Ewa Matecka: Ustawa o handlu dotyczy całego społeczeństwa
Senator Ewa Matecka (KO) w swoim wystąpieniu w debacie skomentowała propozycję zmian w prawie handlowym, poruszając kwestię bilansu dni wolnych w kontekście Wigilii i trzech handlowych niedziel. Zwróciła uwagę, że ustawa powinna być oceniana z perspektywy całego społeczeństwa, a nie tylko pracowników handlu.
Ewa Matecka podkreśliła, że ocena projektu ustawy o handlu nie może sprowadzać się do bilansu jednego dnia wolnego (Wigilii) wobec trzech handlowych niedziel. Zaznaczyła, że dyskusja medialna i ekspercka popełnia błąd, patrząc wyłącznie przez pryzmat handlu.
Senator wskazała liczby użyte w debacie:
w Polsce jest około 38 mln ludzi, w handlu pracuje maksymalnie około 2 mln osób, w dużych sieciach około 600 tys., a przy kasach około 250 tys. To, jej zdaniem, dowodzi, że ustawa dotyczy znacznie szerszego grona niż tylko kasjerek.
Matecka argumentowała, że kwestia powinna być rozpatrywana jako bilans dni wolnych w roku, w tym dni świątecznych, a nie jako proporcja korzyści między poszczególnymi zawodami. Według niej ustawa ma charakter powszechny i wpływa na życie wszystkich dorosłych i osób aktywnych zawodowo.
Senator krytykowała uproszczenia w debacie publicznej, które koncentrują się na handlu i przykładzie kasjerek, zamiast na systemowym bilansie dni wolnych i konsekwencjach dla całego społeczeństwa. Jej wypowiedź wskazuje na potrzebę szerszej perspektywy przy ocenie zmian w przepisach dotyczących handlu i dni wolnych.
Najważniejsze tezy
Ewa Matecka podkreśliła, że ocena projektu ustawy o handlu nie może sprowadzać się do bilansu jednego dnia wolnego (Wigilii) wobec trzech handlowych niedziel. Zaznaczyła, że dyskusja medialna i ekspercka popełnia błąd, patrząc wyłącznie przez pryzmat handlu.
Skala i grupy zawodowe
Senator wskazała liczby użyte w debacie:
w Polsce jest około 38 mln ludzi, w handlu pracuje maksymalnie około 2 mln osób, w dużych sieciach około 600 tys., a przy kasach około 250 tys. To, jej zdaniem, dowodzi, że ustawa dotyczy znacznie szerszego grona niż tylko kasjerek.
Ramowy kontekst prawny i społeczny
Matecka argumentowała, że kwestia powinna być rozpatrywana jako bilans dni wolnych w roku, w tym dni świątecznych, a nie jako proporcja korzyści między poszczególnymi zawodami. Według niej ustawa ma charakter powszechny i wpływa na życie wszystkich dorosłych i osób aktywnych zawodowo.
Konsekwencje debaty publicznej
Senator krytykowała uproszczenia w debacie publicznej, które koncentrują się na handlu i przykładzie kasjerek, zamiast na systemowym bilansie dni wolnych i konsekwencjach dla całego społeczeństwa. Jej wypowiedź wskazuje na potrzebę szerszej perspektywy przy ocenie zmian w przepisach dotyczących handlu i dni wolnych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Ewa Matecka pyta o wypowiedzenie konwencji stambulskiej
Ewa Matecka: Brak rządu i autora przy projekcie dotyczącym sądownictwa
Ewa Matecka pyta, czy rząd skonsultował zmiany z branżą lotniczą
Ewa Matecka: Apel o pilne wzmocnienie opieki psychicznej nad dziećmi
Ewa Matecka - Norma przedstawicielska w projekcie senackim
Ewa Matecka: zagrożenie dla 12 tys. miejsc pracy w samorządach
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Sejm RP
Sejm RP przedstawia projekt ustawy ograniczającej biurokrację
Donald Tusk
Donald Tusk o prezydencji i walce z korupcją
Artur Dunin
Artur Dunin pyta o koszty ustawy - minister: to 6 mln zł rocznie
PiS
Krzysztof Bolesta: Czyste Powietrze zawieszone, nabór od 31 marca
Jarosław Wałęsa
Jarosław Wałęsa pyta o terminal zbożowy i krytykuje poprzedników
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro oskarżany o unikanie komisji i kłamstwa
Transkrypcja
Dziękuję bardzo panie marszałku. Panie senatorze, mówił pan o bilansie godzin. Proszę powiedzieć, czy wobec tego ten bilans jest równoważny, czyli że ten dzień wolny, czyli wigilia w stosunku do tych propozycji, które są zawarte w ustawie, a mianowicie wprowadzenie jako niedziel handlowych pracujących trzech poprzedzających tą wigilię. Jak to się właśnie bilansuje? Znaczy, powiem szczerze, ja bym w tym kontekście tego nie umował, i owszem, właśnie jakiś totalny, niezrozumiały dla mnie zupełnie powszechnie popełniany błąd w debacie publicznej, medialnej, eksperskiej, etc. polega na tym, że przywiązano się do wolnego dnia poprzez pryzmat handlu. Nie rozumiem. W Polsce mamy prawie 38 mln ludzi. W handlu pracuje maksimum około 2 mln. W tym wielkopowstrowym to jest jakieś 600 tysięcy. Na tzw. kasie, bo wszyscy podają przykład kasierki, to jest jakieś 250 tysięcy osób. Ta ustawa jest dla 38 mln ludzi, czyli dla wszystkich, czy tam 27 mln dorosłych osób w Polsce, czy aktywnych, zawodowych, bo dorosłych jest więcej. 27 mln aktywnie zawodowych osób, a nie dla 250 tysięcy kasierów i kasierek. Oczywiście takiego bilansu tutaj nie ma i nie może być. Ale też moim zdaniem nie o to chodzi. To jest bardziej bilans dni wolnych od pracy w roku, w tym dni świątecznych, a nie bilans jeżeli chodzi o to, które grupy zawodowe albo środowiska zawodowe mają tych dni więcej lub też mniej, bo tak samo się tego nie osiągnie. Dziękuję bardzo.