Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Maciej Kopiec o Kaji Godek: 'antyludzki' projekt w Sejmie

Maciej Kopiec o Kaji Godek: 'antyludzki' projekt w Sejmie

Maciej Kopiec w Sejmie ostro skrytykował projekt obywatelski Kaji Godek, nazywając go niezgodnym z konstytucją i prawami człowieka oraz „antyludzkim”. Zajął stanowisko w obronie osób LGBT i potępił szerzenie nienawiści oraz hipokryzji przypisywane autorce projektu.

Najważniejsze zarzuty


Maciej Kopiec określił projekt jako antyprawny i antiludzki - ostrzegając przed stygmatyzacją mniejszości i łamaniem praw człowieka. Przywołał przy tym apel Mariana Turskiego i wezwał, by nie być obojętnym wobec takich inicjatyw.

Kto stoi za projektem


W swoim wystąpieniu wymienił Kaję Godek oraz współpracujące z nią środowiska - wspomniał Brauna, Kowalskiego, Kaletę, a także wymienione w debacie ugrupowania i organizacje, w tym PiS, Konfederację oraz Instytut Ordo Iuris. Oskarżył te środowiska o karmienie homofobii i nacjonalizmu.

Skutki dla osób LGBT


Kopiec przytoczył konkretne imiona osób, które odebrały sobie życie z powodu prześladowań - Michała, Zuzię, Milo, Kacpra i Dominika - i mówił o codziennym lęku młodych ludzi, który zaczyna się często już na lekcjach religii w szkołach.

Odniesienia religijne i retoryczne


Mówca podkreślił, że stanowiska prezentowane przez Instytut Ordo Iuris są, jego zdaniem, sprzeczne z nauczaniem papieża Franciszka, który mówi, że osoby homoseksualne są dziećmi Boga. W końcowej metaforze nazwał Kaję Godek „córką Belzebuba” i zakończył wystąpienie ostrym potępieniem.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, w Sejmie zobaczyliśmy dziś obrzydliwy festiwal hipokryzji i kłamstwa, który urządziła nam Kaja Godek. Osoba, która brzydzi się ludźmi, która kłamie w żywe oczy, której nienawiść już dawno temu zastąpiła rozum. Wiele największych tragedii ludzkich, kreowanych na świecie przez ksenofobicznych szaleńców, zaczynało się od pozornie małych zmian w życiu społecznym, stygmatyzujących mniejszości i wybrane grupy społeczne. Dzisiejszy projekt Godek, niezgodny z konstytucją oraz prawami człowieka, jest antyludzki. To projekt, przed jakim ostrzegał nas Marian Turski w swym jedenastym przykazaniu, nie bądźcie obojętni. Nawet jeśli nie zyska poparcia tej Izby, sam fakt, że się w niej znalazł, jako projekt obywatelski, świadczy o tym, że w Polsce nie istnieje pojęcie edukacji demokratycznej. Sześć lat rządów nacjonalistów obudziło w Polsce demony ksenofobii, zbyt dobrze znane nam z historii, znajdując, jak zawsze, gdy idzie o nienawiść i dyskryminację, poparcie w bezwzględnym, okrutnym i zepsutym polskim kościele katolickim. Homofobia to choroba, którą należy leczyć, a nie podsycać. Tymczasem Kaja Godek wspólnie z przyjaciółmi z PiS i Konfederacji i innych organizacji nacjonalistycznych stale ją karmią dla uleczenia własnych kompleksów. 30-letni Michał, 12-letnia Zuzia, 23-letnia Milo, 14-letni Kacper, 14-letni Dominik. To osoby, które odebrały sobie w Polsce życie przez prześladowców pokroju Kaj Godek. Wymieniłem aż pięć osób, a są ich setki. Codziennie rano boją się otworzyć oczy w obawie przed prześladowaniami, które często zaczynają się już na lekcjach religii w szkołach podstawowych. Dziś w sejmie Godek wraz z Braunem, Kowalskim, Kaletą i innymi kreaturami politycznymi stanęli po stronie ich oprawców, występując przeciwko ludziom, miłości i człowieczeństwu. Bzdury, które zaprezentowała przedstawicielka prawdopodobnie finansowanego przez Kreml Instytutu Ordo Iuris są niezgodne nawet z nauczaniem papieża Franciszka, który mówi, że osoby homoseksualne są dziećmi Boga. W tej historii Kaja Godek jest córką Belzebuba. Dziękuję bardzo.