Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marek Borowski broni uchwały i wyjaśnia możliwości zmian

Marek Borowski broni uchwały i wyjaśnia możliwości zmian

Marek Borowski w wystąpieniu z 27 maja 2021 r. bronił uchwały dotyczącej planu odbudowy, podkreślając, że większość zapisów da się pogodzić z prawem europejskim i że rząd może wprowadzić konieczne korekty. Skrytykował zarzuty o nieuczciwe rozdzielanie środków w kolejnych transzach i wskazał możliwości przekształcania części pożyczkowej w granty dla szpitali i samorządów.

Wyjaśnienia proceduralne


Marek Borowski odniósł się do uwag zgłoszonych na początku przez ministra i wyjaśnił, że część braków wynikła z trudności z internetem posłów i senatorów oraz z ograniczeń regulaminowych dotyczących reasumpcji. Zaznaczył, że procedury są przestrzegane, a ewentualne rozbieżności z przepisami europejskimi rząd powinien i może wyjaśnić.

Uwagi zgłaszane przez senatorów


Wystąpienie komentowało uwagi senatora Czerwińskiego, które Borowski uważał za częściowo zasadne, a częściowo nadmiarowe; pozytywnie ocenił też jedną z poprawek wniesionych przez senator Frankiewicz. Cytując senatora Kwiatkowskiego, podkreślił, że wskazania zawarte w opinii są rodzajem stanowiska politycznego i mają prawo być formułowane.

Krytyka rozdziału transz i odniesienie do mediów


Borowski przywołał doniesienia medialne i wypowiedź wicepremiera o tym, że pierwsza transza była rozdzielana według algorytmu, a przy drugiej i trzeciej z niego zrezygnowano, co – jego zdaniem – podważa zaufanie. Apelował o uwzględnienie całej praktyki rozdziału środków przy ocenie planu odbudowy.

Możliwości modyfikacji funduszu i rekomendacje


Podkreślił, że plan przesłany do Brukseli nadal może być modyfikowany i zwrócił uwagę na różnicę między częścią grantową a pożyczkową - pożyczki można przekształcać w granty lub inaczej modelować ich przekazanie, by zwiększyć wsparcie dla służby zdrowia i samorządów. Konkluzja była taka, że zdecydowaną większość zapisów da się pogodzić z prawem europejskim, a tam gdzie są wątpliwości, rząd je wyjaśni.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoki Senacie. Najpierw w trybie wyjaśnienia, po tym co tutaj powiedział pan minister Buda na wstępie, który ucieszył się, że prejambuła nie uzyskała większości. Rozumiem jego radość, natomiast on to upatrzył takim komentarzem, że oto dwóch senatorów z większości wyłamało się z dyscypliny, więc żeby to nie pozostało w przestrzeni publicznej, że nastąpiło jakieś wyłamanie z dyscypliny, to informuję, że mieli po prostu trudności i kłopoty z internetem. Czemu zresztą jeden z nich dał wyraz, bo dzwonił tutaj tyle tylko, że już po czasie i marszałek reasumpcji nie zarządził, bo taki mamy regulamin, że na to nie pozwala, a my regulaminu przestrzegamy. To się zdarza. Oczywiście trudno, pozostaje sprawa tej opinii, tej uchwały. Otóż jeżeli chodzi o uwagi, które tutaj zgłosił pan senator Czerwiński, trochę ubolewam, że nie zgłosił ich na komisję albo nie zgłosił ich formalnie, bo chętnie niektóre z nich byśmy przyjęli. Aczkolwiek uważam, że część z nich ma taki charakter, powiedziałbym, szukam właściwego słowa. O, właśnie, taki Czerwiński. No bo do kogoś ta uchwała jest skierowana, ta opinia? Przecież nie do Brukseli, na litość boską, tylko wiadomo, że do naszego rządu. Podobnie jak na przykład to, że samorządy 40% powinny mieć, a pan senator powiada, a może ktoś będzie chciał im dać 50%. No dobrze, to im da 50%. To przecież my się nie będziemy martwić z tego powodu. Na razie jest tak, że dają 30%. Więc jak dadzą 40%, to będzie postęp. Ale to nie chce się odnosić do każdej z tych uwag. Wydaje mi się, że bez nich, bez tych uwag, a zresztą jedną pan senator Frankiewicz tutaj uwzględnił, ta uchwała się broni. Natomiast chodzi o rzecz bardziej zasadniczą, mianowicie jeżeli tam są rzeczywiście jakieś przepisy, które są sprzeczne z dyrektywami, z przepisami unijnymi, ja nie bardzo to dostrzegam, powiem szczerze, ale załóżmy, że są. To to jest opinia i jeśli rząd chce podejść do niej, powiedziałbym, przyjaźnie, no to wyjaśni, że takiego czy innego punktu nie może zastosować. Względnie musi go przemodelować po to, żeby był zgodny z prawem europejskim. Natomiast generalnie tutaj mówił o tym senator Kwiatkowski, cytując poszczególne punkty, zachodzi pytanie, a dlaczego nie? A dlaczego to ma być sprzeczne z prawem europejskim? Dlaczego sprzeczne z prawem europejskim ma być 40% dla samorządów? Albo komitet monitorujący, który ma się składać z tylu osób reprezentujących takie to, a nie inne organizacje? To jest nasz pogląd, nasza opinia i my mamy prawo to przyjąć i to nie ma nic wspólnego z żadnym prawem europejskim. I teraz wielokrotnie tutaj mówiono o tym, że genezą całej tej dyskusji, debaty, sporu, czy nawet czasami awantury o fundusz odbudowy, o ratyfikację funduszu odbudowy była praktyka, która była stosowana przez rząd, a polegająca na tym, że środki z funduszy inwestycji lokalnych były rozdzielane nieuczciwie. I teraz, Państwu mówię tutaj o senatorach, o posłach, o politykach PiSu, za każdym razem przytaczają przykłady pierwszej transzy, pierwszej transzy z różnych miejsc, z różnych województw i powiadają, proszę bardzo, o to wszystkie gminy dostały i tak dalej, i tak dalej. Ale nie mówią o drugiej transzy i o trzeciej transzy. A proszę Państwa, a o drugiej i trzeciej transzy właśnie w dzisiejszej Rzeczpospolitej mówi pan wicepremier Gowin. I radzę to koleżankom i kolegom z Prawa i Sprawiedliwości przeczytać. Pan wicepremier Gowin mówi tam, że pierwsza transza była rozdzielana według algorytmu opracowanego przez niego, przez porozumienie i było to uczciwe, obiektywne. Natomiast przy drugiej i trzeciej transzy zrezygnowano z tego algorytmu. Tak mówi wicepremier Gowin, tak orzecze. No, to proszę Państwa, chyba że zarzucicie mu kłamstwo. Ale nie wydaje mi się. A więc proszę przyjąć do wiadomości, że raz się zrobi taką rzecz, raz się zrobi taką rzecz i kompletnie traci się zaufanie. I że w takiej sytuacji trzeba proponować jakieś uchwały, opinie, preambuły i tak dalej, i tak dalej, po to, żeby wybrzmiało w opinii publicznej, że coś było niedobrze i że ten właściwy kierunek jest tutaj zarysowany. A teraz, czy można zmieniać w tym planie jeszcze, czy nie można, bo przecież wysłany już do Brukseli, przecież wiadomo, że on w tej chwili jest przedmiotem rozmów, dlatego że Komisja Europejska ma przecież zastrzeżenia do tego planu. A więc jeszcze zmiany mogą być wprowadzane. Ale chcę zwrócić uwagę na pewien rodzaj zmian, który absolutnie nie rodzi żadnych problemów. Mianowicie mamy część grantową i część pożyczkową. Otóż część pożyczkowa oznacza tylko tyle, na pewno, że rząd taką pożyczkę decyduje się wziąć, zaciągnąć. Natomiast w jaki sposób on ją przekazuje odpowiednim podmiotom, to zależy od polityki rządu. Może ją przekazać w formie pożyczki takiemu czy innemu przedsiębiorstwu, firmie, szpitalowi, gminie itd., a może przekazać w postaci gruntu. A spłata będzie się odbywała z kolejnych budżetów od 28 roku przez 30 lat. To będą stosunkowo skromne kwoty. Czyli w związku z tym tą kwotą pożyczkową, która jest niemała, jest większa niż kwota grantowa, można teraz odpowiednio ją modelować. Można wobec tego na przykład zwiększyć finansowanie służby zdrowia w ten sposób, że z części pożyczkowej udzieli się nie pożyczki szpitalom na przykład na spłatę zadłużenia czy na inwestycje, tylko udzieli się grantu po prostu. I wtedy można zwiększyć kwotę dla szpitali. Można w ten sam sposób zwiększyć kwotę dla samorządów. A zatem pełne możliwości istnieją i ta uchwała nie trafia tu w pustkę. Trudno, żeby wyjaśniała szczegółowo te kwestie. Jest w końcu obliczona na to, że czytają to ludzie, którzy rozumieją, jak te mechanizmy działają. Ja mogę tylko tutaj z tej trybuny podpowiedzieć i wyjaśnić, że taka operacja jest całkowicie możliwa. Konkludując Wysokiej Senacie, jeszcze raz podkreślam, jeśli cokolwiek w tej uchwale nie da się pogodzić z przepisami europejskimi, to rząd to wyjaśni, rząd tego nie zastosuje, zrobi to inaczej. Zdecydowana większość da się pogodzić i nie ma z tym żadnego problemu. Dziękuję.