Jan Mosiński (poseł) w wystąpieniu 11 marca 2026 nazwał projekt ustawy „bublem prawnym” i wskazał na chaos legislacyjny. Ostrzega, że zamiast jasnego oskładkowania rząd w negocjacjach z Komisją Europejską wprowadził rozwiązania, które w praktyce łączą się z cięciami budżetowymi i chaosem decyzyjnym.
Główne zarzuty
Jan Mosiński krytycznie ocenia projekt ustawy wraz z załącznikami, określając go jako „bubel prawny” oraz źródło dalszego chaosu legislacyjnego. Poseł wskazuje, że zmiany pogłębiają niejasności w segmentacji i porządkują prawo w sposób nieczytelny dla obywateli i instytucji.
Oskładkowanie i wcześniejsze deklaracje
Mosiński przypomina zapewnienia premiera Mateusza Morawieckiego o oskładkowaniu każdej umowy (pierwszej i kolejnych) i wskazuje rozbieżność między tymi deklaracjami a proponowanymi rozwiązaniami. Zwraca uwagę na fakt, że przedstawiciel rządu prowadził ustalenia z Komisją Europejską poza dialogiem społecznym.
Wzmocnienie Inspekcji Pracy w praktyce
Poseł krytykuje zapowiadane „wzmocnienie” Inspekcji Pracy, tłumacząc, że w praktyce oznacza ono obcięcie budżetu i tworzenie chaosu decyzyjnego - od inspektora przez Głównego Inspektora Pracy aż po sąd.
Dalsze prace i konsekwencje
Jan Mosiński zapowiada, że podczas prac komisji przedstawi szerszą analizę problemów prawnych i proceduralnych projektu. Wskazuje na znaczenie tych decyzji dla kontroli rynku pracy i funkcjonowania instytucji nadzorczych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałek, Panie Ministrze Wysoka Izbo, kilka kilogramów to projekt ustawy wraz z załącznikami. Mogę tylko żałować, że w świat za wagą nie idą tutaj zapisy, bo projekt ustawy to bubel prawny, chaos i rozstrzelnianie segmentacji jeszcze bardziej inkupracji. Nie byłoby problemu, gdybyście Państwo kontynuowali zapewnienie premiera Mateusza Morawieckiego, który do Kamieni Milowych wprowadził oskładkowanie każdej umowy, zlecenia, nie tylko pierwszej, ale drugiej, trzeciej, czwartej i kolejnej. Dziwnym trafem wysłannik Waszego rządu, poza plecami dialogu społecznego i strony społecznej, ustalał coś z Komisją Europejską i w miejsce oskładkowania, które byłoby czytelne, przejrzyste, nie trzeba było robić żadnych kontroli, wprowadził wzmocnienie Inspekcji Pracy. Na czym to wzmocnienie pracy polega? Obcięcie budżetu Inspekcji Pracy i chaos decyzyjny, jeżeli chodzi o inspektora kontrolującego poprzez Głównego Inspektora Pracy do sądu włącznie. Mam nadzieję, że podczas prac Komisji będę mógł szerzej omówić sobie stronę tego tematu. Dziękuję i zapraszam pana posła Arturasza Łabawka.
---
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.