Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Małgorzata Pępek krytykuje ograniczenia prawa do skargi więźniów

Małgorzata Pępek krytykuje ograniczenia prawa do skargi więźniów

Małgorzata Pępek odniosła się do zmian w Kodeksie karnym wykonawczym i skrytykowała zapisy dotyczące skarg osadzonych. Zwróciła uwagę, że wprowadzone w ustawie pojęcie odnoszące się do skarg jest bezzasadne i może ograniczać prawo osób skazanych do ich właściwego rozpoznania.

Główne zastrzeżenia


Wskazała, że właściwy stosunek do więźniów leży w interesie całego społeczeństwa. To, w jaki sposób osoby odbywają karę, ma wpływ na to, jakimi ludźmi potem się staną - upokarzanie i okrutne traktowanie prowadzi do reprodukcji przemocy.

Ryzyko nadużyć przy stosowaniu pojęcia przesłanka


Podkreśliła obawę, że ze względu na znaczną pojemność treściową pojęcia "przesłanka" będzie ono wykorzystywane do nierozpoznawania spraw szczególnie drażliwych dla administracji penitencjarnej.

Konsekwencje dla prawa do skargi


Zaznaczyła, że proponowane rozwiązanie może ograniczać prawo osób skazanych do właściwego rozpoznania ich skarg i naruszać istotę prawa do skargi przysługującego każdemu skazanemu.

Podsumowanie i wątpliwości


Zakończyła wypowiedź wyrażeniem dużych wątpliwości co do skutków nowych przepisów i pytaniem, skąd pewność, że nie naruszą one praw osadzonych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Właściwy stosunek do więźniów jest w interesie całego społeczeństwa. To, w jaki sposób te osoby odbędą karę, jest kluczowe dla tego, jakimi ludźmi potem się staną. Jeśli będą upokarzani, poniżani i okrutnie traktowani, będą tak traktować innych. Zawarte w ustawie pojęcie, oczywiście bezzasadna, odnoszące się do skarg składanych przez osadzonych nie może być zaakceptowane, gdyż zwyczajnie ogranicza prawo osób skazanych do ich właściwego rozpoznania. Istnieje ryzyko ze względu na znaczną pojemność treściową pojęcia przesłanka. Ta będzie wykorzystywana do nierozpoznawania spraw szczególnie drażliwych dla administracji penitencjarnej. Mam co do tego duże wątpliwości. Skąd pewność, że nie naruszy to istoty prawa do skargi przysługującego każdemu skazanemu. Dziękuję bardzo. Dziękuję.