Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jerzy Materna: Polska Agencja Kosmiczna to sprawa narodowa

Jerzy Materna: Polska Agencja Kosmiczna to sprawa narodowa

Jerzy Materna przedstawił stanowisko w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość wobec poselskiego projektu ustawy o utworzeniu Polskiej Agencji Kosmicznej. Opowiedział się za szybkim powołaniem agencji, uznając ten projekt za sprawę narodową i podkreślając znaczenie technik satelitarnych dla bezpieczeństwa i gospodarki.

Argumentacja za agencją


- Jerzy Materna wskazał, że techniki satelitarne nie są ekstrawagancją naukową, lecz elementarną technologią wykorzystywaną codziennie - od telewizji i telefonii po prognozy pogody i nawigację. Podkreślił szczególnie rolę satelitów w bezpieczeństwie i obronności kraju.

Brak agencji i konsekwencje gospodarcze


- Mówca zaznaczył, że Polska nie posiada ani rządowej agencji kosmicznej, ani państwowego satelity, co jego zdaniem stawia kraj w pozycji zacofania i negatywnie wpływa na gospodarkę, bezpieczeństwo oraz tworzenie miejsc pracy dla młodzieży.

Członkostwo w Europejskiej Agencji Kosmicznej i programy europejskie


- Materna przypomniał, że Polska przystąpiła do Europejskiej Agencji Kosmicznej 19 listopada 2012 roku, co daje dostęp do programów takich jak Galileo i Kopernikus. Zwrócił uwagę, że pełne wykorzystanie członkostwa wymaga krajowego gospodarza, aby efektywnie zdobywać kontrakty i zwracać składkę członkowską.

Skala proponowanej agencji i krytyka budżetu


- Autor wystąpienia przedstawił założenia projektowanej agencji: zatrudnienie do 30 osób i budżet roczny 6–10 milionów złotych. Uznał jednak, że 10 milionów to za mało, przywołując dla kontrastu francuską agencję zatrudniającą 2,5 tysiąca osób i dysponującą budżetem przekraczającym 2 miliardy euro.

Apel o szybkie uchwalenie ustawy


- Materna podkreślił, że projekt przygotowała Parlamentarna Grupa MDRZP jako inicjatywę ponadpartyjną i zaapelował o szybkie i jednomyślne uchwalenie ustawy. Zwrócił uwagę, że każdy miesiąc opóźnienia oznacza milionowe straty i wezwał do jedności podobnej do tej przy głosowaniu o przystąpieniu do ESA.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Minister, mam zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość przedstawi stanowisko wobec poselskiego projektu ustawy o utworzeniu Polskiej Agencji Kosmicznej. Utworzenie Polskiej Agencji Kosmicznej będzie wydarzeniem epokowym dla naszego państwa. Klub Parlamentarne Prawo i Sprawiedliwości uważa, że jest to sprawa o znaczeniu narodowym. Wysoka Izbo, techniki satelitarne w dzisiejszym świecie nie są żadną estrawagancją naukową, tylko jedną z elementarnych technologii, z których każdy obywatel korzysta codziennie, chociażby w formie telewizji satelitarnej, telefonii, internetu, prognoz pogody czy nawigacji satelitarnej. Ale może najważniejszą rolą technik satelitarnych jest bezpieczeństwo i obronność kraju. Tak ważne dzisiaj w świetle tego, co się dzieje za naszą wschodnią granicą. Działalność kosmiczna wymaga wsparcia rządowego. Są to długoterminowe programy strategiczne, obronne, wojskowe, gospodarcze. Innymi słowy, chodzi o zarządzanie przestrzenią kosmiczną, podobnie jak przestrzenią powietrzną, wybrzeżami, lasami, wodami i tym podobne. Rządowe agencje kosmiczne posiadają przede wszystkim rozwinięte kraje świata, ale również kraje trzeciego świata. W naszym regionie posiadają m.in. Ukraina, Czechy, Rumunia, Litwa. W krajach trzeciego świata Bangladesz, Egipty i Nigeria. Swoje satelity posiadają również też Wietnam i Tunezja. Dominującą rolę około 70% większości agencji kosmicznej odgrywają programy wojskowe. Np. Niemcy wprowadziły na orbitę tylko w 2010 roku 8 satelit wojskowych, nie mówiąc o cywilnych. Najwięcej satelit na orbicie posiada Rosja, około 1500 osób. Większość z nich jest wojskowa. Nie trzeba mówić również o ogromnym wpływie technik satelitarnych na zarządzanie terytorialne, nasycenie gospodarki nowymi technologiami i tworzenie wyspecjalizowanych miejsc pracy dla naszej młodzieży. Są to prawdy ogólnie znane. Tymczasem Polska nie posiada ani agencji kosmicznej, ani żadnego satelity państwowego. Pod względem jesteśmy krajom zacofanym. Zacofanie to jest tym bardziej groźne, że znajdujemy się w jednej z najbezpieczniejszych miejsc świata. Bogu dzięki. Polska 19 listopada 2012 roku przystąpiła do Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA. Zresztą jedną z ostatnich krajów naszego regionu. To daje naszemu krajowi dostęp do najbardziej zaawansowanych technologii. Ale aby w pełni korzystać z sąkostwa ESA, szczególnie efektywnie zdobywać kontrakty za pieniądze z naszej składki, potrzebny jest krajowy gospodarz. Planowana Polska Agencja Kosmiczna będzie małą agencją. Przewiduje się zatrudnienie nie więcej niż 30 osób i roczny budżet od 6 do 10 milionów. Dla porównania francuska Agencja Kosmiczna zatrudnia 2,5 tysiąca osób, a jej budżet przekracza 2 miliardy euro. 10 milionów w mojej ocenie jest znacznie, znacznie za mało. Przystąpienie Polski do ESA pozwoliło Polsce stać się równoprawnym partynem wielkich europejskich programów satelitarnych, jak Europejski System Nawigacji Satelitarnej Galileo, a przede wszystkim Europejski Program Obserwacji Ziemi Kopernikus. Wysoka Izbo. Półtorej roku temu Polska osiągnęła wielki sukces, kiedy po wieloletnich naszych staraniach Komisja Europejska nadała programowi satelitarnego monitorowania ziemi nazwę Kopernikus. Od nazwiska naszego wielkiego astronoma w historii łacińskiej, tak jak ciała Polska. Wysoka Izbo. To nazwa zobowiązuje. Program Kopernikus powinien być motorem napędowym polskich inwestycji, jednoznacznie promować na całym świecie nasz kraj, jego kulturę i historię, a co ma również wymiar gospodarczy, społeczny, polityczny. Aby temu z zadaniu efektywnie stawić czoła, potrzebny jest kompetentny gospodarz, czyli Polska Agencja Kosmiczna. Europejskie programy satelitarnych Galileo i Kopernikus są wielkimi przedsięwzięciami. Każdy z nich kosztuje około 4 miliardy euro, ale będą przyczyniać się ogromne, przynosić ogromne zyski, bo każde euro zainwestowane w kosmos zwraca się wielokrotnie. Polska dotyczące przez swoją składkę do Unii Europejskiej wpłaciła na obydwa programy około 200 milionów euro, a zwrotu tej sumy w formie kontraktów ma tylko 0,5%. Francja dla porównania ma zwrotu 200% swojej składki, czyli Polska finansuje badania i przemysł Francji i innych dużych krajów Unii Europejskiej. Ta sytuacja jest nie do zaakceptowania. Jedną z przyczyn tej stanu rzeczy jest brak polskiego członkostwa w Europejskiej Agencji Kosmicznej, która na szczęście została niedawno usunięta. Drugą wielką przyczyną dramatycznej sytuacji jest brak narodowego gospodarza, czyli rządowej Agencji Kosmicznej. W tym czasie Polska posiada wielkie zasoby intelektualne, ale również przemysłowe, potwierdzane niezależnym audytem Europejskiej Komisji Kosmicznej. Wysoka Izbo, obecna sytuacja jest niezaakceptowalna. Nasz kraj nie posiada elementarnej współczesnej infrastruktury, która jest Agencja Kosmiczna, co sytuuje go wśród najbardziej pod względem zacofanych krajów świata. Ma negatywny wpływ na naszą gospodarkę, bezpieczeństwo i obronność. Poselski projekt ustawy o powołaniu Polskiej Agencji Kosmicznej został przygotowany przez Parlamentarną Grupę MDRZP i jej ekspertów. Jest projektem ponadpartyjnym i gwarantuje szybkie utworzenie tej agencji, co jest krytycznie ważne, bo każdy miesiąc opóźnienia powoduje milionowe straty. Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości, uważając sprawę za narodową, apeluje o szybkie i zgodne uchwalenie tej ustawy, podobnie jak w głosowaniu o przystąpieniu Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej. Kiedy obydwie izby naszego parlamentu głosowały za, bez głosu sprzeciwu, co odbiło się bardzo pozytywnym echem w Unii Europejskiej. Było wspaniałym świadectwem, że Polacy w sprawach najważniejszych narodowych potrafią być zjednoczeni i mówić jednym mocnym głosem. Dziękuję.