Małgorzata Gosiewska o ustawie ws. nielegalnego zatrudnienia
Małgorzata Gosiewska przedstawiła stanowisko klubu parlamentarnego w sprawie rządowego projektu ustawy dotyczącej skutków powierzenia pracy cudzoziemcom przebywającym wbrew przepisom. Zwróciła uwagę na opóźnienia we wdrożeniu dyrektywy UE i wyraziła obawy o praktyczne skutki nowych obowiązków dla pracodawców.
Temat ustawy
Projekt wdraża dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady z 2009 roku i wprowadza zakaz zatrudniania cudzoziemców przebywających nielegalnie na terytorium RP. Ustawa przewiduje minimalne normy kar i środków wobec pracodawców zatrudniających osoby nielegalnie oraz ma chronić rynek pracy i finanse publiczne.
Wyniki kontroli i skala problemu
Państwowa Inspekcja Pracy wykazała, że problem jest poważny - prawie połowa skontrolowanych firm naruszyła przepisy przy zatrudnianiu cudzoziemców, 6,2% cudzoziemców wykonywało pracę nielegalnie, a w 31% firm stwierdzono naruszenia BHP dotyczące co czwartego cudzoziemca objętego kontrolą.
Proponowane sankcje i obowiązki
Projekt przewiduje sankcje administracyjne, finansowe i karne - grzywny powyżej 3 tys. zł, karę więzienia za uporczywe zatrudnianie osób przebywających wbrew przepisom, wykluczenie z postępowań o udzielenie zamówienia publicznego, niemożność zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wynagrodzeń wypłacanych nielegalnie oraz obciążenie kosztami repatriacji i wydalenia.
Wątpliwości praktyczne i dostęp do pomocy
Gosiewska podnosiła wątpliwości dotyczące praktycznej weryfikacji dokumentów przez pracodawców - w tym rolników i sadowników - oraz zwróciła uwagę, że informacje o nowych obowiązkach mają być upowszechniane głównie przez internet, który nie jest powszechnie dostępny na wsi. Zaznaczyła też, że projekt był konsultowany ze związkami zawodowymi i pracodawcami, ale nie z organizacjami pozarządowymi zajmującymi się pomocą cudzoziemcom, a ich udział jest przewidziany w zakresie wsparcia dla osób nielegalnie zatrudnionych, co może być problematyczne ze względu na ograniczenia w udzielaniu im oficjalnej pomocy.
Temat ustawy
Projekt wdraża dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady z 2009 roku i wprowadza zakaz zatrudniania cudzoziemców przebywających nielegalnie na terytorium RP. Ustawa przewiduje minimalne normy kar i środków wobec pracodawców zatrudniających osoby nielegalnie oraz ma chronić rynek pracy i finanse publiczne.
Wyniki kontroli i skala problemu
Państwowa Inspekcja Pracy wykazała, że problem jest poważny - prawie połowa skontrolowanych firm naruszyła przepisy przy zatrudnianiu cudzoziemców, 6,2% cudzoziemców wykonywało pracę nielegalnie, a w 31% firm stwierdzono naruszenia BHP dotyczące co czwartego cudzoziemca objętego kontrolą.
Proponowane sankcje i obowiązki
Projekt przewiduje sankcje administracyjne, finansowe i karne - grzywny powyżej 3 tys. zł, karę więzienia za uporczywe zatrudnianie osób przebywających wbrew przepisom, wykluczenie z postępowań o udzielenie zamówienia publicznego, niemożność zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wynagrodzeń wypłacanych nielegalnie oraz obciążenie kosztami repatriacji i wydalenia.
Wątpliwości praktyczne i dostęp do pomocy
Gosiewska podnosiła wątpliwości dotyczące praktycznej weryfikacji dokumentów przez pracodawców - w tym rolników i sadowników - oraz zwróciła uwagę, że informacje o nowych obowiązkach mają być upowszechniane głównie przez internet, który nie jest powszechnie dostępny na wsi. Zaznaczyła też, że projekt był konsultowany ze związkami zawodowymi i pracodawcami, ale nie z organizacjami pozarządowymi zajmującymi się pomocą cudzoziemcom, a ich udział jest przewidziany w zakresie wsparcia dla osób nielegalnie zatrudnionych, co może być problematyczne ze względu na ograniczenia w udzielaniu im oficjalnej pomocy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Małgorzata Gosiewska w krótkim powitaniu i podziękowaniu
Małgorzata Gosiewska prosi o skierowanie ustawy do Komisji Rolnictwa
Małgorzata Gosiewska popiera zmiany w kartach parkingowych
Małgorzata Gosiewska pyta o obligacje OFE i koszty emerytur
Małgorzata Gosiewska o Nadii Sawczenko - apel o natychmiastowe uwolnienie
Małgorzata Gosiewska krytykuje politykę zagraniczną i kadry
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Lucjan Pietrzczyk
Lucjan Pietrzczyk apeluje o przekazywanie 1% podatku
Mariusz Jędrysek
Mariusz Jędrysek pyta o dywidendę: zmiana czy brak zmian?
Kazimierz Moskal
Kazimierz Moskal pyta o 347 mln mniej w NFZ i refundację
Romuald Ajchler
Romuald Ajchler pyta o opodatkowanie kopalin i rekompensaty
Piotr Walkowski
Piotr Walkowski o walce z nielegalnym zatrudnieniem i systemie ZUS
Jacek Czerniak
Jacek Czerniak o wzroście cen leków po zmianach refundacji
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Pani Minister. Przypadł mi zaszczyt przedstawienia Wysokiej Izbie stanowiska Klubu Parlamentarnego o Prawa i Sprawiedliwości w sprawie rządowego projektu ustawy o skutkach powierzenia wykonywania pracy cudzoziemcom przybywającym wbrew przepisom na terytorium RP, druk sejmowy nr 120. Rozwiązania przyjęte w ustawie wynikają z dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009, łamana na 52W, przewidującej minimalne normy w odniesieniu do kar i środków stosowanych wobec pracodawców zatrudniających nielegalnie przebywających obywateli krajów trzecich. Wspomniana dyrektywa przyjęta została 18 czerwca 2009 roku i zgodnie z unijną procedurą Polska powinna dostosować swoje prawo do dnia 20 lipca 2011. Mamy więc poważne opóźnienie, za co mogą być nałożone na Polskę kary finansowe. Trwa też nie do końca dobrze przygotowana procedura legalizacji pobytu cudzoziemców wynikającą z ustawy abolicyjnej. Mam nadzieję, że nie wpłynie to na jakość prac legislacyjnych i na niepotrzebne przyspieszenia tych prac. Wysoka Izbo, w uzasadnieniu do omawianej ustawy czytamy, że brak stosownych uregulowań wpływa na straty w budżecie państwa, może być przyczyna obniżki płac, pogarsza warunki świadczenia pracy, prowadzi do zakłócenia konkurencji między przedsiębiorstwami, a dla obywateli państw trzecich nielegalnie zatrudnianych oznacza istotne utrudnienia z groźbą wydalenia do państwa pochodzenia włącznie. Z drugiej strony nie znamy faktycznej skali zjawiska zatrudniania przebywających nielegalnie obywateli państw trzecich. Z wyników kontroli przeprowadzonych przez Państwową Inspekcję Pracy wiemy, że jest to problem poważny i wymagający interwencji. Prawie połowa skontrolowanych firm naruszyła przepisy przy zatrudnianiu cudzoziemców. Stwierdzono, że 6,2% cudzoziemców wykonywało pracy nielegalnie. Wielu nie posiadało ważnej wizy lub innego dokumentu uprawniającego do pobytu w Polsce. Inspekcja Pracy stwierdziła również brak lub nieterminowe zgłaszanie cudzoziemców do ubezpieczenia społecznego, wypłacanie wynagrodzeń w wysokości niższej niż określona we wniosku o wydanie zezwolenia na pracę. Inspektorzy pracy ujawnili w 31% firm naruszenia przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Dotyczyło to co czwartego cudzoziemca objętego kontrolą. Projekt ustawy wprowadza zakaz zatrudniania obywateli państw trzecich nielegalnie przebywających w Polsce oraz przewiduje szereg sankcji administracyjnych, finansowych i karnych dla pracodawców, którzy nie zastosują się do obowiązujących przepisów. Konsekwencje nielegalnego zatrudnienia cudzoziemców nie ominą także wykonawców, których podwykonawcy powierzają pracę obywatelom państw trzecich nielegalnie oraz samych podwykonawców. Wśród sankcji karnych mamy kary grzywne powyżej 3 tys. zł, karę więzienia za uporczywe zatrudnianie osoby przebywającej na terytorium RP wbrew przepisom, wykluczenie na rok z postępowań o udzielenie zamówienia publicznego, jak też sankcje finansowe w postaci niemożności zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów osób fizycznych i prawnych, wynagrodzenia wypłacanego cudzoziemcowi przebywającemu na terytorium RP nielegalnie, obciążenie podmiotu powierzającego wykonywanie pracy wszelkimi kosztami związanymi z przesłaniem zaległych płatności do państwa, do którego obywatel państwa trzeciego powrócił lub został wydalony, wraz z obciążeniem kosztami wydalenia i wiele, wiele innych. Zapowierzenie pracy osobie pokrzywdzonej przestępstwem określonym w artykule 189a § 1 Kodeksu Karnego, chodzi o przestępstwo handlu ludźmi, lub powierzenie pracy w warunkach szczególnego wyzysku grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech. Zgodnie z projektem ustawy podmiot powierzający wykonanie pracy cudzoziemcowi będzie zobowiązany do uzyskania od niego przed rozpoczęciem pracy ważnego dokumentu uprawniającego do legalnego pobytu na terytorium RP. Kopię tego dokumentu, podmiot powierzający pracę, będzie zobowiązany przechowywać przez cały okres zatrudnienia cudzoziemca. I tu mogą pojawić się problemy. Bo przecież wprowadzając taki obowiązek, wymagać będziemy od przedsiębiorców umiejętności weryfikacji tychże dokumentów. Pamiętajmy, że dotyczyć to będzie rolników, sadowników. A wszystkie działania informacyjne związane z ustawą, w tym nowe obowiązki, administracyjne sankcje, a przede wszystkim informacje na temat wzorów wiz oraz polskich dokumentów pobytowych planuje się upowszechniać głównie za pośrednictwem internetu. Panie minister, internet ciągle w Polsce nie jest powszechnie dostępny. Szczególnie na wsi i w kontekście rolników chciałabym to zaznaczyć. Na uwagę zasługuje instytucja domniemania istnienia stosunku pracy przez co najmniej trzy miesiące w przypadku cudzoziemców, którym powierzono wykonanie pracy. Ma to ułatwić cudzoziemcom wykonującym pracę nielegalnie dochodzenie zaległych roszczeń. Jednak nie należy zapominać, iż cudzoziemcy przybywający nielegalnie z założenia unikają kontaktów z policją, sądami i prokuraturą. Bez dodatkowego wsparcia zapis ten może okazać się zapisem martwym. Omawiany projekt ustawy konsultowany był ze związkami zawodowymi, związkami pracodawców, Krajową Izbą Gospodarczą, organizacjami rolniczymi. Niestety nie trafił do organizacji pozarządowych zajmujących się pomocą cudzoziemcom. A przecież ta ustawa przewiduje ich zaangażowanie w zakresie wspierania nielegalnie zatrudnionych obywateli państw trzecich w dochodzeniu roszczeń z tytułu zaległego wynagrodzenia i świadczeń z tym związanych oraz prowadzenie działań informacyjnych w tym zakresie. Przypominam, że organizacje pozarządowe korzystające z funduszy unijnych, głównie z nich się przecież utrzymują, nie mają prawa oficjalnie pomagać osobom nielegalnie przybywającym na terytorium RP. Wysoka Izbo. Głównym celem ustawy jest ograniczenie nielegalnego zatrudnienia cudzoziemców przybywających nielegalnie na terytorium RP. Obawiamy się jednak, że rozwiązania takie jak nałożony na pracodawcę obowiązek uzyskania, a następnie weryfikacji dokumentu uprawniającego do pobytu na terytorium RP, większa ilość kontroli w stosunku do firm, które nie zatrudniają cudzoziemców. I grożące wysokie i dotkliwe kary mogą zniechęcić pracodawców do legalnego zatrudnienia cudzoziemców. Kończąc, pragnę podkreślić, że ustawa jest potrzebna, jednak wymaga dalszych prac i konsultacji. Dziękuję bardzo.