Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Donald Tusk: Polska obroniła infrastrukturę przed cyberatakami

Donald Tusk: Polska obroniła infrastrukturę przed cyberatakami

Donald Tusk informuje o zlokalizowanych cyberatakach na elementy infrastruktury energetycznej pod koniec grudnia i wyjaśnia, że nie doszło do zagrożenia stabilności systemu.
Lider podkreśla, że polskie systemy zabezpieczeń zadziałały skutecznie, ale wskazuje na potrzebę dodatkowych środków i szybkiego uchwalenia ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa.
Tusk apeluje o ponadpartyjną współpracę dla bezpieczeństwa kraju i prosi prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy, by wzmocnić ochronę energetyki i przeciwdziałać przyszłym atakom.

Wypowiedź z 15-01-2026 r.

Donald Tusk - Konferencja prasowa


Profil posła:
https://videoparlament.pl/poslowie/donald-tusk

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Pod koniec roku, 29 stycznia i w następnych godzinach 30 grudnia, oczywiście i 30 grudnia doszło do cyberataków na infrastrukturę energetyczną w Polsce. Po pierwsze chcę powiedzieć, co dzisiejsze spotkanie z szefami instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne, a więc zarówno służby specjalnych, jak i polskich sieci energetycznych. Byli też ministrowie energetyki, odpowiedzialni za spółki energetyczne. Chcę powiedzieć, że Polska obroniła się przed próbami destabilizacji infrastruktury energetycznej. Ani przez chwilę nie była zagrożona infrastruktura krytyczna, czyli sieci przesyłowe i to, co decyduje o bezpieczeństwie całego systemu. Ja wiem, to brzmi trochę skomplikowanie, ale żeby było jasne, próba ataków na pewne elementy infrastruktury energetycznej nie była próbą, która groziła destabilizacją całego systemu czy blackoutem na przykład w Polsce. To w ogóle nie wchodziło w rachubę. Zaatakowano punktowo niektóre miejsca, w tym na przykład dwie elektrociepłownie i te ataki były wymierzone w ten system, który umożliwia zarządzanie prądem pochodzącym z OZE. Potraktowaliśmy to oczywiście bardzo poważnie. Po pierwsze w systemie zabezpieczeń, zarówno w elektrociepłowniach, które były przedmiotem tych ingerencji czy ataków, jak i w innych miejscach okazało się, że systemy, które dzisiaj już w Polsce mamy, okazały się skuteczne. Ten atak praktycznie nie doprowadził do żadnych negatywnych konsekwencji. Więc mogę powiedzieć, że nie zmarnowaliśmy tego czasu i że polski system energetyczny jest na tyle, na ile to jest możliwe we współczesnym świecie, jest bezpieczny przeciw tego typu ingerencjom czy atakom. Nie możemy lekceważyć sygnałów. Nie ma twardych dowodów, ale wiele na to wskazuje, że te ataki były przygotowane przez grupy wprost związane z rosyjskimi służbami. Nie chcę na ten temat spekulować, bo oczywiście, jak państwo wiecie, tutaj nigdy twardych dowodów się nie zdobędzie, ale raczej nie mamy wątpliwości co do źródeł inspiracji. Jeśli tego typu ataki by się powtórzyły, systemy zabezpieczające zadziałały i będą działały także w przyszłości. Ale nie możemy wykluczyć, biorąc pod uwagę charakter tych ingerencji, a więc prawdopodobieństwo, że jest to w to zaangażowane także państwo nam jednak wrogie, nie mamy co do tego wątpliwości, więc musimy także przygotować dodatkowe zabezpieczenia. Szczególnie, że to ma także kontekst związany z Ukrainą. Jak państwo wiecie, my także mamy wymianę energetyczną z Ukrainą. My sprzedajemy tam prąd, czasami w sytuacjach krytycznych my dostajemy stamtąd prąd, a infrastruktura energetyczna w Ukrainie jest poddana też gigantycznej presji bombardowania, drony, rakiety, także cyberataki, więc musimy to wszystko traktować bardzo poważnie. To jest nie tylko bezpieczeństwo energetyczne, to nie jest tylko prąd i ciepło w naszych domach, ale to jest także bezpieczeństwo państwa. I dlatego kończą się prace nad ustawą o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Ustaliliśmy, że będziemy po rychłym sfinalizowaniu tej pracy w Sejmie prosili także Senat o niewprowadzanie poprawek. Ja także poprosiłem ministra Siemoniaka, jak państwo wiecie, jest w tej chwili u prezydenta Nawrockiego. Tak się umówiliśmy z ministrami i z prezydentem Nawrockim, że dzisiaj dojdzie do spotkania dotyczącego bezpieczeństwa z moimi ministrami, żeby także przekazali ten gorący apel do prezydenta, aby w sprawie cyberbezpieczeństwa, a w tej ustawie istotna część to jest bezpieczeństwo energetyczne, które związane jest z cybernetyką, żeby prezydent nie zwlekał i podpisał ustawę. Mam nadzieję, że to się mieści w tej logice naszego porozumienia, czy konsensusu pomiędzy różnymi instytucjami, jeśli chodzi o bezpieczeństwo kraju. Tutaj nie powinno być politycznych sporów. Tak jak powiedziałem, nasz system okazał się na tym etapie odporny. Będziemy chcieli dzięki tej ustawie także wyposażyć odpowiednie instytucje w mocne narzędzia, także kontroli zdobywania informacji i chronienia polskiego rynku przed takimi systemami, takimi urządzeniami, które mogłyby obcym państwom ułatwiać ingerencję, pozyskiwanie informacji. Nie tylko chodzi tu o Rosję, ale generalnie o taką autonomizację i też polonizację oczywiście systemów cyberbezpieczeństwa. Jak wiecie państwo, to o tym pogoda także nam mówi. Zapotrzebowanie na energię w Polsce jest rekordowo wysokie. Ma na to wpływ też rozwój gospodarczy Polski i właśnie niskie temperatury. Więc chcę powiedzieć, że mimo tych prób ingerencji ze strony prawdopodobnie ludzi związanych z obcym oczarstwem, my dokładnie 14 stycznia, wczoraj, tak? 14 był wczoraj, dobrze pamiętam, osiągnęliśmy rekordową produkcję energii w Polsce w historii. To było 30 gigawatów. I mimo tego rekordowego zapotrzebowania, dzięki rekordowej produkcji i bezpieczeństwu, dzięki tym bezpiecznym systemom, wstać nas było także na eksport. Dokładnie w tym czasie, kiedy zapotrzebowanie w Polsce było jak największe. Więc nie mówię tych słów po to, żeby kogokolwiek uspokoić. Wręcz przeciwnie, zmobilizowałem dzisiaj wszystkich ministrów, także służby specjalne, żeby trzymać rękę na pulsie i żeby mieć świadomość, że w każdej chwili te ataki, i one mogą być agresywniejsze, mogą być bardziej wyrafinowane, żeby być przygotowanym na różne scenariusze. Ale mówię, żeby nie było tu żadnych spekulacji ani pola do domysłów. Tamte próby nie przyniosły napastnikom czy agresorom cybernetycznym oczekiwanych rezultatów. Także dzięki pracy naszych ludzi, którzy są zaangażowani w bezpieczeństwo systemu energetycznego. I bardzo proszę o pytania. Dzień dobry panie premierze. Monika Miller, Polsat News. Mam dwa pytania. Pierwsze dotyczy tego, co pan premier mówił, jak dużo było tych ataków pod koniec roku i jak szybko te dodatkowe zabezpieczenia infrastruktury krytycznej mogą zostać wprowadzone. I drugie pytanie wiąże się ze spotkaniem, o którym pan premier też wspomniał, w Pałacu Prezydenckim, spotkanie ministrów szefów służb z prezydentem. Zapowiadanego także spotkania pod koniec stycznia ministra spraw zagranicznych Rafała Sikorskiego z prezydentem. Czy te spotkania to jest dobry prognostyk do jeszcze lepszych relacji rządu z prezydentem? Bardzo dziękuję. Nie użyłbym może sformułowania jeszcze lepszych relacji, ponieważ one są trudne i naprawdę nie z mojej winy. Jak państwo wiecie, z mojej inicjatywy doszło do spotkania naszego prezydenta i mojego w cztery oczy, gdzie tłumaczyłem bardzo szczerze i bardzo cierpliwie, że są takie pola, gdzie nie ma dyskusji, nie ma w ogóle nad czym się zastanawiać. Trzeba współpracować. I oczywiście bezpieczeństwo, w tym bezpieczeństwo energetyczne, ale też polska dyplomacja, bo to też jest element bezpieczeństwa. Cała polityka zagraniczna nie powinna być takim przedmiotem nieustannych kłótni czy robienia sobie na złość. Ja nie chcę robić na złość panu prezydentowi. Mam o nim swoją opinię, mam opinię na temat poglądów pana prezydenta, na temat jego otoczenia, ale nie chcę i te opinie nie będą w żaden sposób ważyły na mojej gotowości do współpracy w sprawach bezpieczeństwa z prezydentem. Dlatego poleciłem ministrom obrony narodowej, ministrowi koordynatorowi do spraw służb specjalnych i szefom służb, aby udali się dzisiaj do prezydenta i przekrojowo porozmawiali o tym, co można zrobić wspólnie i jak przekonać prezydenta na przykład do nominacji na pierwszy stopień oficerski dla naszych przyszłych oficerów, bohaterów, wywiadowców. To jest, mówię przyszłych bohaterów polskiego wywiadu i polskich służb, ale tak, to jest ci ludzie, którzy decydują się na pracy w służbach, to są potencjalni bohaterowie i zadaniem prezydenta nie jest utrudniać ich startu w tej ambitnej, patriotycznej bardzo drodze zawodowej, tylko ułatwiać. Więc ja tutaj nie ulegnę też żadnym emocjom. Tak jak powiedziałem, co myślę, to myślę, ale bezpieczeństwo Polski to jest wspólna sprawa dla nas wszystkich. Dotyczy to także tych nominacji ambasadorskich. Minister Sikorski też będzie starał się po raz kolejny wytłumaczyć panu prezydentowi, na czym polegają reguły konstytucyjne u nas, jeśli chodzi o proces nominacji i mam nadzieję, że te argumenty wreszcie zrobią jakieś wrażenie i że dojdzie do...

---