Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Patryk Jaki: Postuluje, by zbrodnie zabójstwa nie ulegały zatarciu

Patryk Jaki: Postuluje, by zbrodnie zabójstwa nie ulegały zatarciu

Patryk Jaki w wystąpieniu z 21 listopada 2013 r. zaproponował rozszerzenie katalogu przestępstw niepodlegających zatarciu o zbrodnie zabójstwa. Zajął stanowisko, że informacje o skazaniu za zabójstwo powinny pozostać w rejestrach na zawsze i być dostępne dla organów państwa i instytucji.

Postulat zmian w prawie


W wystąpieniu Jaki przedstawił projekt, który ma wyłączyć zatarcie skazania dla zabójstw. Argumentował, że zabójstwo to najcięższe przestępstwo i powinno być traktowane inaczej niż przestępstwa podlegające zatarciu.

Argumentacja bezpieczeństwa


Podkreślił, że osoba, która dopuściła się zbrodni, stanowi trwałe zagrożenie dla społeczeństwa i powinna być poddana daleko idącej kontroli do końca życia - także poprzez stałą dostępność informacji o jej wyroku w rejestrach. Zwrócił uwagę, że obecne prawo pozwala, by skazany za zabójstwo mógł pracować z dziećmi, co zdaniem mówcy nie zapewnia podstawowej ochrony społeczeństwu.

Porównania międzynarodowe


Jaki przywołał rozwiązania zagraniczne - m.in. Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone - gdzie funkcjonują rejestry najcięższych przestępstw i przestępstw seksualnych, a w niektórych przypadkach wpis pozostaje na zawsze. Wskazywał, że takie mechanizmy zapewniają lepszą ochronę obywatelom.

Historia przepisów i konsekwencje


Mówił też o zmianach z 2005 roku, gdy wprowadzono wyjątek uniemożliwiający zatarcie skazania dla sprawców przestępstw seksualnych i pedofilii, oraz krytykował obecne brzmienie artykułu 106a jako niekonsekwentne. Rekomendował dalsze prace nad projektem, stawiając pytanie, czy priorytetem ma być bezpieczeństwo obywateli czy ochrona sprawców.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Przedmiotowy projekt spowoduje, że Wysoki Sejm będzie musiał się opowiedzieć, kogo chce bezwzględnie bronić. Oprawców czy ofiary? Wysoka Izbo. W tym projekcie proponujemy rozszerzenie katalogu przestępstw niepodlegających zatarciu o zbrodnie zabójstwa, które jest najczęściej najcięższym przestępstwem, jakie można popełnić i stanowi największe przekroczenie granic zasad społecznych. Osoba, która dopuszcza się zbrodni stanowi zagrożenie dla społeczeństwa i powinna być poddana daleko idącej kontroli do końca jej życia. Dlatego też w sytuacji, w której skutek okoliczności czynu oraz właściwości sprawcy, sprawca zabójstwa jest zwalniany z zakładu karnego, informacja o popełnionym przez niego czynie powinna na zawsze pozostać w odpowiednich rejestrach i być dostępna zarówno dla organów państwa, jak i innych instytucji. Fakt, że osoba skazana za zbrodnie zabójstwa może pracować z dziećmi, dobitnie pokazuje, jak bardzo polskie prawo karne nie zapewnia podstawowej ochrony społeczeństw. Inne państwa zapewniają często dużo większą ochronę. Przykładowo Wielka Brytania, w której istnieje rejestr najcięższych przestępstw i przestępstw seksualnych. W tym rejestrze figurują wszyscy skazani za przestępstwa seksualne oraz te z użyciem przemocy. W przypadku skazania na karę powyżej 30 miesięcy pozbawienia wolności, osoby takie widnieją w tym rejestrze na zawsze. W ten sposób informacja o poważnym naruszeniu porządku prawnego jest zawsze dostępna, zapewniając właściwą ochronę społeczeństwu. Podobnie jest w wielu miejscach w Stanach Zjednoczonych i również w tym państwie to rozwiązanie jest chwalone przez obywateli, jest sprawdzone i jest niezwykle efektywne Wysoka Izbo. Jaki jest stan prawny w naszym kraju? Otóż w 2005 roku, mimo dość powszechnego funkcjonowania instytucji zatarcia, w 2005 roku Wysoka Izba stworzyła wyjątek w tej instytucji. I otóż w 2005 roku zatarcie skazania nastąpiło dla przestępców seksualnych, przestępców petofilii. To znaczy wykreśliliśmy możliwość zatarcia takiego przestępstwa. Celem wprowadzenia tego przepisu, który spotkał się z licznymi głosami sprzeciwu teoretyków polskiego prawa karnego, były zapewnienia i podobnych autorytetów, okazał się bardzo dobrym rozwiązaniem. Zlikwidowanie możliwości zatarcia skazania w sytuacji przestępstw petofilskich należy ocenić z perspektywy czasu zdecydowanie pozytywnie. Jak jednak pokazała praktyka, rzekomy artykuł 106a kodeksu karnego ma zbyt wąski zakres działania. Zatarciu podlegają bowiem wciąż najcięższe przestępstwa, w tym zabójstwo, także popełnione na szkodę dzieci. Należy więc zgodzić się z poglądem wyrażanym w doktrynie, że obecne brzmienie artykułu 106a jest niekonsekwentne. Skoro słusznie przewiduje brak zatarcia skazania wobec pedofilii, również powinno obejmować przestępstwa cięższe gatunkowo, a zwłaszcza zabójstwa. Wysoka Izbo, musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy chcemy społeczeństwa, które nie będzie wiedziało o zabójcach, nawet mieszkających obok naszego domu, nawet sąsiadach, nawet mieszkających w pobliżu szkoły, do której chodzą nasze dzieci. Czy sami chcemy narażać się na niebezpieczeństwo? W końcu musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy bezpieczeństwo obywateli jest dla nas wyższą wartością niż bezpieczeństwo oprawców, niż bezpieczeństwo przestępców. Dlatego rekomendujemy Wysokiej Izbie dalsze prace nad przedmiotowym projektem. Dziękuję bardzo.