Michał Krawczyk: Dodatek osłonowy nie powstrzyma inflacji
Michał Krawczyk w wystąpieniu z 9 grudnia 2021 r. skrytykował propozycję dodatku osłonowego i stwierdził, że nie ograniczy on inflacji. Podważał skuteczność rozwiązania, kwestionował termin składania wniosków oraz brak konsultacji z samorządami.
Mówił, że dodatek, który ma trafić na indywidualne konta gospodarstw domowych, nie przyczyni się do spadku inflacji i natychmiast zostanie „zjedzony” przez wzrost cen. Podkreślał, że nie ma ekonomisty, który potwierdziłby tezę, iż takie jednorazowe dopłaty obniżą inflację.
Zwrócił uwagę na poprawkę przewidującą termin składania wniosków do 31 stycznia i podkreślił, że przy obecnej procedurze legislacyjnej oraz konieczności podjęcia uchwał przez samorządy termin ten jest niewykonalny. Wskazał, że prawie 7 mln gospodarstw domowych miałoby złożyć wnioski w bardzo krótkim czasie.
Pytał, czy projekt rządowy przeszedł pełne konsultacje społeczne, w tym z korporacjami samorządowymi. Zwracał uwagę, że ustawa nakłada na samorządy obowiązki przyjmowania wniosków, rozpatrywania ich i dokonywania wypłat, co wymaga wcześniejszych konsultacji i przygotowania.
Podkreślił, że większy wzrost dotyczy podstawowych artykułów spożywczych oraz że jedną z zasadniczych przyczyn rosnących cen energii jest produkcja prądu z węgla. Krytykował decyzję o utrzymaniu produkcji energii z węgla na kolejne lata jako czynnik podnoszący koszty energii dla gospodarstw domowych.
Krytyka skuteczności dodatku
Mówił, że dodatek, który ma trafić na indywidualne konta gospodarstw domowych, nie przyczyni się do spadku inflacji i natychmiast zostanie „zjedzony” przez wzrost cen. Podkreślał, że nie ma ekonomisty, który potwierdziłby tezę, iż takie jednorazowe dopłaty obniżą inflację.
Zastrzeżenia co do terminów i wykonalności
Zwrócił uwagę na poprawkę przewidującą termin składania wniosków do 31 stycznia i podkreślił, że przy obecnej procedurze legislacyjnej oraz konieczności podjęcia uchwał przez samorządy termin ten jest niewykonalny. Wskazał, że prawie 7 mln gospodarstw domowych miałoby złożyć wnioski w bardzo krótkim czasie.
Brak konsultacji z samorządami
Pytał, czy projekt rządowy przeszedł pełne konsultacje społeczne, w tym z korporacjami samorządowymi. Zwracał uwagę, że ustawa nakłada na samorządy obowiązki przyjmowania wniosków, rozpatrywania ich i dokonywania wypłat, co wymaga wcześniejszych konsultacji i przygotowania.
Wskazanie przyczyn wzrostu cen
Podkreślił, że większy wzrost dotyczy podstawowych artykułów spożywczych oraz że jedną z zasadniczych przyczyn rosnących cen energii jest produkcja prądu z węgla. Krytykował decyzję o utrzymaniu produkcji energii z węgla na kolejne lata jako czynnik podnoszący koszty energii dla gospodarstw domowych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Michał Krawczyk: pięć lat zaniedbań przy Zalewie Zębożyckim
Michał Krawczyk domaga się konkretnych rozwiązań ws. wypadków drogowych
Michał Krawczyk pyta o projekt poselski i ochronę danych
Michał Krawczyk o remoncie PKP: 3,5 mld i 15 minut
Michał Krawczyk pyta o odpowiedzialność za media publiczne
Michał Krawczyk krytykuje rząd: grunt pali się pod nogami
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Andrzej Grzyb
Andrzej Grzyb: ceny uprawnień rosną, trzeba zrewidować system
Lewica
Lewica żąda dymisji wiceministra po 15 dniach bez reakcji
Konfederacja
Marta Czech żąda dymisji Łukasza Mejzy
Anna Kwiecień
Anna Kwiecień apeluje: Węgiel drożeje przez brak gazu
Janusz Kowalski
Janusz Kowalski o zawieszeniu EU-ETS i ochronie cen energii
Michał Wójcik
Michał Wójcik: Dziękował i obwinił Tuska i Timmermansa
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, przedstawiciele rządu i przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości ciągle powtarzają, słyszeliśmy to wczoraj podczas debaty, słyszeliśmy to wczoraj podczas posiedzenia Komisji Rodziny, że dodatek osłonowy, który Państwo proponujecie w tej ustawie jest elementem walki rządu z inflacją. Otóż, a w tym przypadku z rosnącymi cenami prądu i gazu. Chociaż, jak wiemy, zdecydowanie wyższy wzrost cen dotyczy akurat podstawowych artykułów spożywczych, co też wczoraj Państwu udowodniłem. Natomiast proszę mi pokazać choć jednego ekonomistę, który potwierdzi, co Państwo mówicie na ten temat. Który potwierdzi, że dodatek, który chcecie Państwo przyznać części gospodarstw domowych, który będzie wpływał na indywidualne konto bankowe, przyczyni się do spadku inflacji. Otóż absolutnie nie. Jest to nieprawda. I bardzo proszę, żebyście Państwo jej już więcej w Sejmie nie powtarzali, ani nigdzie indziej. Ten dodatek stanowić będzie dodatkowy dochód mniej zamożnych gospodarstw domowych, ale natychmiast zostanie zjedzony przez coś, z czym nie walczycie. Przez zjawisko inflacji, czyli wzrostu cen. Bo Państwo nie walczycie z przyczynami tej toczącej od wielu miesięcy polskie choroby, jaką jest inflacja. Tylko próbujecie w bardzo ograniczony sposób leczyć jej objawy. To tak jakbyście Państwo, będąc lekarzami na zapalenie płuc, przepisali jedynie środek, który zbija gorączkę, a nie podali antybiotyku, który leczy przyczynę. Nie kompletnie zapominacie Państwo o zasadniczej przyczynie cen wzrostu przede wszystkim prądu dla polskich gospodarstw domowych. Z powodów ideologicznych chcecie jeszcze trzymać się Państwo przez wiele lat, przez 30 lat produkcji energii w Polsce, produkcji energii z węgla. Co wiemy, że jest horrendalnie drogie i jest główną przyczyną wzrastających cen prądu dla gospodarstw domowych. Chciałbym zapytać Państwa o jedną z poprawek, którą wczoraj Państwo przyjęliście podczas posiedzenia komisji. Otóż zaproponowaliście Państwo, żeby wnioski, które mieszkańcy będą składać w swoich samorządach, wnioski o przyznanie tego dodatku, były składane do 31 stycznia, bo tylko wtedy dodatek będzie można otrzymać w dwóch ratach. Ja mam teraz pytanie, jak Państwo sobie to wyobrażacie terminowo? Dzisiaj jest 9 grudnia. Załóżmy, że dzisiaj tą ustawę przyjmiemy. Następnie jest jeszcze rozpatrzenie jej w Senacie, powrót ustawy do Sejmu, podpis prezydenta. Następnie wszystkie samorządy, żeby mogły przyjmować wnioski, muszą podjąć odpowiednie uchwały. Są potrzebne uchwały rad gmin, m.in. określające wzór wniosku. Następnie jeszcze mieszkańców poszczególnych gmin trzeba o tym poinformować. I do 31 stycznia ci mieszkańcy te wnioski mają złożyć. Jak Państwo policzyliście, prawie 7 mln gospodarstw domowych. Jak Państwo to sobie wyobrażacie? To jest niewykonalne. Przyjmując takie rozwiązanie i przyjmując taką poprawkę, psujecie Państwo prawo, wystawiacie na śmieszność siebie i to rozwiązanie, które wczoraj podczas komisji przegłosowaliście. Ponieważ wiemy wszyscy, że ono jest niewykonalne z powodu terminów, o których przed chwilą powiedziałem. Chciałbym zapytać jeszcze o jedną kwestię, ponieważ wczoraj na komisji zabroniliście Państwo nam, posłom, zadawania pytań do całości ustawy. Chciałbym więc zapytać o to, jakim konsultacjom podlegał ten projekt ustawy. Czy ten projekt jako przedłożenie rządowe przeszedł pełną ścieżkę konsultacji społecznych, w tym z korporacjami samorządowymi? Czy pytaliście Państwo i czy konsultowaliście Państwo z korporacjami samorządowymi, z samorządami projekt ustawy, który nakłada na te samorządy obowiązek przyjmowania wniosków, rozpatrywania wniosków, a następnie dokonywania wypłat? Szanowni Państwo, Wysoka Izbo, proponowany dodatek pokazuje, że PiS zauważył to, co Polki i Polacy widzą na co dzień od wielu miesięcy w sklepach. Mianowicie galopujący wzrost cen. Przyznajecie to Państwo także w uzasadnieniu tego projektu. Ale proponowane rozwiązanie, choć będzie stanowić dodatkowy dochód dla mniej zamożnych gospodarstw domowych, który ma im zrekompensować ten wzrost cen, który w końcu Państwo zauważyliście, przez ten wzrost cen zostanie w następnych miesiącach zjedzony i nie przyczyni się w długim, ani nawet w krótkim okresie czasu do tego, co najważniejsze, do ograniczenia w Polsce inflacji. Dziękuję bardzo. Dziękuję serdecznie, Panie Pośle. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.