Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska. Rekomendacje dla leczenia nerek w Polsce

Koalicja Obywatelska. Rekomendacje dla leczenia nerek w Polsce

Koalicja Obywatelska przedstawiła rekomendacje dotyczące leczenia przewlekłej choroby nerek, akcentując potrzebę wczesnej diagnostyki, szerszego dostępu do leków i skrócenia ścieżek do przeszczepu. Eksperci - prof. Magdalena Krajewska, prof. Jarosław Woroń, dr Marzena Domańska‑Sadynica i dr Mirosław Czuczwar - omówili skalę problemu i propozycje zmian.

Najważniejsze ustalenia


Koalicja Obywatelska przedstawiła konkretne rekomendacje: zwiększenie wczesnej diagnostyki (badanie moczu, kreatynina, albuminuria), ułatwienie kwalifikacji do przeszczepu oraz szerszy dostęp do nowoczesnych terapii zmniejszających progresję choroby. Eksperci wskazali, że tylko około 5% pacjentów jest zdiagnozowanych, a choroba dotyczy wielu osób i niesie wysokie ryzyko powikłań sercowo‑naczyniowych.

Dlaczego to ważne


Przewlekła choroba nerek to problem o dużym wymiarze - na świecie dotyka co dziesiątą osobę, a w Polsce oznacza to miliony chorych. Wczesne wykrycie i optymalne leczenie zmniejszają ryzyko zgonów z przyczyn sercowo‑naczyniowych oraz potrzebę kosztownej terapii nerkozastępczej. Podniesiono też alarmujące dane dotyczące zgonów: prognozy ministerstwa a rzeczywiste liczby przytoczone przez ekspertów.

Programy i rekomendacje systemowe


W wystąpieniach przypomniano o programie "Moje Zdrowie" finansowanym przez NFZ, który ma ułatwiać badania przesiewowe. Eksperci i parlamentarzyści apelują o zmiany w standardach opieki: kompleksowa ścieżka od profilaktyki, przez diagnostykę i leczenie, po wsparcie psychologiczne i rehabilitację.

Koalicja Obywatelska (konferencje prasowe) — ujęcie z przemówienia: Koalicja Obywatelska. Rekomendacje dla leczenia nerek w Polsce (09.03.2026)

Regionalne doświadczenia i konsekwencje


Przykłady z Lubuskiego pokazują, że odbudowa poradni i wzrost liczby przeszczepów są możliwe, ale dostępność usług jest nadal nierównomierna. Wskazano też na rolę poradni medycyny bólu i konieczność zwiększenia liczby ośrodków w standardzie europejskim.

W materiale eksperci omawiają rekomendacje, konsekwencje dla systemu zdrowia i kolejne kroki, które Koalicja Obywatelska chce przekazać ministrowi zdrowia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Koalicja obywatelska. Tematem konferencji jest rekomendacje zmian w zakresie leczenia nerek w Polsce. Bardzo proszę Pani Elżbieta Polak. Dzień dobry Państwu. Prowadzę zespół medycyny bólu, parlamentarny zespół, który może pochwalić się już wieloma sukcesami. Udaje nam się wprowadzać rekomendacje, które płyną ze środowiska ekspertów i również ze środowisk pacjentkich. Wsłuchujemy się w głosy konsultantów krajowych i dzisiaj również w takim gronie chcemy przedstawić rekomendacje do ministra zdrowia, które zresztą dyskutowaliśmy już na naszym parlamentarnym zespole, ale chcielibyśmy położyć bardzo mocny akcent na zmiany dotyczące kompleksowej opieki nad pacjentami z przewlekłymi chorobami nerek. Takie zmiany są potrzebne i m.in. o tym będą dzisiaj mówili nasi goście. Pani prof. Magdalena Krajewska, konsultantka krajowa w dziedzinie nefrologii. Pan prof. Jarosław Woroń z Kliniki Farmakologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pani dr Marzena Domańska-Sadynica, prezeska Fundacji Eksperci dla Zdrowia. I jest z nami również mój szczególny gość z Ziemi Lubuskiej, z Wielospecjalistycznego Szpitala w Gorzowie Wielkopolskim, dr Mirosław Czuczwar, który jest kierownikiem Wojewódzkiej Poradni Anastazjologii i Bólu. Bardzo serdecznie dziękuję, jak Państwo widzicie z całej Polski. Ja dzisiaj przyjechałam z Zielonej Góry, ponieważ problem jest bardzo istotny. Tylko 5% mamy, tak dane pokazują statystyczne, zdiagnozowanych pacjentów z przewlekłą chorobą nerek. 80 tysięcy umiera rocznie. Dyskutowaliśmy na temat przede wszystkim przewlekłości kwalifikacji do przeszczepu, co jest niesłychanie istotne, żeby skrócić tą ścieżkę, ponieważ po przeszczepie pacjenci mają lepszy komfort życia, żyją dłużej, ale o tym, jak to jest istotne, dzisiaj na konferencji przedstawią eksperci. Po chwili również będziemy dyskutować na ten temat w gronie szerszym, na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Medycyny Bólu i przekażemy wnioski z naszego spotkania do Ministra Zdrowia. Zapraszam, Pani Profesor. Szanowni Państwo, przewlekła choroba nerek to naprawdę niezwykle istotny problem. Dotyczy co dziesiątej osoby mieszkającej na świecie, w tym również w Polsce, więc to jest ponad 4 miliony ludzi. Prognozy są bardzo niepokojące, dlatego że w związku z rozpowszechnieniem chorób cywilizacyjnych, czyli na przykład cukrzycy typu II, otyłości czy nadciśnienia, liczba pacjentów chorujących na przewlekłą chorobę będzie rosła. I rzeczywiście, tak jak Pani Poseł była uprzejma powiedzieć, większość pacjentów, którzy chorują na tą chorobę, nie wie o tym, że choruje. Mówi się nawet, że wie o tym co dziesiąta osoba. Wynika to, proszę Państwa, z tego, że choroba we wstępnych, w początkowych objawach jest chorobą skąpoobjawową, a nawet bezobjawową, tak że rozpoznawanie jest na podstawie objawów klinicznych trudne. Natomiast bardzo łatwo rozpoznać tę chorobę, wykonując proste i niedrogie badania, czyli badanie ogólne moczu, snażenie kreatyniny w surowicy krwi, a także oznaczenie albuminurii. Dlaczego, proszę Państwa, tak słabo ta choroba jest rozpoznawana? Jest wiele powodów, m.in. niedobór wiedzy. Można by powiedzieć tak, że świadomość niebezpieczeństw, które wiążą się z tą patologią, jest zbyt mała. Trzeba pamiętać, proszę Państwa, o tym, że przewlekła choroba nerek to nie tylko sytuacja, że pacjent będzie musiał być leczony nerkozastępczo, czyli albo dializowany, albo leczony przeszczepieniem nerki, ale to jest przede wszystkim sytuacja ogromnego ryzyka chorób sercowo-naczniowych. Osoba, która ma powyżej 65 lat i ma rozpoznaną przewlekłą chorobę nerek, ma 6 razy większą szansę na to, że umrze z powodu zawału albo udaru innych powikłań sercowo-naczyniowych niż to, że będzie w przyszłości dializowana. To jest główny problem, proszę Państwa, to wczesne rozpoznawanie, dlatego że dysponujemy lekami, dzięki którym można zwalniać, a nawet zapobiegać progresji przewlekłej choroby nerek, czyli zmniejszać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych i powodować, żeby nie będzie potrzebna, niezwykle kosztowna, nie tylko finansowo, ale również ze względów społecznych terapia nerko-zastępcza. Bardzo dziękuję Pani Profesor i zapraszam Pana Profesora Woronia. Pan Profesor przyjechał z Krakowa do nas. Proszę bardzo. Bardzo dziękuję za zaproszenie. To, co powiedziała Pani Profesor jest jakby kluczowe, ponieważ pacjent powinien dostać najlepszą, możliwą, najbardziej optymalną terapię na najbardziej optymalnym etapie chorowania. Pamiętajmy, że w Polsce ogromnie przyrasta grupa pacjentów z wielochorobowością, w którym właśnie patologie nerek są istotnym elementem. I dlatego też dostęp do ważnych i przede wszystkim tak naprawdę bardzo często już tych leków, które znajdują swoje miejsce w armamentarium skutecznego i bezpiecznego leczenia dla tych pacjentów jest tak ważny. A wiemy oczywiście, że zawsze płatnik broni się przed refundacją kolejnych leków. Natomiast pamiętajmy o tym, że pacjent, który będzie tak naprawdę się zaostrzał w rozumieniu nie tylko i wyłącznie chorób nerek, ale chorób układu sercowo-naczyniowego i wszystkiego tego, co z tym jest powiązane, będzie generował kolejne niestety koszty w systemie opieki zdrowotnej. A zatem jeżeli pacjent nie jest optymalnie leczony, to pamiętajmy, że jatrogenizacja nie ta koniecznie wynikająca z leczenia, ale leczenia suboptymalnego, czyli wszystko to, co będzie zmieniało trajektorię chorób nerek i wszystkich innych chorób, bo pacjenta zawsze należy rozpatrywać w pełnym spektrum wielochorobowości, będzie generowało kolejne problemy i będzie również przyczyniało się do możliwej inwalidyzacji. Inwalidyzacją jest właśnie konieczność korzystania z leczenia narko zastępczego z uwagi także na inne bardzo istotne elementy, które w tym szczególnym okresie terapii się zmieniają. A zatem powinniśmy jak najwcześniejszym etapie mieć dostępne opcje terapeutyczne, które będą generowały przede wszystkim wysoką skuteczność przy optymalnym bezpieczeństwie. To jest sprawa pierwsza i będą umożliwiały przede wszystkim zmianę tej trajektorii chorowania, czyli będą przede wszystkim zmniejszały ryzyko właśnie pogarszania stanu klinicznego pacjenta i generowania kosztów wynikających wprost, niestety tak naprawdę z niewłączenia optymalnego leczenia w optymalnym okresie chorowania. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Panie profesorze, proszę Państwa, rok 2026 jest rokiem profilaktyki i jak Państwo słyszycie, bardzo mocno akcentujemy sprawy wczesnej diagnostyki i profilaktyki. Mniej wtedy wydamy na leczenie, a pacjenci naprawdę będą mieli lepszy komfort życia. Przypomnę, że od 1 lipca rząd Koalicji 15 października wprowadził nowe świadczenie finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia – Moje Zdrowie. Każdy z nas w ramach tego programu może się zbadać. Wystarczy wejść na e-pacjent, na tę stronę, wypełnić ankietę, przesłać ją i w ciągu kilku dni otrzymujemy skierowanie od naszego lekarza rodzinnego na wszystkie badania w zależności od tego, jak wypełnimy tę ankietę, jaka diagnostyka jest potrzebna. Jak pani profesor powiedziała, ta diagnostyka wczesna wcale nie jest jakaś obszerna, badanie moczu, kreatyniny i oczywiście też chcemy zaakceptować konieczność zmiany standardów w leczeniu przewlekłych chorób nerek, ponieważ chodzi o tę opiekę kompleksową, nie tylko wczesną profilaktykę, diagnostykę, leczenie, ale również wsparcie psychologiczne, które też jest bardzo istotne i rehabilitację. Pani doktor, poproszę. Pani poseł, bardzo dziękuję za zajęcie się tak ważnym tematem, jak przewlekła choroba nerek. Z danych ma potrzeb zdrowotnych ministra zdrowia wynika, że prognozowano, że w roku 2022-2024 będzie nie więcej niż 15 tysięcy pacjentów, którzy umrą z powodu chorób nerek. Niestety w samych latach 2022-2023 tych zgonów było 154 tysiące ponad, więc to są naprawdę alarmujące dane. Od 1 listopada 2023 funkcjonuje opieka koordynowana, świadczenie, które jest realizowane na poziomie lekarza POZ-u i tam jest właśnie zabezpieczona ta wczesna diagnostyka i leczenie pacjenta. Sukcesem tutaj jest wzrost liczby nowo zdiagnozowanych pacjentów średnio o 15% w ciągu roku, a także 21% zwiększyła się liczba pacjentów w opiece ambulatoryjnej tych wczesno zdiagnozowanych. Natomiast to spowodowało, że niestety kolejki do poradni leczenia bólu zwiększyły się prawie dwukrotnie. I też można powiedzieć, jeżeli chodzi o oddziały nefrologii, to samo. Nie jest za dobrze, gdyż mamy dostęp bardzo nierównomierny. Właściwie w czterech województwach jest skupiona cała opieka zdrowotna nad pacjentem nefrologicznym. Dlatego też bardzo ważne jest tutaj wydanie przez ekspertów rekomendacji, co możemy zrobić, żeby było lepiej. I nad tym będziemy dzisiaj dyskutować na debacie parlamentarnego zespołu. A zmiany nam się udaje, proszę Państwa, wprowadzać, ponieważ udało nam się znieść limity na leczenie paliatywne, na leczenie hospicyjne, ale również wykonać aktualizację procedur medycznych w poradniach medycyny bólu. Ja przypomnę, że na koniec 2023 roku mieliśmy tylko 17 takich poradni w standardzie europejskim w Polsce. Natomiast wcześniej było tych poradni 26. Dzisiaj wróciliśmy do tej liczby 26. I właśnie pan kierownik jednej z takich poradni, którą odtworzył w Gorzowskim Szpitalu, powie nam w jaki sposób ona funkcjonuje i jak to jest ważne, żeby ta dostępność była przynajmniej jedna w takim standardzie europejskim na region. I jak ważne jest również to, co udało nam się zrobić. Też wprowadzić bezpłatne szczepienia na półpasiec dla seniorów, ponieważ leczenie tej choroby też pochłaniało prawie wszystkie zasoby, w większości, w takich poradniach. Proszę bardzo, pan Mirosław Czuczwar. Szanowni Państwo, jako lekarz anestezjolog oraz prezes ELEK Polskiego Towarzystwa Anestezjologii i Intensywnej Terapii jestem bardzo zadowolony, że mogę dzisiaj z Państwem się spotkać, dlatego że problemy, o których mówimy, są bardzo dla naszej specjalizacji również ważne. Chodzi tutaj przede wszystkim o to, o czym pani poseł wspomniała, czyli o leczenie bólu. Mogę powiedzieć z dumą, że Lubuskie ma tych poradni w tej chwili już zdecydowanie więcej niż jeszcze kilka lat temu, kiedy niestety trend był odwrotny. Raczej tymi chorymi nikt nie chciał się zajmować. Były problemy z uzyskaniem refundacji, były problemy z pozyskaniem specjalistów, były problemy ze szkoleniem. To już na szczęście chyba jest za nami. Widzimy naprawdę bardzo duży wzrost liczby świadczeń. Mamy coraz większe kontrakty. Nasi pacjenci są coraz lepiej zaopatrzeni, zaopiekowani. To nas niezwykle cieszy. Natomiast to nie znaczy, że możemy w naszych staraniach, że tak powiem, się zatrzymać i stwierdzić, że wszystko jest dobrze. Mam nadzieję, że coraz większa rzesza specjalistów, coraz większa liczba poradni, coraz większe limity doprowadzą do tego, że nie będzie można powiedzieć, że którykolwiek pacjent w Polsce jest pozbawiony dostępności do adekwatnego leczenia bólu realizowanego przez specjalistów. To jest dla nas naprawdę niezwykle istotne. W kontekście chorób nerek, żeby tylko nie było, że ja nie mam nic na ten temat do powiedzenia, chciałbym powiedzieć, że lubuskie, mimo że nie jest najludniejszym w województwie, mimo tego, że liczba szpitali nie jest tak duża jak chociażby w sąsiednich, jesteśmy liderem, jeśli chodzi o pozyskiwanie narządów do przeszczepu. To jest bardzo ważna kwestia. Ja bym bardzo chciał, żeby to wybrzmiało. Nie możemy o tym przestać mówić, bo po zapaści w transplantologii polskiej spowodowanej, no cóż, występami niektórych polityków oraz niestety COVID-em, teraz jesteśmy na fali wznoszącej. Mamy coraz więcej przeszczepów, coraz więcej pacjentów może do definitywnego leczenia doczekać i to nas cieszy i uważamy, my jako anestezjolodzy, że musi pójść bardzo jasny przekaz, że transplantologia musi w Polsce się odrodzić i musimy stać się znowu liderem. Tak, nie zabieramy swoich organów do nieba. Ja takie oświadczenie mam zawsze przy sobie od wielu, wielu lat i dlatego właśnie Lubuskie też jest liderem, ale również musimy promować przeszczepy od osób żywych, jeżeli chodzi o nerki. Nie tylko te pobrania od osób, które umarły, ale od osób żywych również. Proszę Państwa, czy są jakieś pytania już w tej chwili do nas? Jeżeli nie ma, to zapraszam na posiedzenie parlamentarnego zespołu. Bardzo dziękuję za uwagę. Jesteśmy do Państwa dyspozycji już poza mikrofonami. Dziękuję bardzo.