Przemysław Czarnek - Obniżyć VAT na paliwa natychmiast
Przemysław Czarnek podczas spotkania w Iławie przedstawił projekt ustawy obniżający VAT na paliwa z 23% do 8% oraz zmniejszający akcyzę o około 9-10%. Apeluje o natychmiastową reakcję państwa, argumentując, że rodziny i rolnicy potrzebują szybkiego wsparcia.
Spotkanie w Iławie
Przemysław Czarnek wystąpił w Iławie, gdzie podkreślił rolę codziennych polskich rodzin i przedstawił propozycję legislacyjną jako odpowiedź na rosnące rachunki za paliwo i energię. Mówił o Polsce „przy polskim stole” i o tym, jak biednienie dotyka zwykłych ludzi.
Propozycja ustawodawcza
Przemysław Czarnek położył na „polskim stole” konkretny projekt ustawy: obniżenie VAT na paliwa z 23% do 8% oraz redukcję akcyzy o około 9-10%. Zadeklarował, że takie działania mają natychmiastowo obniżyć ceny na stacjach i wesprzeć rolników oraz rodziny.
Krytyka obecnego rządu
Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę, wskazując na zwłokę w podejmowaniu decyzji i na „państwo Tuska i Czarzastego”, które kieruje się konsultacjami zamiast działać natychmiast. Zwrócił uwagę, że ludzie wymagają szybkiej odpowiedzi na kryzys cenowy.
Skutki dla społeczeństwa
Przemysław Czarnek akcentował, że obniżki podatków na paliwo ułatwią życie rodzinom i rolnikom: tańsze tankowanie to mniejsze koszty dojazdów, dostaw i codziennego funkcjonowania. Podkreślił też potrzebę polityki odpowiadającej na realne potrzeby Polaków.
Zachęta do oglądania
Materiał przedstawia przebieg wystąpienia i proponowane rozwiązania gospodarcze Przemysława Czarnka. Zapraszamy do obejrzenia całego wystąpienia, by poznać szczegóły proponowanej ustawy i argumenty przedstawione na spotkaniu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Witamy Państwa bardzo serdecznie. To dzisiaj tutaj bije serce Polski, w Iłowie. Spotykamy się, żeby rozmawiać z Państwem, rozmawiać o Polsce, bo Polska dla nas wszystkich jest najważniejsza. To dzisiaj przed Wami gość wyjątkowy, kandydat na premiera Prawa i Sprawiedliwości, Pan Profesor Przemysław Czarnek. Przywitajmy go ogromnymi brawami. Bardzo prosimy. Tu jest Polska! Tu jest Polska! Tu jest Polska! Tu jest Polska! Drodzy Państwo, przed nami człowiek odważny, zdeterminowany, który nie boi się mówić prawdy, a to dla nas, dla Polski, dla patriotów jest najważniejsze. To on poprowadzi Polskę. To on poprowadzi nas do zwycięstwa, do wolnej Polski. Brawo! Drodzy Państwo, przywitajmy raz jeszcze Profesor Przemysław Czarnek, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera i będzie premierem dzięki takim Polakom. Przemysław! Przemysław! Drodzy Państwo, nie może być inaczej. To musi być przyszły premier Rzeczypospolitej Polskiej. Szanowni Państwo, to wyjątkowe spotkanie. Spotkanie w Iławie. To tutaj chcemy budować program. Program Prawa i Sprawiedliwości. To Czas Polski, program Polaków. Chcemy z Państwem rozmawiać i wspólnie budować program, który poprowadzi nas do zwycięstwa. Program, z którym będziemy rozmawiać i poprowadzi nas do zwycięstwa. Program, z którym pójdzie nasz przyszły premier, który będzie dbał o Polskę bezpieczną, suwerenną, ambitną. Drodzy Państwo, brawa! Zwyciężymy! Zwyciężymy, oczywiście, że tak. Zwyciężymy! Zwyciężymy, bo w naszej formacji są patrioci, a Przemysław Czarnek stoi na naszym czele i z pewnością wygramy Polskę. Drodzy Państwo, każde spotkanie Prawa i Sprawiedliwości zawsze zaczyna się od pieśni, która gra w duszy każdego patrioty. Do hymnu! Niech się Polska nie zginęła, niech żyje, niech żyjemy! Co za rok zawsze uczymy nasza powołanych rzeczy! Aż za naszą broń zwień się, Polscy, otoczny! A po wojnie, co w nocy, złożyć się z narodem! Aż za naszą broń zwień się, Polscy, otoczny! A po wojnie, co w nocy, złożyć się z narodem! Święty Mistrz, Święty Czarny, wierzy w Tobą, otoczany! Zawsze Czarno, otoczany, jak zwycięstwo Czarny! Aż za naszą broń zwień się, Polscy, otoczny! A po wojnie, co w nocy, złożyć się z narodem! Aż za naszą broń zwień się, Polscy, otoczny! A po wojnie, co w nocy, złożyć się z narodem! Jak Czarny, otoczany, jak zwycięstwo Czarny! Dla Wszystkich ratowany, jak zwycięstwo Czarny! Aż za naszą broń zwień się, Polscy, otoczny! A po wojnie, co w nocy, złożyć się z narodem! Aż za naszą broń zwień się, Polscy, otoczny! A po wojnie, co w nocy, złożyć się z narodem! Puszczowończy, stoczny nasi, głównie za nam łagany! Współprajemno, wolności, i zdrowia pary! Aż za naszą broń zwień się, Polscy, otoczny! A po wojnie, co w nocy, złożyć się z narodem! Aż za naszą broń zwień się, Polscy, otoczny! A po wojnie, co w nocy, złożyć się z narodem! Niech żyje Polska! Niech żyje Polska! Niech żyje Polska! Niech żyje Polska! Niech żyje Polska! Niech żyje Polska! Drodzy Państwo, dzisiaj do Iławy zawitali znakomici gości. Są wśród nas parlamentarzyści. Chciałabym, żebyście dzisiaj Państwu wszystkim pokazali. Pokażcie się, drodzy Państwo. Pomachajcie do wszystkich mieszkańców Iławy. Są wśród nas samorządowcy, ale przede wszystkim witamy mieszkańców Iławy. I w tym momencie, drodzy Państwo, przekazuję głos naszemu kandydatowi na premiera, profesorowi Przemysławowi Czarnkowi. Bardzo proszę. Brawo! Wielkie brawa! Przemysław! Przemysław Czarnek! Dzień dobry, Polsko! Dzień dobry, mieszkańcy Iławy! I nie tylko o strudę susza wszystkich innych miejscowo. Elbląga, Warmińsko-Mazurskie, pewnie inne województwa też tu są. Bartoszyce. Dzień dobry, kochani. Dzień dobry, kochani Polacy. Niech żyje Polska. Niech żyje Polska. A kto to jest Polsk? To jesteśmy my wszyscy. To jesteście wy tutaj w Iławie i wszędzie w okolicy i wszyscy wszędzie, gdzie są tylko w Polsce, ale też Polacy, którzy są rozsiani po całym świecie. To jest Polska. To jest Polska. Polska, która która na co dzień pracuje, która na co dzień wychowuje, która na co dzień rozwiązuje swoje bardzo trudne problemy. Wszystkie rodziny, wszystkie mamy, rodzice, babcie, dziadkowie rozwiązują problemy, myślą o najważniejszych sprawach dla siebie teraz, ale przede wszystkim dla przyszłości, dla dzieci, dla wnuków, dla tych, co przyjdą po nas. Rozwiązują te problemy gdzie? Rozwiązują te problemy przy polskim stole. Przy takim polskim stole. Przy takim kuchennym polskim stole, gdzie się spotykamy, gdzie jemy, gdzie dyskutujemy, ale gdzie też kładziemy na ten polski kuchenny stół rachunki za prąd, za gaz, za węgiel, za ogrzewanie, za wszystko, za co płacimy. Rachunki, nad którymi się pochylają polscy ojcowie, polskie matki, polskie rodziny. Rachunki, które budzą grozę, budzą grozę i przy tym polskim stole zastanawiamy się, jak je zapłacić, jak je opłacić, jak zrobić, żeby te dzieci, które tu zaraz też przyjdą do tego polskiego stołu kuchennego, zjeść śniadanie, wyjść do szkoły, wyjechać do miasta na studia, żeby one miały co zjeść, żeby miały się w co ubrać, żeby mogły żyć normalnie, godnie po polsku w naszej pięknej Polsce, która musi żyć właśnie dla nich, dla wszystkich Polaków. To jest Polska! Polska nie jest w gabinetach polityków tylko i wyłącznie. Polska nie jest w limuzynach dowożących do ich gabinetów ministrów, premiera, także prezydentów miast. Polska nie jest w kolorowych telewizorach, w których podaje się wyłącznie fałsz całą dobę w rozmaitych stacjach mówiących po polsku, ale nie myślących po polsku. Polska nie jest tam, gdzie jak włączymy telewizor, to mówią nam, że jesteśmy dwudziestą gospodarką świata, jesteśmy coraz bogatsi. Czy przez to, że jesteśmy dwudziestą gospodarką świata możecie pójść jutro do lekarza i powiedzieć, że coś was boli i dostaniecie od razu opiekę lekarską? Czy przez to, że jesteśmy dwudziestą gospodarką świata, możecie już jutro załatwić wszystkie swoje problemy? Możecie jutro spotkać się z reakcją państwa polskiego, które natychmiast wychodzi naprzeciw waszym potrzebom i reaguje na to, co się dzieje na świecie i mówią tak, skoro idzie cena ropy w górę, a my ją kupiliśmy wcześniej, bo mamy Orlen, to my wam, wam, drodzy Polacy, obniżymy dzisiaj te ceny paliwa. Skoro w Polsce są najwyższe w Europie ceny energii elektrycznej, a za ogrzewanie po ostatniej zimie spłacacie rachunki, których nie jesteście w stanie bardzo często unieść. Słyszę o tym, bo jeżdżę po Polsce już od dawna. Na ostatnich czterdziestu kilku spotkaniach tylko od listopada słyszę na każdym spotkaniu. Ubożejemy. Słyszymy, że Polska jest dwudziestą gospodarką świata, ale my ubożejemy. Mamy coraz gorzej. Każą nam rodzić nie w normalnych, godnych warunkach, mówią kobiety polskie, tylko teraz na pogotowie ratunkowe każą nam jechać i wśród tych, którzy ulegli wypadkom, wśród tych, którzy dostali zawału, wylewu, ale także wśród niektórych pijanych, którzy zrobili sobie krzywdę, my mamy zradzać potomstwo, rodzić następne pokolenia Polaków. To jest ta Polska, która przy tym polskim stole się spotyka i reaguje na swoje problemy. Zastanawia się, bierze się za głowę i myśli sobie, jak my to zrobimy. I ja dzisiaj, proszę Państwa, raz jeszcze, po poniedziałku, raz jeszcze na tym polskim kuchennym stole kładę rozwiązanie. Projekt ustawy. Projekt ustawy. Na tym polskim stole kładę rozwiązanie, które dawno powinno położyć państwo polskie, tylko państwo polskie tego projektu nie kładzie, bo jest to państwo Tuska. To jest państwo Czarzastego. To nie jest państwo Polaków, którzy nie wiedzą, jak zapłacić te rachunki. Kładę projekt ustawy na polskim stole, projekt ustawy, który natychmiast ma obniżyć VAT na paliwa z 23 do 8%. Ma obniżyć akcyzę na paliwa o 9-10%, która ma spowodować, że polski rolnik, który musi tankować właśnie teraz, zaczyna tankować coraz więcej. Musi tankować ropę do swoich ciągników. Nie będzie jeździł w weekend i szukał stacji z jakimś bonem czy z czymś, jak mu proponuje dzisiaj Orlen Tuska. Tylko na każdej stacji benzynowej, gdzie zajedzie, będzie miał paliwa dużo tańsze, bo państwo mu obniży podatek VAT i akcyzę na paliwa. No ale leży to rozwiązanie na polskim stole kuchennym, tuż obok rachunków za gaz, rachunków za prąd gigantycznych, a państwo polskie Tuska i Czarzastego mówi nam, no, projekt fajny, ale nie ma się co śpieszyć, mówi towarzysz Czarzasty. Skieruje do konserwacji, do konserwacji, skieruje ten projekt do konsultacji i niech się pokonsultuje do 8 kwietnia. Człowieku! Człowieku, tu przy tym polskim kuchennym stole ludzie płaczą! Ludzie płaczą! I chcą reakcji państwa natychmiast, na biedę, która ich dotyka, natychmiast! Nie za dwa, trzy miesiące. Za miesiąc dopiero konsultację skończy Czarzasty. Tu i teraz ceny na stacjach paliw galopują. Tu i teraz polscy rodzice, matka, ojciec mają problem zatankować samochód do pełna, zatankować samochód tak, żeby zawieźć dzieci do przedszkola, czy do szkoły. Nie za miesiąc.