Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Józef Racki przypomina porażkę programu powszechnej prywatyzacji

Józef Racki przypomina porażkę programu powszechnej prywatyzacji

Józef Racki w imieniu Klubu Solidarna Polska przedstawił stanowisko w sprawie rządowego projektu ustawy o uchyleniu ustawy o Narodowych Funduszach Inwestycyjnych i ich prywatyzacji. Wyraził poparcie dla uchylenia przepisów, jednocześnie apelując o wyciągnięcie wniosków z dotychczasowych doświadczeń prywatyzacyjnych.

Zakres proponowanej ustawy


- Ustawa zawiera 15 artykułów, które wprowadzają zmiany legislacyjne przede wszystkim w zakresie zwolnień podatkowych oraz porządkują stosowanie nazw takich jak narodowy i fundusz inwestycyjny.

Ocena programu powszechnej prywatyzacji


- Racki przypomniał program powszechnej prywatyzacji, wskazując na obietnice wzbogacenia społeczeństwa i rzeczywiste rozczarowania wynikające z przekształceń 512 przedsiębiorstw skupionych w 15 funduszach.

Przykład lokalny i konsekwencje dla społeczności


- Wystąpienie przywołuje przykład przedsiębiorstwa Frukton w Tarnowie, które kiedyś przetwarzało setki ton owoców i dawało zatrudnienie, a dziś pozostał po nim plac zdeformowany przez spekulacje, co Racki określił jako skandal.

Przesłanie i poparcie dla ustawy


- Mówca uznał doświadczenia prywatyzacji za przestrogę dla posłów i rządzących przed forsowaniem kontrowersyjnych reform, wskazał na ryzyko podobnych skutków przy zmianach takich jak podnoszenie wieku emerytalnego i zadeklarował poparcie klubu dla projektu uchylającego ustawę o NFI.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, ja chciałem w imieniu Klubu Solidarna Polska przedstawić stanowisko w sprawie projektu o rządowym projekcie ustawy, o uchyleniu ustawy o Narodowych Funduszach Inwestycyjnych i ich prywatyzacji oraz o zmianie niektórych innych ustaw, druk nr 252 i 192. Tu moi poprzednicy już wiele powiedzieli na ten temat. Ta ustawa jest krótka, bo zawiera 15 artykułów, w których to, które to artykuły zawierają zapisy zmian legislacyjnych dotyczących przede wszystkim zwolnień podatkowych oraz stosowanie w nazwie i uporządkowanie tego funduszy, słów narodowy oraz fundusz inwestycyjny. Bo narodowych już nie ma, a fundusze inwestycyjne pracują w oparciu o zupełnie inną ustawę i żeby nie było jakichś nieporozumień, to to się czyni. Faktycznie dzisiaj z tego miejsca można tylko powspominać ten słynny program powszechnej prywatyzacji i moi poprzednicy tu już po części powiedzieli. Jak to Polacy mieli być bogaci? Bo to takie hasło było. 512 przedsiębiorstw zgrupowanych w 15 narodowych funduszach. No to dzisiaj, jak się komuś mówi, naszym dzieciom czy wnukom się opowiada, no to każdy logicznie dedukuje, że z tego Polacy powinni być bardzo bogaci, nie bogaci. Bo przecież pamiętamy te przedsiębiorstwa, które funkcjonowały bardzo dobrze, produkowały i dawały nie tylko zatrudnienie, ale możliwość na przykład w przedsiębiorstwie, które było w moim mieście, we Fruktonie w Tarnowie, do którego rolnicy przywodzili setki ton owoców miękkich, twardych i tak dalej. I to funkcjonowało. Dzisiaj co mamy? A nic. Plac, bo spekulanci się tym zajęli i tylko w tej chwili mogą trzymać ten plac, który szpeci, że tak powiem, nawet krajobraz miasta, no bo cóż gmina może zrobić? Kupić, ale za takie niebotyczne pieniądze, że szkoda mówić. I to jest skandal. I drodzy Państwo, dzisiaj, kiedy o tym mówimy, to myślę, niech ten program powszechnej prywatyzacji będzie przestrogą dla nas, tutaj posłów na tej sali i rządzących w stosunku do pewnych decyzji i programów, które dzisiaj przewidujemy i dzisiaj na siłę stara się rząd przeforsować. Na przykład podniesienie wieku emerytalnego i zrównanie wieku emerytalnego. Żeby to nie było za niedługo, żeby to nie była taka opinia, jak na temat programu powszechnej prywatyzacji. Bo z tego musimy wynieść jakąś naukę. I myślę, że kwinesencją tego mojego wystąpienia jest właśnie to. Oczywiście my jako klub poprzemy, bo ustawa jest prosta i przewiduje już puszczenie w niebyt, w niepamięć tego, co dzisiaj może być tylko wartością kolekcjonerską. Bo dzisiaj, jak ktoś sobie powiesi na ścianie oprawiony w ramkę ten bon, to chyba on więcej warta jak wtedy. Bo wtedy wartał tyle, że Polak nie kupił sobie nawet pary butów, przeciętnej pary butów, a miał być taki bogaty, że dom sobie miał wybudować. To jest dla nas przesrogą. Dziękuję bardzo.