Jan Vincent Rostowski: Odbudowa strefy euro i rola Polski
Jan Vincent Rostowski mówił o negocjacjach przebudowy strefy euro i konsekwencjach dla Polski. Opowiedział się za ratyfikacją paktu fiskalnego oraz aktywnym udziałem Polski w negocjacjach dotyczących nowej architektury strefy euro.
Dyskusja koncentrowała się na tym, że dwuletnie obawy przed rozpadem strefy euro (od maja 2010 do lata 2012) przyczyniły się do dzisiejszego spowolnienia gospodarczego. Mimo niższego wzrostu niż rok wcześniej, Rostowski podkreślił, że po wydarzeniach lata 2012 roku Polska znajduje się w lepszej sytuacji niż wcześniej, ponieważ ryzyko rozpadu strefy euro znacząco zmalało.
Rostowski wskazał, że kluczową rolę odegrała decyzja Europejskiego Banku Centralnego o wykupie obligacji państwowych, co obniżyło rentowności Włoch i Hiszpanii i uspokoiło rynki. Zaznaczył jednocześnie, że EBC mógł podjąć te działania dzięki porozumieniu państw strefy euro o pogłębianiu integracji gospodarczej i politycznej.
Prelegent przedstawił trzy cele Polski w kontekście Unii Bankowej - zabezpieczenie interesów narodowych pozostając poza mechanizmem, zapewnienie równych praw w razie wcześniejszego przystąpienia do mechanizmu oraz dążenie do solidnego i odpornego systemu nadzoru. Wskazał osiągnięcie podwójnej większości w nadzorze europejskim i gwarancję praktycznie równych praw w razie przystąpienia jako istotne sukcesy negocjacyjne.
Rostowski podkreślił, że pakt fiskalny jest integralną częścią strategii - daje Polsce wpływ na rozwój strefy euro poprzez udział w szczytach, które będą decydować o zmianach architektury strefy. Zwrócił uwagę, że w obecnym, ograniczonym zakresie pakt nie nakłada dodatkowych zobowiązań na Polskę, a ewentualne przyjęcie surowszych rygorów może nastąpić w przyszłości dobrowolnie przez rząd i parlament.
Stan obecny i przyczyny spowolnienia
Dyskusja koncentrowała się na tym, że dwuletnie obawy przed rozpadem strefy euro (od maja 2010 do lata 2012) przyczyniły się do dzisiejszego spowolnienia gospodarczego. Mimo niższego wzrostu niż rok wcześniej, Rostowski podkreślił, że po wydarzeniach lata 2012 roku Polska znajduje się w lepszej sytuacji niż wcześniej, ponieważ ryzyko rozpadu strefy euro znacząco zmalało.
Rola Europejskiego Banku Centralnego
Rostowski wskazał, że kluczową rolę odegrała decyzja Europejskiego Banku Centralnego o wykupie obligacji państwowych, co obniżyło rentowności Włoch i Hiszpanii i uspokoiło rynki. Zaznaczył jednocześnie, że EBC mógł podjąć te działania dzięki porozumieniu państw strefy euro o pogłębianiu integracji gospodarczej i politycznej.
Cele Polski wobec wspólnego mechanizmu nadzoru bankowego
Prelegent przedstawił trzy cele Polski w kontekście Unii Bankowej - zabezpieczenie interesów narodowych pozostając poza mechanizmem, zapewnienie równych praw w razie wcześniejszego przystąpienia do mechanizmu oraz dążenie do solidnego i odpornego systemu nadzoru. Wskazał osiągnięcie podwójnej większości w nadzorze europejskim i gwarancję praktycznie równych praw w razie przystąpienia jako istotne sukcesy negocjacyjne.
Pakt fiskalny jako narzędzie wpływu
Rostowski podkreślił, że pakt fiskalny jest integralną częścią strategii - daje Polsce wpływ na rozwój strefy euro poprzez udział w szczytach, które będą decydować o zmianach architektury strefy. Zwrócił uwagę, że w obecnym, ograniczonym zakresie pakt nie nakłada dodatkowych zobowiązań na Polskę, a ewentualne przyjęcie surowszych rygorów może nastąpić w przyszłości dobrowolnie przez rząd i parlament.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jan Vincent Rostowski tłumaczy mechanizm składek emerytalnych
Jan Vincent Rostowski pyta o podatki: Polska vs Niemcy
Jan Vincent Rostowski broni wykonania budżetu 2012 i absolutorium
Jan Vincent Rostowski ostro o deficycie i kompetencjach posła
Jan Vincent Rostowski: 'My' doganiamy czołówkę gospodarczą
Jan Vincent Rostowski chwali expose: wzrost i bezpieczne finanse
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Szczerski
Krzysztof Szczerski prostuje zarzuty i broni sensu wystąpień
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna: Apel o odpowiedzialną debatę o budżecie UE
Arkadiusz Mularczyk
Arkadiusz Mularczyk pyta o równe dopłaty dla polskich rolników
Adam Kępiński
Adam Kępiński ostro o patosie zwycięzcy i pakcie fiskalnym
Leszek Miller
Leszek Miller opowiada się za ratyfikacją paktu fiskalnego
Adam Kwiatkowski
Adam Kwiatkowski pyta o cięcia w Partnerstwie Wschodnim
Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Częście negocjacjami nad przebudową strefy euro i wobec tego przebudową Unii Europejskiej, bo strefa euro jest tak kluczowym elementem, tak kluczową częścią całej Unii Europejskiej. Negocjacje nad przebudową strefy euro i wobec tego Unii Europejskiej są konieczne, aby zabezpieczyć bezpieczeństwo tej naszej Unii. Bo chyba nikt tutaj nie ma wątpliwości, że bez Unii Europejskiej nie byłoby budżetu Unii Europejskiej. To chyba jest dość ewidentne. A jednak możemy powiedzieć, musimy powiedzieć i musimy przyznać, że dzisiejsze spowolnienie gospodarcze, tak mocno uderzające w kraje strefy euro, ale także uderzające rykoszatem w Polskę dzisiaj. To skutek obaw przed rozpadem strefy euro, które trwało dwa lata. Od maja 2010 roku do lata 2012 roku. Dlatego dzisiaj, mimo poważnego spowolnienia w Polsce i jeszcze bardziej w strefie euro, jesteśmy w lepszej sytuacji niż byliśmy rok temu, mimo że wzrost gospodarczy wtedy był jeszcze wyższy niż jest dzisiaj. Dlaczego? Dlatego, że to co stało się latem 2012 roku, zapewniło nas i zapewniło wszystkich uczestników rynków finansowych, ale co może ważniejsze, przedsiębiorców, pracowników, konsumentów, zwykłych obywateli Unii Europejskiej, że już nie grozi nam rozpad strefy euro i wobec tego także rozpad Unii Europejskiej. Nie grozi nam ta wielka katastrofa. Co się stało, abyśmy mogli dzisiaj powiedzieć, że ta katastrofa nam nie grozi? Po pierwsze decyzja Europejskiego Banku Centralnego o podjęciu bezwzględnych operacji wykupu obligacji państwowych, tak zwane bezpośrednie czy bezwzględne operacje pieniężnych. Dzięki tej decyzji Europejskiego Banku Centralnego bardzo znacząco spadły rentowności takich państw jak Włochy czy Hiszpania. I obawy na rynku, obawy inwestorów, obawy przedsiębiorców, że ta wielka katastrofa rozpadu strefy euro może nastąpić, de facto te obawy zniknęły. Ale Europejski Bank Centralny mógł podjąć decyzję o bezwzględnych operacjach pieniężnych tylko na skutek decyzji wszystkich państw strefy euro, że będą zmierzały w kierunku głębokiej integracji gospodarczej i co za tym idzie także w pewnej mierze politycznej strefy euro. I problem, który stoi przed Polską dziś jest jak w takiej Europie się znaleźć. Jak w tych negocjacjach o tym jaki będzie kształt strefy euro, jaki będzie kształt Europy działać. Polska wyznaczyła sobie trzy cele w tym okresie, w którym będzie poza strefą euro, ale będzie nie tylko świadkiem, ale także uczestnikiem zmian w strefie euro prowadzących do głębokiej integracji tej strefy. I te trzy cele w dużej mierze osiągnęliśmy w negocjacjach dotyczących wspólnego mechanizmu nadzoru bankowego, czyli pierwszej fazy Unii Bankowej. Te cele są następujące. Po pierwsze, aby pozostając poza mechanizmem głębokiej integracji zabezpieczyć nasze interesy narodowe i naszą pozycję w Europie, póki jesteśmy poza tym mechanizmem. Po drugie, aby będąc, przystępując do tego mechanizmu wcześniej niż przystąpimy do strefy euro. Gdyby dzisiejszy lub przyszły rząd polski na to się zdecydował, aby po takim przystąpieniu także mieć zapewnione pełne prawa w tym nowym, w tym mechanizmie. I po trzecie, aby sam mechanizm był jak najbardziej solidny, odporny na szoki i skuteczny dla zapewnienia bezpieczeństwa strefy euro i Unii Europejskiej. Myśmy te trzy cele w dużej mierze osiągnęli, jeśli chodzi o wspólny mechanizm nadzoru bankowego. Zapewniliśmy w przypadku tego mechanizmu podwójną, wymóg podwójnej większości w europejskim nadzorze bankowym, co znaczy, że państwa strefy euro nie mogą przegłosować decyzji wbrew większości państw nienależących do strefy euro w ramach mechanizmów zapewniających mediację i arbitraż między różnymi nadzorami Unii Europejskiej i w sprawach dotyczących reguł jednolitego rynku finansowego. Zapewniliśmy także, że jeżeli przystąpimy do jednolitego, do wspólnego mechanizmu nadzoru, to będziemy mieli praktycznie te same prawa, co kraje należące do Europejskiego Banku Centralnego. i po trzecie zapewniliśmy, że system jednolitego nadzoru, wspólnego nadzoru jest solidny, bezpieczny i będzie efektywnie działał. Mamy ku temu dwa interesy narodowe. Dwa aspekty naszego interesu narodowego są zaangażowane, czy są wzmacniane przez istnienie mocnego systemu wspólnego mechanizmu nadzoru. Po pierwsze jest to dla nas ważne, dlatego że dobre funkcjonowanie strefy euro jest dla Polski niezmiernie ważne, jak premier o tym przed chwilą wspomniał. A po drugie dlatego, że w jakimś momencie, kiedy to będzie stosowne i bezpieczne i korzystne dla Polski, do strefy euro chcemy przystąpić. Pakt fiskalny stanowi integralną część tej strategii. Dlaczego? Dlatego, że pakt fiskalny daje nam wpływ na rozwój strefy euro. Pakt fiskalny zapewnia nam ten wpływ przez udział, który będziemy mieli dzięki przyjęciu paktu fiskalnego w szczytach strefy euro, które będą dotyczyły zmiany architektury tej strefy. Nie ma innego sposobu, żeby premier Rzeczypospolitej Polski mógł decydować o tym, jakie będą zasadnicze zmiany w strefie euro, póki Polska nie jest członkiem tej strefy, niż przez ratyfikację i przyjęcie strefy paktu fiskalnego przez Polskę. Poza tą bardzo ważną korzyścią, którą pakt nam daje, pakt tak naprawdę w formie, czy przy zakresie, który dzisiaj będziemy debatowali tego paktu, czyli przy tym ograniczonym zakresie, do którego się na tym etapie obowiązujemy, pakt fiskalny do niczego dodatkowego nas nie obowiązuje. Daje nam, jak powiedziałem, możliwość wcześniejszego przyjęcia dodatkowych rygorów paktu, jeśli w przyszłości polski rząd i polski parlament będą chciały tak uczynić. Ale nie ma żadnego zobowiązania, żadnego obowiązku, aby przyjąć te dodatkowe rygory, chociaż oczywiście te rygory nie są specjalnie ostrzejsze od naszych własnych krajowych rygorów, które są zapisane w naszej konstytucji. Często słyszymy ze strony prawej tej Izby, że pakt fiskalny nie jest korzystny dla krajów poza strefą euro i daje się jako przykład Wielką Brytanię, która nie przystąpiła i nie chce przystąpić do tego paktu. Ja bym chciał dwa aspekty tej argumentacji poruszyć. Po pierwsze, w wielu sprawach, jak na przykład przy negocjowaniu wspólnego mechanizmu nadzoru bankowego, nasze interesy były zbieżne z różnymi krajami Unii Europejskiej. I z Niemcami, które bardzo wspierały nasze dążenie do tego, aby w przypadku wcześniejszego przystąpienia do wspólnego mechanizmu mielibyśmy równe prawa do tych, które mają państwa strefy euro. I z Wielką Brytanią w tym przypadku, która chciała, aby kraje pozostające poza tym mechanizmem były w pełni chronione, jeśli chodzi o procesy decyzyjne i procesy głosowania w ramach europejskiego nadzoru bankowego. Oba te cele osiągnęliśmy w sojuszu z Niemcami i innymi krajami o podobnych poglądach, które są w strefie euro i takimi jak Holandia czy Finlandia i także z drugiej strony w sojuszu z Wielką Brytanią czy Szwecji. Czy przystępujemy do paktu fiskalnego czy nie, w żaden sposób nam nie utrudni współpracę z tymi krajami, które poza paktem pozostają. Ale myślę, że jest głębszy argument, o którym powinniśmy się zastanowić. Przykład Wielkiej Brytanii nie jest dla nas żadnym przykładem. Myślę, że mogę z dużą dozą pewności powiedzieć, że gdyby Wielka Brytania znalazła się tak blisko wschodniej granicy Unii Europejskiej, jak znajduje się Polska, to jej stosunek do paktu fiskalnego, jej stosunek do ewentualnego przystąpienia do strefy euro byłby zupełnie inny od tego, który ma dzisiaj i identyczny do tego, który dzisiaj ma Polska. A gdyby Polska znajdowała się nad Atlantykiem, to może mogłaby sobie pozwolić na politykę, którą prowadzi Wielka Brytania. Ale nad Atlantykiem nie znajduje się. Wobec tego, reasumując, pakt fiskalny wzmacnia naszą pozycję w Europie, wzmacnia naszą pozycję podczas tych kluczowych negocjacji dotyczących przebudowy strefy euro i Unii Europejskiej. I prosiłbym wszystkich posłów i posłanek, aby o tym pamiętali podczas dzisiejszej debaty. Musimy w pierwszym miejscu pamiętać o tym, że przed nami prawdopodobnie 3, 4, może nawet 5 lat przebudowy strefy euro i Unii Europejskiej. I nie możemy sobie pozwolić na to, aby w tym czasie jakąkolwiek kartę w tych negocjacjach, które będą co najmniej tak samo trudne, jak negocjacje nad wieloletnimi ramami finansowymi, aby w tych negocjacjach jakąkolwiek kartę oddać. A pakt fiskalny to naprawdę bardzo znacząca karta w tej grze. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.