Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Patryk Jaki o konfiskacie samochodów i karach dla pijanych kierowców

Patryk Jaki o konfiskacie samochodów i karach dla pijanych kierowców

Patryk Jaki przedstawił stanowisko Klubu Parlamentarnego Sprawiedliwej Polski w sprawie projektów ustaw dotyczących pijanych kierowców. Opowiedział się za podniesieniem kar, wprowadzeniem nawiązki, możliwością blokowania kierownicy oraz poparł konfiskatę samochodów, jednocześnie zgłaszając wątpliwości co do niektórych rozwiązań.

Główne postulaty


W swojej wypowiedzi wskazał, że państwo musi ograniczyć liczbę pijanych kierowców. Przypomniał projekt Klubu sprzed roku i pochwalił projekt komisyjny za podniesienie kar minimalnych i maksymalnych, a także za rozwiązania takie jak nawiązka dla poszkodowanych i możliwość blokowania kierownicy.

Argument o nieuchronności kary


Podkreślił rolę nieuchronności kary - powołał się na przykład z 2006 roku, gdy wprowadzenie szybkiego karania zmniejszyło liczbę pijanych kierowców (spadek między 2005 a 2006 o 50 tysięcy) i ograniczyło recydywę. Zaproponował także publikację wizerunków jako narzędzie prewencyjne.

Konfiskata samochodów


Zaznaczył, że konfiskata samochodów to jego sztandarowy pomysł, stosowany w innych państwach i przynoszący wymierne efekty. Sugerował stosowanie tej kary wobec osób prowadzących z ponad promilem alkoholu we krwi i wskazywał na efekt prewencyjny oraz presję otoczenia.

Wątpliwości wobec projektu


Wyraził wątpliwości, czy proponowane zmiany wystarczą, by rozwiązać problem recydywy, i ocenił, że kary finansowe mogą być mało dotkliwe. Skrytykował także wprowadzenie przepisów o administracyjnym odbieraniu prawa jazdy za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym jako niepowiązane z problemem pijanych kierowców i postulował oddzielną dyskusję nad tym zagadnieniem.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję bardzo Pani Marszałek. Wysoka Izbo mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Sprawiedliwej Polski w sprawie przedmiotowych projektów ustaw. Nie mam żadnych wątpliwości, że polskie państwo musi podjąć wyzwanie związane ze zmniejszeniem ilości pijanych kierowców na polskich drogach. Tym bardziej, że należymy niestety do niechlubnej czołówki europejskiej w tym zakresie. Ja przypominam, że mój Klub Parlamentarny już ponad rok temu składał projekt ustawy, który ograniczałby w znacznym stopniu ilość pijanych kierowców, powielając rozwiązania znane z innych państw zachodnich, które były niezwykle skuteczne. I otóż Wysoka Izbo, przechodząc do meritum, na pewno bardzo dobre w tym projekcie komisyjnym, który jest kompilacją wszystkich znanych rozwiązań, jest podniesienie kary i minimalnej, i maksymalnej, co spowoduje, mam nadzieję, że przez sędziów bardziej stanowcze karanie osób, które zostały złapane na jeździe po pijanemu. Dobre są też rozwiązania związane z nawiązką, możliwości stosowania nawiązki dla poszkodowanych, która byłaby płacona przez osoby złapane po pijanemu za kierownicą. Bardzo dobre rozwiązanie, które proponowaliśmy już rok temu w ustawie, możliwość blokowania kierownicy, czyli ta elektroniczna brokada alkolog. Niestety mam pewne wątpliwości co do jednej sprawy. Otóż Polska miała problem, gigantyczny problem z recydywą. To było już postawione tutaj delikatnie przez wnioskodawców. Problem polegał na tym, że wachlarz kar, który był dotychczas stosowany przez polskie sądy, nie był na tyle odstraszający, żeby osoby, które były raz złapane po pijanemu i nawet nie miały prawa jazdy, żeby wsiadały drugi raz do tego samochodu. Ja mam bardzo duże wątpliwości. Wysoka Izbo 3, czy dzięki temu rozwiązaniu spowodujemy taki efekt. Ponieważ w naszej ocenie i z tego, co myśmy przeprowadzali badania również pod kątem legislacji w innych państwach, najważniejsze w tym wypadku i najskuteczniejszym rozwiązaniem byłoby pochodne filozofii o nieuchronności kary Wysoka Izbo. Co mam przez to na myśli? Na przykład w 2006 roku, kiedy wprowadzono 24-godzinne sądy i pijani kierowcy byli karani szybko i nieuchronnie, ilość pijanych kierowców spadła pomiędzy 2005 a 2006 rokiem o 50 tysięcy. Jednocześnie bardziej znacząco spadła liczba osób prowadzących w recydywie. Co widać było, że jest dość dobrym rozwiązaniem, ponieważ często się zdarzało też tak, że osoby, które czekały na wyrok, nie miały już prawa jazdy, a jeszcze raz wsiadły do samochodu po pijanemu, mimo że nie miały tego dokumentu i tak potrafiły wsiadać do samochodu i stwarzać zagrożenie na drogach. Druga sprawa, która mogłaby tutaj pomóc, a nie jest stosowana obligatoryjnie w ustawie, to jest publikacja wizerunków. To jest rozwiązanie, które jest również znane na świecie, stosowane w Europie Zachodniej i wyjątkowo skuteczne. Również z zakresu nieuchronności kary. No i wreszcie zmierzając do naszego sztandarowego pomysłu, który proponowaliśmy Wysokiej Izbie już rok temu, chciałbym podkreślić, że ten pomysł, to znaczy konfiskata samochodów, jest wyjątkowo skuteczny w krajach, w których jest stosowany. Takie możliwości ma na przykład Francja, w ten sposób prawo jest stosowane na Litwie i w Stanach Zjednoczonych. I w wszystkich tych państwach, w których wprowadzono te rozwiązania, okazuje się, że ono jest niezwykle skuteczne. My proponowaliśmy Wysokiej Izbie rok temu, aby stosować konfiskatę samochodów. Czyli ten czytnik, wydawałoby się, który wpływa najbardziej na wyobraźnię, ma takie największe możliwości prewencyjne, stosować wobec osób, które po pijanemu prowadzą samochód, mając ponad promil alkoholu we krwi. Czyli można stwierdzić, że z pełną świadomością jest to osoba, która jest potencjalnym mordercą na drodze. I w takich sytuacjach, w naszej ocenie, należy stosować konfiskatę samochodu. Dodatkowo mogłoby to sprawić presję otoczenia rodziny na osobie, która nachalnie chciałaby prowadzić samochód po pijanemu. Ja pamiętam, że rok temu przedstawiałem Wysokiej Izbie Statystyki właśnie z Litwy, która również należała do liderów, do tych niechlubnych liderów państw Unii Europejskiej, w której najwięcej osób prowadziło po pijanemu. I jednocześnie najwięcej osób robiło to w recydywie. I od kiedy wprowadzono to rozwiązanie, ta liczba pijanych kierowców drastycznie spadała. I szkoda, że Wysoka Izba nie pochyliła się również nad tym. Ja rozumiem, że tutaj z pewnego rodzaju zastępstwem ma być możliwość stosowania kar finansowych. Niestety wydają się one mało dotkliwe. Większy zakres tutaj narzędzi będzie miał sędzia dopiero, kiedy kierowca zostanie złapany w recydywie. W mojej ocenie nie przyniesie to spodziewanych skutków. No i jeszcze rzecz istotna, o której powiedział mój szanowny kolega przedmówca z Polskiego Stronnictwa Lodowego. To znaczy ja również podzielam tą opinię. Opinię związaną z niepotrzebnym wprowadzeniem przepisów niezwiązanych z problemem pijanych kierowców. To znaczy możliwości administracyjnego odbierania prawa jazdy za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Uważam, że jest to pewna niekonsekwencja wnioskodawców. Ponieważ z jednej strony potrafimy dość łagodnie, jednak mimo wszystko w stosunku do rozwiązań państw zachodnich podchodzić do pijanych kierowców. A z drugiej strony potrafimy bardzo radykalnie podejść i stosować te rozwiązania z najwyższej półki w stosunku do kierowców trzeźwych, ale którzy przekroczą prędkość w terenie zabudowanym, który jak powiedział tutaj zresztą słusznie mój przedmówca, różnie w Polsce wygląda ten teren zabudowany. I uważam, że może się okazać, że kara będzie całkowicie niewspółmierna do winy. Będzie całkowicie orzekana w sposób subiektywny i spowoduje więcej problemów niż pozytywnych skutków. W związku z powyższym, ja również uważam, że Wysoka Izba powinna dyskutować na temat tego, w jaki sposób karać osoby, które jeżdżą szybciej samochodem, ale nie na trzeźwo. Ale powinniśmy to robić w sposób oddzielający od tej ustawy, która i tak już czeka zbyt długo na uchwalenie. Znaczy ustawy, która dotyczy stricte niezwykle palącego problemu pijanych kierowców. Dlatego zmierzając do konkluzji, dobrze, że udało nam się wreszcie doprowadzić do projektu, który daje większy wachlarz możliwości karania pijanych kierowców. Ale w naszej ocenie jest on niedoskonały, wysoce niedoskonały. Niepotrzebnie próbuje wprowadzać rozwiązania, które pierwotnie nie były przewidziane nawet w szerokim zakresie omawianego projektu i może rzeczywiście spowodować znów jego odrzucenie. A przecież znamy statystyki policji i wiemy, że prawie codziennie wsiada ktoś pijany za kierownicą i te projekty potrzebują pilnego uchwalenia. Dlatego projekt ułomny, ale dobrze, że jest. Będziemy go popierali za wyjątkiem tej sprawy, którą tutaj będzie zgłaszał Klub PSL-u i te poprawki będziemy jako Klub Parlamentarny popierali. Dziękuję bardzo. Dziękuję, Pani posługi.