Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Adam Szejnfeld prostuje dane o 100 tys. urzędników i komisji

Adam Szejnfeld prostuje dane o 100 tys. urzędników i komisji

Adam Szejnfeld w wystąpieniu przed Wysoką Izbą sprostował dane dotyczące rzekomego wzrostu liczby urzędników i bronił zakresu powołanej komisji ds. deregulacji. Zakwestionował podawane liczby oraz wskazał, że większość dotyczy administracji samorządowej.

Sprostowanie danych


Szejnfeld oświadczył, że podawane liczby przez posłów Kuźmiuka i Dudę są nieprawdziwe. Podkreślił wielokrotnie, że twierdzenie o 100 tysiącach jest nieprawdziwe i że nie można mylić pojęć administracja i biurokracja.

Administracja samorządowa kontra rządowa


Mówił, że około 80% z przywoływanej liczby dotyczy administracji samorządowej, a nie rządowej. Przytoczył to rozróżnienie, by skorygować przykłady odnoszone wcześniej do administracji rządowej.

Zakres komisji i obowiązująca uchwała


Szejnfeld podkreślił, że obecna komisja została powołana konkretnie do jednego projektu deregulującego zawody i że obowiązująca uchwała wyraźnie to określa. Zaznaczył, że zmiana zakresu pracy komisji wymaga zmiany uchwały.

Konsekwencje dla dalszych projektów


Zwrócił uwagę, że bez zmiany uchwały nie będzie możliwości rozpatrywania kolejnych projektów deregulujących zawody. Powołał się przy tym na fakt podpisania wczoraj projektu przez prezydenta, co wiąże się z koniecznością jasnego ustalenia kompetencji komisji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo... Nie chcę toczyć polemiki, bo widzę, że nie ma sensu, bowiem jest nastawienie czysto polityczne części posłów, zwłaszcza tych, którzy reprezentują Polskie Stronnictwo Ludowe. Ale chcę sprostować jedną rzecz, ponieważ... Przepraszam, Prawo i Sprawiedliwość. Myślałem sympatycznie o PSL-u i dlatego ta pomyłka. Ponieważ dla odbiorcy tej debaty mogłoby się w sposób fałszywy utrwalić właśnie pogląd ciągle podnoszony tutaj przez przeciwników odbiórokratyzowania i deregulacji, a więc przedstawicieli Polskiego Prawa i Sprawiedliwości. A mianowicie ciągle próby utarsamiania administracji i biurokracji. I to jeszcze utarsamiania poprzez liczbę. Ta liczba po pierwsze jest nieprawdziwa. Pomijam w merytum sprawę, że z czymś innym jest zakres pojęciowy słowa administracja, a czymś innym biurokracja. Ale gdyby nawet, to chcę absolutnie oświadczyć tej, że podawane liczby są i przez pana posła Kuźmiuka i przez pana posła Dudę nieprawdziwe. Po drugie, 100 tysięcy jest nieprawdziwe, nieprawdziwe, nieprawdziwe, nieprawdziwe. Po drugie, a drugi element nieprawdy podawanej, to to, teraz przy sobie oczywiście nie byłem gotowy na to, że będzie dyskusja nie na temat. W związku z czym nie podam precyzyjnie danych, ale mówiąc z mniejszym poziomem precyzji, 80% z tego to jest administracja samorządowa, a nie rządowa. A przykłady? Przykłady były podawane administracji rządowej, jakiegoś jednego czy dwóch wicemiejstrów przyjętych. I drugie sprostowanie, panie marszałku, jeszcze raz podkreślę, że nieprawdą jest to, że chodzi o zmianę nazwy, co dla Prawa i Sprawiedliwości jest wystarczającym, by zgłaszać wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu. I to już jest śmieszne i niepoważne, bo nazwę to proszę bardzo zaproponujcie inną. Jest bardzo wyraźna zmiana zakresu i odsyłam do artykułu 2 obowiązującej jeszcze, i mam nadzieję tylko do piątku, uchwały, która absolutnie wyraźnie mówi, że obowiązująca i funkcjonująca dzisiaj komisja w swoim zakresie odnosi się do ustawy o deregulacji zawodów z konkretnym numerem nawet, z konkretnym numerem. Jeżeli ta komisja ma się zajmować innymi ustawami, także innymi deregulującymi zawodami, panie pośle Kuźmuk, nad którymi tak pan chce pracować, to i tak trzeba uchwałę zmienić, i tak trzeba uchwałę zmienić. Inaczej nie będzie komisji. A za kilka dni, pan marszałek pewnie ma wiedzę jeszcze lepszą ode mnie i może potwierdzić, za kilka dni będzie kolejny projekt deregulujący zawody i nie będzie dla niego komisji. Bo ta komisja była powołana tylko i wyłącznie do tego jednego projektu, który wczoraj pan prezydent podpisał. Dziękuję bardzo.