Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Michał Jaros krytykuje projekt o nadzorze i ochronie inwestorów

Michał Jaros krytykuje projekt o nadzorze i ochronie inwestorów

Michał Jaros mówił o słabościach nadzoru finansowego, wskazując afery Skok i Getback jako dowód nieudolności systemu. Odrzucił rządowy projekt ustawy (druki 2812 i 2863), uznając, że proponowane zmiany nie zabezpieczają inwestorów przed kolejnymi stratami.

Krytyka nadzoru finansowego


Michał Jaros podkreślił skalę strat wynikających z afer finansowych - około 5 miliardów złotych w aferze Skok oraz 2,6 miliarda złotych w sprawie Getback i kilkanaście tysięcy poszkodowanych osób. Nazwał to ludzkimi dramatami i dowodem na nieudolność systemu nadzoru finansowego.

Ocena proponowanych zmian organizacyjnych


W ocenie Jarosa przekształcenie Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego w państwową osobę prawną, przekierowanie składek bezpośrednio do UKNF oraz uczynienie Komisji organem zarządzającym ma charakter jedynie organizacyjny i nie zapewni bezpieczeństwa inwestorom. Krytykował też planowane rozszerzenie składu KNF jako działania personalne zamiast merytorycznych reform.

Wątpliwości wobec Funduszu Edukacji Finansowej


Jaros wyraził wątpliwości, czy utworzony Fundusz Edukacji Finansowej realnie zwiększy świadomość finansową Polek i Polaków. Zwrócił uwagę, że arkusze informacyjne dla deponentów często nie poprawiają wiedzy inwestorów i że sama edukacja prowadzona przez fundusz nie gwarantuje odzyskania utraconych oszczędności.

Postulaty edukacyjne i nadzorcze


Michał Jaros postulował wprowadzenie lekcji ekonomii już od pierwszej klasy szkoły podstawowej, finansowanych z budżetu państwa, jako element długofalowego podnoszenia świadomości finansowej. Podkreślił konieczność poprawy jakości nadzoru i sprawnego działania służb, aby poszkodowani w aferach mogli odzyskać stracone środki.

Stanowisko i rekomendacje


Jaros stwierdził, że projekt ustawy nie przedstawia właściwych rozwiązań i nie może być poparty w obecnym kształcie. W imieniu Klubu Nowoczesna zachęcał do dalszych prac nad zmianami, które realnie ochronią inwestorów przed kolejnymi aferami.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Panie Ministrze, Wysoka Izbo. Działanie nadzoru finansowego pozostawia wiele do życzenia. Doskonałem, a zarazem przykrym przykładem są afery Skok i Getback. Afera Skok to około 5 miliardów złotych strat i kosztów poniesionych przez każdego Polaka. Getback z kolei to 2,6 miliardów złotych strat i kilkanaście tysięcy poszkodowanych osób. To są proszę państwa olbrzyme kwoty, ludzkie dramaty i dowód na nieudolność systemu nadzoru finansowego. Właściwe uregulowanie tej kwestii jest konieczne, jednak kierunek zmian uwzględnionych w rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem nadzoru oraz ochrony inwestorów na rynku finansowym druki 2812 i 2863 nie gwarantuje, że problemy, z którymi musimy się mierzyć, zostaną rozwiązane. Postuluje się przekształcenie Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego w państwową osobę prawa. Wnoszone składki i opłaty będą wówczas kierowane bezpośrednio do UKNF, a Komisja Nadzoru Finansowego będzie organem zarządzającym. Zmiana ta nie wpłynie na zapewnienie bezpieczeństwa inwestorom, ponieważ ma jedynie charakter organizacyjny. Planuje się też rozszerzenie składu KNF, co w rzeczywistości zmierza jedynie do roszad i gierek personalu. Projekt ustawy zakłada także utworzenie Funduszu Edukacji Finansowej. Głównym jego zadaniem ma być propagowanie wiedzy o rynkach finansowych i oferowanych na nich instrumentów. Należy się jednak zastanowić, czy wpłynie to na zwiększenie świadomości finansowej Polek i Polaków. Na gminne są sytuacje, kiedy inwestor jest wprowadzany w błąd, czy też oferuje mu się produkt, który nie jest dostosowany do jego potrzeb i wiedzy. Praktyka pokazuje, że arkusze informacyjne dla deponentów niejednokrotnie nie wpływają na podniesienie ich świadomości. Czy Fundusz Edukacji Finansowej jest w stanie to zmienić? Czy osoby, które straciły oszczędności swojego życia, odzyskają je dzięki jego istnieniu i postulowanym zmianom? Czy inwestorzy zostaną w ten sposób zabezpieczeni przed poniesieniem strat w kolejnej aferze? Zastanówmy się, jak możemy pomóc tym, których jedynym marzeniem jest odzyskanie majątku utraconego w aferze finansowej. Zastanówmy się także, jak unikać dramatów inwestorów w przyszłości. Ten projekt niestety nie pokazuje właściwych rozwiązań. Jeżeli chcemy zaś edukować, rozpocznijmy od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Wprowadźmy lekcje ekonomii, które będą finansowane z budżetu państwa, tak aby kolejne pokolenia działały rozważnie. Niewątpliwie należy zmienić jakość nadzoru. Konieczne jest, aby służby działały sprawnie. Tak, aby poszkodowani w aferach finansowych mogli otrzymać stracone pieniądze. Obowiązki, które pełnią organy nadzoru finansowego, muszą być wykonywane z należytą starannością i troską o dobro inwestorów. Podstawą weryfikowania potencjalnych zagrożeń. Niestety, mimo możliwych dyskusji w czasie posiedzenia Komisji Finansów Publicznych, nie zostało wypracowane stanowisko, które zapewniłoby ochronę obywateli przed kolejnymi aferami finansowymi. W imieniu Klubu Nowoczesna zachęcam do dalszych prac nad zmianami tak, aby uchronić każdego i każdą inwestorkę, każdą Polkę i każdego Polaka przed takimi aferami jak Getback i Skoki. Natomiast tego projektu ustawy nie możemy poprzeć. Także dziękuję serdecznie Pani Marszałek. Dziękuję. Dziękuję.