa do odrzucenia projektu, podkreślając, że jej ugrupowanie miało lepsze propozycje. W materiale Rusecka ocenia, że przyjęcie ustawy pogorszy sytuację na rynku pracy i zwiększy niepewność zatrudnienia.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, ochrona praw pracowniczych zawsze była i jest podstawowym celem Prawa i Sprawiedliwości. Udowodniliśmy to podczas naszych rządów, wprowadzając ustawą minimalną stawkę godzinową, której nie było. Kiedy wy rządziliście, ludzie pracowali za grosze. Znacząco podnieśliśmy minimalną pensję, minimalne wynagrodzenie przy waszych protestach. Jesteśmy wierni dziedzictwu profesora Lecha Kaczyńskiego, prezydenta Rzeczypospolitej Solidarnej Polski. Ale czy tą ustawą te cele zostaną osiągnięte? Niestety nie. Ta ustawa to bubel prawny, wprowadzi chaos i niepewność na rynku pracy. Pogłębi segmentację rynku, a nie ją rozwiąże. Może to chodzi o te 11 miliardów z KPO, które renegocjowaliście w Brukseli. My mieliśmy dobre rozwiązania, a wy pogorszycie niestety sytuację na rynku pracy, wprowadzając tą ustawę. Dziękuję i zapraszam.
---
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.