Patryk Jaki o wysyłaniu polskiego budżetu do Berlina
Patryk Jaki w krótkim wystąpieniu ostrzegł przed utratą polskiej suwerenności i skrytykował nowe koncepcje europejskie, powołując się na list ministra spraw zagranicznych Niemiec. Zwrócił uwagę, że warunki pomocy europejskiej mogą prowadzić do narzucenia konkretnych rozwiązań budżetowych i administracyjnych, przytaczając przeciek budżetu Irlandii do Bundestagu.
Jaki wskazał, że w dokumentach europejskich pojawiają się zapisy umożliwiające narzucenie cięć wydatków, poszukiwanie nowych źródeł dochodu oraz zastosowanie dalszych środków, w tym aktywnego wsparcia kroków administracyjnych, gdy państwo nie będzie w stanie wypełnić warunków pomocy.
W przemówieniu przytoczył treść listu ministra spraw zagranicznych Niemiec oraz sprawę przecieku budżetu Irlandii, który najpierw trafił do Komisji Budżetowej Bundestagu zanim zobaczyli go parlamentarzyści w Dublinie. Krytykował także praktykę proszenia o przywództwo innych państw i ironizował, proponując wysyłanie konstytucji, podręczników czy powołanie wspólnych zespołów.
Jaki ostrzegł, że opisane mechanizmy oznaczają realne ryzyko ograniczenia suwerenności decyzyjnej. W swoim wystąpieniu użył ironii i parafrazy, by podkreślić obawy związane z uzależnieniem polityki krajowej od zewnętrznych centrów decyzyjnych.
Najważniejsze tezy
Jaki wskazał, że w dokumentach europejskich pojawiają się zapisy umożliwiające narzucenie cięć wydatków, poszukiwanie nowych źródeł dochodu oraz zastosowanie dalszych środków, w tym aktywnego wsparcia kroków administracyjnych, gdy państwo nie będzie w stanie wypełnić warunków pomocy.
Przykłady i dowody
W przemówieniu przytoczył treść listu ministra spraw zagranicznych Niemiec oraz sprawę przecieku budżetu Irlandii, który najpierw trafił do Komisji Budżetowej Bundestagu zanim zobaczyli go parlamentarzyści w Dublinie. Krytykował także praktykę proszenia o przywództwo innych państw i ironizował, proponując wysyłanie konstytucji, podręczników czy powołanie wspólnych zespołów.
Kontekst retoryczny i konsekwencje
Jaki ostrzegł, że opisane mechanizmy oznaczają realne ryzyko ograniczenia suwerenności decyzyjnej. W swoim wystąpieniu użył ironii i parafrazy, by podkreślić obawy związane z uzależnieniem polityki krajowej od zewnętrznych centrów decyzyjnych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Patryk Jaki: Przywraca obowiązkowe lekcje historii w szkołach
Patryk Jaki - ETS to rak gospodarki Europy
Patryk Jaki krytykuje 'szwindel emerytalny' przed Euro 2012
[PiS]: Konferencja, pytania dziennikarzy
Patryk Jaki: Wątpliwości wobec kalkulacji zamykania kopalń
Patryk Jaki krytykuje bezkarność wobec znęcania nad zwierzętami
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krystyna Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz: krytyka Nowego Ładu i obrona suwerenności
Jan Cedzyński
Jan Cedzyński pyta o kształt Unii Fiskalnej
Rafał Grupiński
Rafał Grupiński broni ministra przed wnioskiem o wotum nieufności
Jarosław Zieliński
Jarosław Zieliński krytykuje bilans polskiej prezydencji
Andrzej Halicki
Andrzej Halicki krytykuje opozycję i broni integracji europejskiej
Zbigniew Dolata
Zbigniew Dolata oskarża rząd o sprzedaż interesu Polski
Transkrypcja
Proszę o zabranie głosu pana posła Patryka Jaki. Informuję pana posła, że pańskie wystąpienie będzie liczyło tylko 2 minuty i 33 sekundy. Bardzo proszę. Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Będzie to wyjątkowo trudne, ale spróbujemy. Większość z państwa z uśmiechem bądź z politowaniem patrzy się na prawą część sali, kiedy tam mówi o utracie polskiej suwerenności. Tymczasem sens tych nowych koncepcji europejskich bardzo szczegółowo wytłumaczył minister spraw zagranicznych Niemiec w liście sprzed kilkudziesięciu dni do członków frakcji CDU-CSU. I już cytuję Państwu. Jeśli dane państwo objęte programem pomocy europejskiego mechanizmu nie będzie w stanie wypełnić szczegółowych warunków wsparcia, pisze Westerwelle, zostaną mu narzucone konkretne rozwiązania budżetowe. Byłyby np. możliwe cięcia wydatków lub poszukanie nowych źródeł dochodu. Ponadto, jako ostateczność, powiada Westerwelle, rozważana jest możliwość zastosowania dalej idących środków. Łącznie z aktywnym wsparciem pewnych kroków administracyjnych, powiada pan minister. Pytacie państwo dalej, jak miałoby to wyglądać? Otóż już śpieszę wytłumaczyć. W połowie listopada do irlandzkich gazet przeciekła informacja, że wstępny budżet tego kraju na przyszły rok, przygotowany przez gabinet irlandzkiego premiera najpierw trafił gdzie? Do Komisji Budżetowej w Bundestagu. I to zanim jeszcze zobaczyli go deputowani parlamentów w Dublinie. I po tym wszystkim polski minister jedzie do Berlina i prosi Niemców, aby objęli między innymi nad nami przywództwo. Otóż, panie ministrze, jeśli już chcecie wysyłać polski budżet do Berlina, to proponuję działać z dużo większym rozmachem. Możecie na przykład wysyłać Niemcom polską konstytucję do analizy. A potem treść polskich podręczników. Możecie w sposób właściwy, możecie sprawdzić, czy w sposób właściwy kończy się film Krzyżacy Aleksandra Forda, bądź powieść Miskiewicza Konrad Wallenroth. Możecie też powołać wspólny zespół polsko-niemiecki, wspólny zespół bokserski. Tak, bardzo śmieszne. Tak, możecie też powołać wspólny zespół polsko-bokserski. Zresztą pierwsi rekruci z Niemiec przyjechali już 11 listopada. Panie ministrze Sikorski, może pan teraz poprosić panią kanclerz Merkel o przywództwo w innych sprawach, na przykład w sprawach energetycznych. Zresztą parafrazując pana słynne wystąpienie berlińskie, to brzmiałoby mniej więcej tak. Przepraszam, cytuję. Bardziej niż niemieckiego braku rury na dnie Bałtyku. Boję się wierności Niemiec. Tak. Dziękuję.