Krzysztof Tuduj krytykuje bezkarność elit i żąda rozliczeń
Krzysztof Tuduj mówił o dodatkach dla funkcjonariuszy służby więziennej, o pracy więźniów w kontekście resocjalizacji oraz o konieczności rozliczeń za nadużycia. Zajął stanowisko krytyczne wobec bezkarności elit i wezwał do ukarania osób, które złamały prawo.
Dobrze ocenił rozwiązania dotyczące dojazdów i planowane podwyżki dodatków dla funkcjonariuszy służby więziennej - zwrócił uwagę, że perspektywa zmian sięgająca 2031 roku daje poczucie planowania. Jednocześnie wyraził obawę o realną wartość tych świadczeń przy rosnących daninach i praktykach drukowania pieniędzy.
Pozytywnie odniósł się do możliwości świadczenia pracy przez więźniów jako elementu resocjalizacji i ekonomii. Ostrzegał jednak przed ryzykiem ucieczek oraz przed wykorzystywaniem tej formy do nadużyć finansowych ze strony urzędników.
Przypomniał, że więzienia powinny być przypomnieniem o sprawiedliwości i wskazał, że nie trafili tam „ci, którzy powinni” – krytykował brak rozliczeń za przypadki zdrady stanu, nierozliczoną prywatyzację lat 90. oraz długotrwałe układy polityczne. Powołał się na dokument przygotowany przez ministra, którego fragment opisywał zarządzanie majątkiem publicznym jako nacechowane „pazernością, niegospodarnością, rozrzutnością”.
Skrytykował praktyki „ręka rękę myje” i zapowiedział, że przyjdą czasy rozliczeń niezależnie od barw politycznych. Wspomniał o programie "Cela plus" i stwierdził, że oni czekają i „zrobią go za was”, jeśli inni tego nie uczynią.
Pochwały dla funkcjonariuszy
Dobrze ocenił rozwiązania dotyczące dojazdów i planowane podwyżki dodatków dla funkcjonariuszy służby więziennej - zwrócił uwagę, że perspektywa zmian sięgająca 2031 roku daje poczucie planowania. Jednocześnie wyraził obawę o realną wartość tych świadczeń przy rosnących daninach i praktykach drukowania pieniędzy.
Praca więźniów i resocjalizacja
Pozytywnie odniósł się do możliwości świadczenia pracy przez więźniów jako elementu resocjalizacji i ekonomii. Ostrzegał jednak przed ryzykiem ucieczek oraz przed wykorzystywaniem tej formy do nadużyć finansowych ze strony urzędników.
Krytyka rozliczeń i prywatyzacji
Przypomniał, że więzienia powinny być przypomnieniem o sprawiedliwości i wskazał, że nie trafili tam „ci, którzy powinni” – krytykował brak rozliczeń za przypadki zdrady stanu, nierozliczoną prywatyzację lat 90. oraz długotrwałe układy polityczne. Powołał się na dokument przygotowany przez ministra, którego fragment opisywał zarządzanie majątkiem publicznym jako nacechowane „pazernością, niegospodarnością, rozrzutnością”.
Wezwanie do rozliczeń i program "Cela plus"
Skrytykował praktyki „ręka rękę myje” i zapowiedział, że przyjdą czasy rozliczeń niezależnie od barw politycznych. Wspomniał o programie "Cela plus" i stwierdził, że oni czekają i „zrobią go za was”, jeśli inni tego nie uczynią.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Tuduj o pomocy dla Ukrainy: gdzie granica wsparcia?
Krzysztof Tuduj: najpierw Polacy, potem pomoc za granicą
Krzysztof Tuduj o świadczeniu dla rodzin funkcjonariuszy
Krzysztof Tuduj: Krytyka administracyjnego podejścia do służby zdrowia
Krzysztof Tuduj pyta o rolę onkologów w Krajowej Sieci Onkologicznej
Krzysztof Tuduj o edukacji domowej: poparcie i zastrzeżenia
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Hanna Gill-Piątek
Hanna Gill-Piątek o wyłączeniach z prawa zamówień publicznych
Elżbieta Witek
Elżbieta Witek wzywa do uczczenia ofiar stanu wojennego
Paweł Papke
Paweł Papke pyta rząd o brak spadku liczby ofiar drogowych
Ryszard Bartosik
Ryszard Bartosik: Zwiększone wydatki na rolnictwo w budżecie
Anna Paluch
Anna Paluch: 'lokal za grunt' ma zwiększyć zasób mieszkań
Dariusz Wieczorek
Dariusz Wieczorek pyta o przyszłość Agencji Rezerw Materiałowych
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, na początek i na zachętę kilka pochwał. Dobrze, że ustawodawca dba o funkcjonariuszy służby więziennej dojeżdżających do miejsca pracy. O wszystkich funkcjonariuszy trzeba dbać, aby rósł etos służby dla niepodległości Rzeczypospolitej. No też dobrze, że z jakimś wyprzedzeniem tutaj jest to procedowane, bo dotyczy wzrost tych dodatków za okres od 2022 roku, a horyzont czasowy zakreślony na dekadę do przodu, do 31 roku, no to daje poczucie, że ktoś coś planuje. Także to są jakieś plusy. Oczywiście trudno przewidzieć wartość tych pieniędzy za parę lat przy obecnych nieustannych podwyżkach podatków do drukowywaniu pieniędzy. To jest taka pułapka jak pisowski sztandarowy projekt 500+, którym udało się przekonać wyborców, że państwo stało się przyjazne, a jednocześnie wzrost danin publicznych podatków powoduje, że te pieniądze realnie straciły swoją wartość. Pewnie już są warte połowę tego, jak to było wprowadzane. Także dalej rozwijacie ten zagmatwany system, tak zagmatwany, że nawet wykładowcy uniwersyteccy nie chcą używać słowa frazy system podatkowy, bo to co ma miejsce w Polsce to już nie jest system, bo system to jest coś kompletnego. No ale wracając z pochwał jeszcze pozytywnym aspektem tutaj w zakresie prawa koronawczego jest doprowadzenie do sytuacji, że spora część więźniów ma możliwość świadczenia pracy odbywając wyrok i przemawiając o tym względy resocjalizacyjne, ekonomiczne i to jest słuszna, dobra idea. Pilnujcie tylko, żeby nie była to okazja do ucieczki więźniów i też co było wytykane do przekrętów finansowych. Urzędników, którzy źle pojęli zachętę do przedsiębiorczości. Ale jeśli już zaglądamy do więzienia przez dziurkę od klucza, to możemy zobaczyć coś ważnego. Więzienia przypominają nam o sprawiedliwości, przypominają o tym, kto tam powinien siedzieć, a nie siedzi i kto nie powinien siedzieć, a siedzi. A kto nie powinien siedzieć? No nie powinna siedzieć sprawiedliwość, a siedzi tam. I cichym głosem pyta, dlaczego nie siedzą ci, co powinni. Nie ma w więzieniach zdrajców Polski z ostatnich dekad. Zdrada stanu w Polsce praktycznie jest niekarana, co woła o pąstę do nieba. Nierozliczona prywatyzacja z lat 90. Wszystkie kanty okrągłego stołu trwające do dziś. Ale też 8 lat rządów PO-PSL. Ogromna liczba afer. Przecież na tym wygraliście wybory, szanowni państwo. I chciałbym przypomnieć, był taki minister skarbu PiS, Dawid Jackiewicz, co nawet wyliczył, prezentując zmównicy sejmowej, rok po objęciu rządów przez PiS. Tutaj cytuję z raportu o stanie spraw publicznych i instytucji państwowych na dzień zakończenia rządów koalicji PO-PSL. Jest to dokument, to jest cytat z ministra Jackiewicza, jest to dokument cząstkowy, fragmentaryczny, ponieważ nasze badania i analizy wciąż trwają i przychodzą nowe informacje. I dalej. Lektura tego dokumentu musi budzić oburzenie, głębokie oburzenie. Dalej. Z takimi właśnie działaniami mieliśmy do czynienia na przestrzeni ostatnich lat, jeśli chodzi o zarządzanie majątkiem publicznym, który nie należy przecież do polityków, nie należy do urzędników, należy do nas, do wszystkich Polaków. Dalej. Nie jestem w stanie przytoczyć całego raportu, ale właściwie mogę go streścić w kilku słowach. Te słowa to pazerność, niegospodarność, rozrzutność, łamanie procedur, wykorzystywanie spółek do celów politycznych oraz działanie na szkodę interesów państwa. Koniec cytatu. Awerzyści nierozliczeni, ministra nie ma w rządzie ani w polityce, rzekomo wyleciał za to ze swoich ludzi do spółek skarbu państwa, wciskał, no śmiech, proszę państwa, śmiech, ten powód jest nieprawdziwy z pewnością. Naruszył układ i się od niego odbył. Ręka rękę myje. My waszych nie ruszamy, wy naszych nie ruszacie. I to tak się toczy i toczy. Okrągły stół trzyma się mocno, ale nie będzie w Polsce tak w nieskończoność. Cela plus z takim programem. My czekamy i zrobimy go za was, bo wy nie chcecie, nie potraficie. Przyjdą czasy, że wszyscy, którzy złamali prawo, bez względu na barwy polityczne, wylądują właśnie tam w tych zakładach penitencjalnych. Dziękuję uprzejmie. Dziękuję bardzo.