Paulina Hennig-Kloska wzywa do obniżenia VAT do 7,22%
Paulina Hennig-Kloska skrytykowała brak realizacji obietnicy obniżenia stawek VAT do 7,22% i zapowiedziała złożenie poprawki, aby obniżka weszła w życie od początku 2023 roku. Oceniła, że rząd oszukał wyborców, nie wykonując postulatu z kampanii 2015 roku.
Paulina Hennig-Kloska zarzuciła, że Prawo i Sprawiedliwość nie zrealizowało obietnicy obniżenia stawek VAT do 7,22% i zapowiedziała poprawkę Koła Polska 2050, która ma wprowadzić obniżkę od początku 2023 roku. Dodała, że zwiększone dochody z VAT miałyby zostać przekierowane na inwestycje w obronność.
Wystąpienie podkreślało, że obniżenie stawek VAT ma efekt antyinflacyjny, co rząd częściowo uznał, wprowadzając tarczę antyinflacyjną. Hennig-Kloska wskazywała, że niższy VAT mógłby pomóc przeciętnemu Polakowi "złapać lekki oddech".
Polityk powołała się na słowa premiera o ponad 100 miliardach złotych wyższych dochodów w 2023 roku (ok. 21%) i zapytała, czy to oznacza 21-procentowy wzrost pensji dla obywateli. Na tej podstawie argumentowała, że w budżecie jest przestrzeń do obniżenia stawek VAT, a obecne plany rządu wykorzystują środki na obronę jako pretekst.
Hennig-Kloska stwierdziła, że wyborcy mają prawo być rozczarowani niespełnionymi obietnicami, a nieobniżenie VAT to tylko jeden z wielu niezrealizowanych postulatów. W związku z tym formalnie złożyła poprawkę i zakończyła wystąpienie.
Najważniejsze ustalenia
Paulina Hennig-Kloska zarzuciła, że Prawo i Sprawiedliwość nie zrealizowało obietnicy obniżenia stawek VAT do 7,22% i zapowiedziała poprawkę Koła Polska 2050, która ma wprowadzić obniżkę od początku 2023 roku. Dodała, że zwiększone dochody z VAT miałyby zostać przekierowane na inwestycje w obronność.
Argument o wpływie na inflację
Wystąpienie podkreślało, że obniżenie stawek VAT ma efekt antyinflacyjny, co rząd częściowo uznał, wprowadzając tarczę antyinflacyjną. Hennig-Kloska wskazywała, że niższy VAT mógłby pomóc przeciętnemu Polakowi "złapać lekki oddech".
Ocena budżetu i dochodów
Polityk powołała się na słowa premiera o ponad 100 miliardach złotych wyższych dochodów w 2023 roku (ok. 21%) i zapytała, czy to oznacza 21-procentowy wzrost pensji dla obywateli. Na tej podstawie argumentowała, że w budżecie jest przestrzeń do obniżenia stawek VAT, a obecne plany rządu wykorzystują środki na obronę jako pretekst.
Konsekwencje dla obywateli i polityki
Hennig-Kloska stwierdziła, że wyborcy mają prawo być rozczarowani niespełnionymi obietnicami, a nieobniżenie VAT to tylko jeden z wielu niezrealizowanych postulatów. W związku z tym formalnie złożyła poprawkę i zakończyła wystąpienie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Paulina Henningowska: MDM nieskuteczny, brak polityki prorodzinnej
Paulina Hennig-Kloska krytykuje fikcyjną więź w skokach
Paulina Hennig-Kloska ostrzega przed chaosem w polityce OZE
Paulina Hennig-Kloska o rekordach COVID i obciążeniach podatkowych
Paulina Hennig-Kloska: Małpki w systemie, ale po testach
Paulina Hennig-Kloska: Krytyka wyczerpania środków MdM
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Gawkowski
Krzysztof Gawkowski krytykuje brak nowelizacji budżetu z powodu inflacji
Piotr Król
Piotr Król: 'To już jest fantastyka' o oskarżeniach WSI
PSL
PSL proponuje komisję do spraw reparacji i wzywa rząd
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń o podsłuchach dziennikarzy: wzywa rząd do wyjaśnień
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń: nowe obowiązki uderzą w małe, rodzinne browary
Jan Szopiński
Jan Szopiński pyta o dostęp inspekcji do rejestru kar
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Panie i Panowie Posłowie. Mimo wcześniejszych zapowiedzi, mimo głośnych obietnic składanych w kampanii wyborczej w 2015 roku, Prawo i Sprawiedliwość do dziś nie zrealizowało jednego z podstawowych swoich celów rządów po 2015 roku, czyli obniżenia stawek VAT do poprzedniego poziomu 7,22%. Oszukaliście swoich wyborców. To nie jest oczywiście jedyny, ale jeden z ważniejszych postulatów, z którymi szliście do wyboru w 2015 roku. Minęło 7 lat. Skończą się wasze rządy i nie zdążycie tego postulatu spełnić, bo to, co wam przyświeca przede wszystkim w ustawie, która naprawia wiele waszych bubli ujętych w polskim ładzie, to właśnie zachowanie wyższych stawek VAT w bardzo trudnych dla przeciętnego Polaka czasach, w czasach, w których obniżenie VAT-u mogłoby się faktycznie przyczynić do tego, że złapalibyśmy lekki oddech. Bo obniżenie stawek VAT, co nawet częściowo rząd uznał wprowadzając tarczę antyinflacyjną, jest antyinflacyjne. Co w związku z tym będziemy składać poprawkę, która realizuje prawo, które w tym zakresie zostało przewidziane. Z początkiem nowego 2023 roku stawki VAT powinny zostać obniżone do poziomu 7,22%. I dokładnie taką poprawkę składamy, jednocześnie przekierowując zwiększone dochody z VAT-u, które planujecie na przyszły rok, na wzmocnienie inwestycji w zakresie obronności. Taką dokładnie poprawkę złożę, bo w gruncie rzeczy premier przed chwilą jeszcze chwalił się na konferencji prasowej, że oto dochody w 2023 roku wzrosną względem tego roku o ponad 100 miliardów złotych. To jest, szanowni państwo, 21%. Czy pan myśli, panie ministrze, że przeciętny Polak dostanie w przyszłym roku 21-procentową podwyżkę pensji? Nie. Budżet państwa tak. Będziecie notować wpływy wyższe w stosunku według planu ten rok, a przyszły rok o 21%. I jest przestrzeń w tym budżecie, by obniżyć te stawki. Ale wy po prostu pod pretekstem inwestowania w armię, na co pieniądze są w budżecie, próbujecie po prostu oszukać swoich wyborców, oszukać Kowalskiego. Tak, wasi wyborcy mają prawo być rozczarowani. Nie spełnienie obietnicy w zakresie VAT to tylko jedna z wielu waszych niespełnionych obietnic. Pani marszałek, składam poprawkę Koła Polska 2050, by obniżone stawki VAT obowiązywały od nowego roku. Dziękuję bardzo Pani posełku.