Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marek Krząkała krytykuje politykę wobec Niemiec i proponuje kroki

Marek Krząkała krytykuje politykę wobec Niemiec i proponuje kroki

Marek Krząkała w wystąpieniu z 21 marca 2018 r. skrytykował politykę zagraniczną rządu wobec Niemiec, zarzucając brak realnej reorientacji i nadmierne odwoływanie się do przeszłości. Zajął stanowisko krytyczne wobec retoryki o reparacjach i przedstawił konkretne propozycje współpracy oraz działań praktycznych.

Krytyka retoryki i relacji polsko-niemieckich


Marek Krząkała ocenił, że nowy minister nie odciął się od poprzednika — zmieniła się retoryka, nie zaś kurs polityki. Zwrócił uwagę na ochłodzenie wzajemnych relacji po roku wcześniejszych napięć, podkreślając, że Niemcy są partnerem gospodarczym (obroty w 2017 r. przekroczyły 100 mld euro), natomiast teza o jednoznacznej roli partnera politycznego jest wątpliwa.

Reparacje i odszkodowania


Marek Krząkała wskazał, że temat reparacji jest oderwany od realnych problemów oraz że jest prawnie i politycznie zamknięty. Zaznaczył konieczność rozróżnienia reparacji od odszkodowań i podkreślił, że wcześniejsze wypłaty (ok. 1,6 mld euro) są często bagatelizowane przy formułowaniu politycznych tez — premier mówił o 1%, co zdaniem mówcy ośmiesza kraj na arenie międzynarodowej.

Propozycje kroków praktycznych


Marek Krząkała postulował reaktywację obrad Okrągłego Stołu w sprawach Polonii i dostępności nauczania języka polskiego, zaangażowanie w reaktywację trójkąta weimarskiego oraz wsparcie inicjatywy budowy pomnika w Berlinie dla polskich ofiar nazizmu, idei zgłoszonej przez środowiska kulturalne. Wezwał też do dokończenia budowy ambasady w Berlinie i wymiany ambasadora TW Wolfgang oraz do przestrzegania przez rząd praworządności i europejskich wartości.

Bezpieczeństwo energetyczne i apel o przyszłość


Marek Krząkała podkreślił, że dopiero przestrzeganie reguł praworządności uczyni głos Polski słyszalnym i pozwoli skutecznie ostrzegać partnerów przed zagrożeniami, jak Nord Stream. Zakończył apelem o działanie w imię pojednania i nastawienie na przyszłość, by nie zmarnować szansy na poprawę stosunków.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Panowie Ministrowie, nieobecny Panie Ministrze, Wysoka Izbo. Z wielką uwagą słuchałem tego wystąpienia, tego exposei. Pierwsza refleksja, która się nasuwa, to taka, że Pan Minister nie odciął się od swojego poprzednika. Używa innej retoryki, inaczej stawia akcenty, ale tak naprawdę nie był w stanie dokonać reorientacji naszej polityki zagranicznej. No i przede wszystkim za bardzo odwołuje się do przeszłości. Chciałem się pokrótce odnieść do relacji polsko-niemieckich. O naszym sąsiedzie mówi Pan Minister, że to nasz główny partner polityczny i gospodarczy w Unii. Gospodarczy zgoda. Wzajemne obroty w 2017 przekroczyły ponad 100 miliardów euro. Partner polityczny to już jest teza dosyć wątpliwa. Pana poprzednik powtarza w zeszłym roku to samo. Niewiele z tego wyniknęło. Raczej nastąpiło ochłodzenie wzajemnych relacji. Minister objął urząd w momencie, kiedy retoryka antyniemiecka osiągnęła apogeum. Podobnie jak w czasach PRL-u. Granie kartą niemiecką, straszenie złym sąsiadom to był element codziennej polityki. Przede wszystkim podkreślanie dominacji Niemiec i żądanie reparacji było za każdym razem na ustach wszystkich prominentnych polityków PiS. Pan minister powinien wiedzieć, bo posłowie PiSu może nie, że nikt w Niemczech nie neguje zbrodni II wojny światowej. Ale też minister powinien wiedzieć, że temat reparacji to po pierwsze. Temat jest oderwany od realnych problemów i po drugie jest prawnie i politycznie zamknięty. Dlatego propozycja, by zajęli się tym tematem eksperci może posłużyć i dobrze badaniom historycznym, ale panu jedynie pozwala zachować twarz. I tak na marginesie. Proszę odróżnić reparacje od odszkodowań. Bo według PiSu nigdy nie otrzymaliśmy żadnych odszkodowań. Kto doradza premierowi Morawieckiemu? Historycy wyliczyli, że Polska dostała około 1,6 mld euro, czyli 1 szóstą niemieckich wypłat dla zagranicznych ofiar Hitlera. A premier mówi o 1%. Po co te kłamstwa? Przecież to nas ośmiesza i budzi zażenowanie u naszych zagranicznych partnerów. Zadziwiająca jest natomiast euforia środowisk prawicowych po wizycie kanclerz Merkel w Warszawie. Przecież strona niemiecka konsekwentnie szuka dialogu i chce z nami współpracować. Nie tylko na płaszczyźnie bilateralnej, ale przede wszystkim europejskiej. W umowie koalicyjnej, pan będzie miał swój czas, pani Mularczyk. W umowie koalicyjnej jest zapis o współpracę, ale ten zapis już był 4 lata temu. Różnica polega na tym, że teraz większy nacisk się kładzie na kwestię współpracy społecznej, bo politycznie nie bardzo jest z kim współpracować. Więc może pan minister posłuka swojego odpowiednika z Niemiec, który przyjechał tutaj z wizytą pana Heiko Masa, który mówi, że zgoda buduje, a nie zgoda rujnuje. Pan minister powinien o tym pamiętać. Dlatego jeżeli na poważnie chce pan współpracować z Niemcami, to po pierwsze, niech pan reaktywuje obrady Okrągłego Stołu. Wtedy będzie pan realizował postulaty Polonii, o których pan wspominał, jak chociażby większy dostęp do nauczania języka polskiego. Po drugie, niech się pan zaangażuje w reaktywację trójkąta weimarskiego, by głos z Polski był bardziej słyszalny. Po trzecie, zamiast żądać reparacji, proszę lepiej zająć się staraniem budowy pomnika w Berlinie dla polskich ofiar nazizmu. Idei postulowanej jeszcze przez śp. prof. Władysława Bartoszewskiego, a zgłoszonej niedawno przez niemieckiego architekta Floriana Mausbacha. Dzisiaj pod listem intencyjnym w tej sprawie podpisało się wiele znamienitych osób z życia polityki, nauki i kultury i należy to wykorzystać. Niech pan doprowadzi do końca budowę ambasady w Berlinie, a przy okazji wymieni ambasadora TW Wolfgang, bo nikt z nim dzisiaj w Berlinie nie chce rozmawiać. Niech rząd, który pan reprezentuje, przestrzega praworządności i europejskich wartości, bo wtedy pana głos będzie słyszalny i szanowany. No i wtedy może pan przekona skutecznie swoich partnerów, że np. Nord Stream zagraża naszemu bezpieczeństwu energetycznemu. I wreszcie na koniec cokolwiek pan czyni, niech pan czyni w imię pojednania i niech pan będzie nastawiony na przyszłość, bo tego nie może pan zmarnować. Dziękuję. Dziękuję bardzo.