Kamila Gasiuk-Pihowicz: Europa dusi się biurokracją
Kamila Gasiuk-Pihowicz w debacie w Parlamencie Europejskim (10 marca 2026) krytykuje nadmierną biurokrację i wzywa do realnej deregulacji jednolitego rynku. Poseł wskazuje Polskę jako przykład szybkich zmian gospodarczych i apeluje o natychmiastowe działania, aby nie przegrać konkurencji z Chinami i USA.
Kamila Gasiuk-Pihowicz podkreśla, że zamiast budować wolny rynek, Europa jest zablokowana przez stosy formularzy i różne reguły w poszczególnych krajach. W wystąpieniu zwraca uwagę na utratę konkurencyjności wobec Chin i Stanów Zjednoczonych, które wykorzystują każdą minutę, podczas gdy europejskie firmy tracą czas na wypełnianie przepisów.
Poseł wskazuje Polskę jako przykład szybkiej deregulacji: ponad 120 konkretnych zmian w rok, wejście do top 20 najsilniejszych gospodarek świata, PKB powyżej biliona dolarów oraz bezrobocie 2,9%. To ma świadczyć, że możliwe są realne efekty po zdjęciu biurokratycznych obciążeń.
Gasiuk-Pihowicz krytykuje pakiety omnibusowe proponowane w UE jako niewystarczające - nazywa je kosmetycznymi zmianami, przesunięciami w czasie lub nawet dodatkowymi obowiązkami. Apeluje o prawdziwą deregulację, czyli usunięcie biurokracji z życia ludzi i firm.
Wystąpienie stawia pytanie o tempo zmian: jeśli UE nie podejmie natychmiastowych działań, konkurenci zyskają przewagę. Gasiuk-Pihowicz apeluje o przejście od nieukończonego jednolitego rynku do realnego, funkcjonującego rynku dla całej Europy.
Najważniejsze tezy
Kamila Gasiuk-Pihowicz podkreśla, że zamiast budować wolny rynek, Europa jest zablokowana przez stosy formularzy i różne reguły w poszczególnych krajach. W wystąpieniu zwraca uwagę na utratę konkurencyjności wobec Chin i Stanów Zjednoczonych, które wykorzystują każdą minutę, podczas gdy europejskie firmy tracą czas na wypełnianie przepisów.
Polski przykład i liczby
Poseł wskazuje Polskę jako przykład szybkiej deregulacji: ponad 120 konkretnych zmian w rok, wejście do top 20 najsilniejszych gospodarek świata, PKB powyżej biliona dolarów oraz bezrobocie 2,9%. To ma świadczyć, że możliwe są realne efekty po zdjęciu biurokratycznych obciążeń.
Ocena inicjatyw UE
Gasiuk-Pihowicz krytykuje pakiety omnibusowe proponowane w UE jako niewystarczające - nazywa je kosmetycznymi zmianami, przesunięciami w czasie lub nawet dodatkowymi obowiązkami. Apeluje o prawdziwą deregulację, czyli usunięcie biurokracji z życia ludzi i firm.
Konsekwencje dla jednolitego rynku
Wystąpienie stawia pytanie o tempo zmian: jeśli UE nie podejmie natychmiastowych działań, konkurenci zyskają przewagę. Gasiuk-Pihowicz apeluje o przejście od nieukończonego jednolitego rynku do realnego, funkcjonującego rynku dla całej Europy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Kamila Gasiuk-Pihowicz o powiązaniach Woźniaka z Patria et Lex
Kamila Gasiuk-Pihowicz krytykuje ustawę PiS: bubel prawny
Kamila Gasiuk-Pihowicz żąda więzienia dla osób kryjących pedofilię
Kamila Gasiuk-Pihowicz pyta o niewykonanie wyroku NSA i KRS
Kamila Gasiuk-Pihowicz: Ostrzega przed ograniczeniem immunitetu RPO
Kamila Gasiuk-Pihowicz krytykuje zmiany w wyborze I prezesa SN
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
PiS: Rząd Tuska spekuluje na cenach paliw, domagamy się obniżek VAT i akcyzy
Łukasz Kohut
Łukasz Kohut: Suwerenność to sojusze, nie izolacja
Kosma Złotowski
Kosma Złotowski: Geoblokowanie podważa jednolity rynek
Donald Tusk
Wypowiedź Premiera Donalda Tuska przed posiedzeniem Rady Ministrów
Michał Szczerba
Michał Szczerba: Jednolity rynek jako tarcza bezpieczeństwa
VideoParlament
Senat: Feminizm, równość i wyzwania dla infrastruktury
Artykuły
Transkrypcja
Szanowni Państwo, Europa dusi się pod storsem papierzysk i zamiast budować przyszłość, my nadal wypełniamy formularze. Zamiast wolnego rynku, rynek zakorkowany przepisami. I ludzie są wściekli, bo widzą, że Europa ma potencjał, tylko sama blokuje go biurokracją. I wreszcie jeszcze przegrywamy z Chinami i Stanami, bo oni korzystają z każdej minuty, którą my przeznaczamy na wypełnianie formularzy. Jednolity rynek miał być dla wszystkich, a nadal mamy inne reguły w każdym kraju, stosy papierów, przez które małe firmy po prostu toną. I ludzie mają tego dość, ale Polska pokazuje, że może być inaczej. Mamy potężną deregulacyjną falę w Polsce. W rok ponad 120 konkretnych zmian. Polska weszła do top 20 najsilniejszych gospodarek świata. PKB przebiło bilion dolarów. Wzrost jeden z najszybszych w Europie. Bezrobocie 2,9%. Dzisiaj w Unii mówimy i mówimy o pakietach omnibus, które mają upraszczać prawo. Ale to nie jest prawdziwa deregulacja. Dalej to są kosmetyczne zmiany, czasem przesunięcia w czasie, czasem nawet dodatkowe obowiązki. Prawdziwa deregulacja to jest po prostu zdjęcie ludziom i firmom biurokracji z głowy. I Polska to zrobiła. Tak właśnie powinien działać jednolity rynek w całej Europie. Zróbmy to teraz, nie za rok. Teraz, bo nasi konkurenci nie czekają, aż się dogadamy w sprawie procedur.
---
---