Małgorzata Pępek o zaniżanych pomiarach hałasu
Małgorzata Pępek poruszyła problem norm hałasu i sposobów przeprowadzania pomiarów, wskazując na przypadki zaniżania rzeczywistego poziomu hałasu. Zwróciła uwagę, że przepisy bywają nieprzestrzegane (np. wykonywanie pomiarów w nocy) i zapytała, w jaki sposób rząd zamierza ujednolicić proces mierzenia hałasu.
- Stwierdziła, że pomiary hałasu bywają realizowane w sposób prowadzący do zaniżenia poziomu dźwięku, co jest szkodliwe dla mieszkańców. Wskazała przykład przeprowadzania pomiarów w nocy oraz kwestionowania wyników, co przedłuża procedury odwoławcze.
- Zaznaczyła, że ekrany akustyczne w niektórych miejscach chronią łąki i pola uprawne zamiast budynków mieszkalnych, co nie rozwiązuje problemu narażenia mieszkańców na hałas.
- Zadała rządowi pytanie, jak zamierza ujednolicić proces mierzenia hałasu, by uniemożliwić manipulacje wynikami korzystne dla inwestora i zapewnić rzetelne ochrony mieszkańców.
- Podkreśliła, że opóźnienia w kwestionowaniu wyników i brak jednolitych standardów szkodzą mieszkańcom, którzy muszą czekać na skuteczne rozwiązania.
Najważniejsze ustalenia
- Stwierdziła, że pomiary hałasu bywają realizowane w sposób prowadzący do zaniżenia poziomu dźwięku, co jest szkodliwe dla mieszkańców. Wskazała przykład przeprowadzania pomiarów w nocy oraz kwestionowania wyników, co przedłuża procedury odwoławcze.
Problemy z lokalizacją ekranów
- Zaznaczyła, że ekrany akustyczne w niektórych miejscach chronią łąki i pola uprawne zamiast budynków mieszkalnych, co nie rozwiązuje problemu narażenia mieszkańców na hałas.
Pytanie o ujednolicenie procedur pomiarowych
- Zadała rządowi pytanie, jak zamierza ujednolicić proces mierzenia hałasu, by uniemożliwić manipulacje wynikami korzystne dla inwestora i zapewnić rzetelne ochrony mieszkańców.
Konsekwencje dla mieszkańców
- Podkreśliła, że opóźnienia w kwestionowaniu wyników i brak jednolitych standardów szkodzą mieszkańcom, którzy muszą czekać na skuteczne rozwiązania.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Małgorzata Pępek pyta o koszty nowej instytucji reklamacyjnej
Małgorzata Pępek: Ostrzeżenie przed wzrostem akcyzy
Małgorzata Pępek: postuluje możliwość wystąpienia z metropolii
Małgorzata Pępek pyta o wymóg średniego wykształcenia opiekunów
Małgorzata Pępek krytykuje ekspresowe zmiany w ustawie o Trybunale
Małgorzata Pępek apeluje o szybsze wdrożenie zmian dla firm
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Katarzyna Ueberhan
Katarzyna Ueberhan o dostępie KRUS i KCIK do ksiąg wieczystych
Grzegorz Rusiecki
Grzegorz Rusiecki pyta o ochronę przed hałasem i ciszę nocną
Krystyna Skowrońska
Krystyna Skowrońska pyta o braki w księgach wieczystych i hipotekach
Krzysztof Grabczuk
Krzysztof Grabczuk: Rolnictwo ekologiczne powinno być silne
Rafał Adamczyk
Rafał Adamczyk pyta o ekrany i środki na ochronę przed hałasem
Andrzej Kosztowniak
Andrzej Kosztowniak: Popiera obniżkę PIT z 17% do 12%
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Całe zagadnienie odnoszące się do norm hałasu jest tematem bardzo złożonym i wymagającym wprowadzenia jeszcze wielu zmian. Chciałam jednak zwrócić uwagę i uzyskać odpowiedź na pytanie, w jaki sposób nadzorowane są pomiary hałasu. Zdarza się, że realizowane są w taki sposób, aby poziom hałasu był niższy niż jest w rzeczywistości, ale zwyczajnie są nieprzestrzegane przepisy i robi się pomiary np. w nocy. Kwestionowanie wyników tych pomiarów i odwoływanie się zajmuje wiele czasu ze szkodą dla mieszkańców. Z kolei w innych miejscach ekrany chronią przed hałasem łąki i pola uprawne, zamiast budynki, w których mieszkają ludzie. W jaki sposób rząd zamierza ujednolicić proces mierzenia hałasu, aby nie dawał on możliwości zmieniania realnego poziomu hałasu na taki, który jest np. korzystny dla inwestora? Dziękuję bardzo.