Elżbieta Gapińska krytykuje nowelizację dla nauczycieli
Elżbieta Gapińska skrytykowała projekt nowelizacji dotyczącej podwyżek dla nauczycieli, oceniając wzrost płac za niewystarczający i procedowanie ustawy za pośpieszne i bez wymaganych opinii. Zadeklarowała jednocześnie, że Klub Platformy Obywatelskiej, mimo zastrzeżeń, poprze projekt i zgłosi poprawki.
Elżbieta Gapińska zwróciła uwagę, że przewidziana podwyżka wynosi jedynie 9,6% oraz że wiele zapisów nowelizacji — w tym skrócenie ścieżki awansu zawodowego i przywracanie dodatków — są niekorzystne. Podkreśliła, że część rozwiązań przywraca świadczenia w znacznie zmniejszonym wymiarze i zarzucała deprecjonowanie nauczycieli przez przedstawicieli posłów PiS podczas strajków.
Wystąpienie krytykowało tempo prac nad ustawą — projekt pojawił się 10 czerwca, a komisja zebrała się 12 czerwca w trybie pilnym — oraz brak wymaganych opinii, szczególnie samorządów i związków zawodowych. Gapińska twierdziła, że decyzje są podejmowane bez wysłuchania środowiska nauczycielskiego i bez uwzględnienia ostrzeżeń posłów.
Posłanka wskazała, że rząd nie zabezpieczył środków w budżecie na koszty nowelizacji, które oszacowała na około 1,8 miliarda złotych, i pytała, skąd zostaną przesunięte pieniądze. Ostrzegała, że samorządy będą musiały dopłacać z własnych środków, nowy model podziału subwencji uwzględnia kondycję finansową jednostek i w praktyce może faworyzować niektóre z nich; przypomniała też zaległość 600 milionów złotych wobec samorządów za wcześniejszą reformę edukacji.
Mimo krytyki Elżbieta Gapińska ogłosiła, że Klub Platformy Obywatelskiej zgłasza poprawki i pomimo zastrzeżeń poprze projekt, podkreślając, że nauczycielom po prostu się należą podwyżki.
Główne zarzuty
Elżbieta Gapińska zwróciła uwagę, że przewidziana podwyżka wynosi jedynie 9,6% oraz że wiele zapisów nowelizacji — w tym skrócenie ścieżki awansu zawodowego i przywracanie dodatków — są niekorzystne. Podkreśliła, że część rozwiązań przywraca świadczenia w znacznie zmniejszonym wymiarze i zarzucała deprecjonowanie nauczycieli przez przedstawicieli posłów PiS podczas strajków.
Procedura legislacyjna i brak wymaganych opinii
Wystąpienie krytykowało tempo prac nad ustawą — projekt pojawił się 10 czerwca, a komisja zebrała się 12 czerwca w trybie pilnym — oraz brak wymaganych opinii, szczególnie samorządów i związków zawodowych. Gapińska twierdziła, że decyzje są podejmowane bez wysłuchania środowiska nauczycielskiego i bez uwzględnienia ostrzeżeń posłów.
Finansowanie i skutki dla samorządów
Posłanka wskazała, że rząd nie zabezpieczył środków w budżecie na koszty nowelizacji, które oszacowała na około 1,8 miliarda złotych, i pytała, skąd zostaną przesunięte pieniądze. Ostrzegała, że samorządy będą musiały dopłacać z własnych środków, nowy model podziału subwencji uwzględnia kondycję finansową jednostek i w praktyce może faworyzować niektóre z nich; przypomniała też zaległość 600 milionów złotych wobec samorządów za wcześniejszą reformę edukacji.
Stanowisko klubu parlamentarnego
Mimo krytyki Elżbieta Gapińska ogłosiła, że Klub Platformy Obywatelskiej zgłasza poprawki i pomimo zastrzeżeń poprze projekt, podkreślając, że nauczycielom po prostu się należą podwyżki.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Elżbieta Gapińska rozpoczyna wręczenie zaświadczeń o wyborze
Elżbieta Gapińska krytykuje porównania rządu do hitlerowców
Elżbieta Gapińska: Zapowiada odpartyjnienie i wsparcie dla nauczycieli
Elżbieta Gapińska krytykuje brak debaty o 3 mld dla nauczycieli
Elżbieta Gapińska: Państwo abdykowało w pomocy seniorom
Elżbieta Gapińska: Spór o przyjęcie 6-latków do szkół
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Antoni Mężydło
Antoni Mężydło pyta o ustawę odorową i dystans 500 metrów
Ryszard Galla
Ryszard Galla: Alarm o wodociągach i kanalizacji w małych gminach
Artur Dunin
Artur Dunin: Polska stepowieje, pyta ministra o retencję
Ryszard Wilczyński
Ryszard Wilczyński krytykuje brak mikroretencji i strategii
Gabriela Lenartowicz
Gabriela Lenartowicz krytykuje ustawę o jakości powietrza
Borys Budka
Borys Budka wnioskuje o przerwę: krytyka projektu prawa karnego
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Pośle Dolata. Ja bym nie była taka szczęśliwa z tego projektu i chcę Panu powiedzieć, że nie zrobiliście wielkiej łaski nauczycielom, bo cytując klasyka, te podwyżki im się po prostu należały. Źle, że ta podwyżka ma tak niski wymiar, 9,6%. A źle jest również to, w jaki sposób my procedujemy nad tą ustawą. Bo przypomnę, pojawia się projekt 10 czerwca. 12 czerwca Pan Marszałek w trybie pilnym zwołuje posiedzenie komisji. I uwaga, bez wymaganych opinii, szczególnie ze strony samorządu, który niestety w wyniku tej nowelizacji będzie stroną poszkodowaną, bo jak zwykle będzie musiał dopłacić do Waszej nowelizacji. Kolejny raz Państwo bohatersko rozwiązujecie problemy, które sami stworzyliście. I tak, po pierwsze twierdzicie, że chcecie zwiększyć, poprawić prestizm zawodu nauczyciela. I z jednej strony temu mają służyć właśnie te podwyżki, te wszystkie zapisy w tej nowelizacji. Z drugiej strony przedstawiciel klubu parlamentarnego PiSu wychodzi i mówi, że strajki nauczycieli miały charakter polityczny. No to w jaki sposób Państwo traktujecie nauczycieli? Ja przypomnę, że posłowie PiS deprecjonowali nauczycieli podczas strajków. Używali często dość pogardliwego języka w ich kierunku. Skracacie Państwo także ścieżkę awansu zawodowego i powracacie do zasad sprzed września 2018. Pytanie brzmi. Dlaczego Państwo nie słuchaliście opinii nauczycieli, związków zawodowych, w końcu posłów, którzy Was ostrzegali, że taka właśnie będzie niekorzystna decyzja, jeśli chodzi o tę nowelizację. Że nauczyciele nie chcą takiego systemu oceniania. Wy musicie wszystko sprawdzić bojem. Inaczej nie potraficie. Twierdzicie, że wprowadzacie dodatkowe świadczenie dla młodych nauczycieli na start. Otóż jest to kolejna nieprawda, bo przywracacie to, co zabraliście i to w znacznie zmniejszonym wymiarze. Przypomnę, że zabraliście Państwo nauczycielom wszystkie dodatki, a przywracacie ten i to w znacznie, czterokrotnie zmniejszonym wymiarze. Udajecie Państwo św. Mikołaja, jak zwykle. Na jedno Państwo na pewno macie znakomite, opanowane, to jest PR. Chcecie Państwo wmówić nauczycielom, że jakim zabraliście więcej, a oddacie i mniej, i nie wszystkim, to znowu jesteście w programie PLUS. Tym razem nauczyciel PLUS, bo Wy lubicie takie plusy, bo to tak świetnie brzmi. Ustaliliście Państwo w przepisach kwotę minimalną dodatku za wychowawstwo. To dobrze, że nauczyciele, którzy pełnią te funkcje, będą mogli otrzymać dodatkowe środki. Tylko wczoraj, gdy obserwowałam bohaterskie zmagania pana posła do laty, pani minister, żeby nam odpowiedzieć precyzyjnie, skąd będą źródła finansowania i takiej informacji nie otrzymałam, no to zastanawiam się, w jaki sposób Państwo zabezpieciliście środki w budżecie państwa na tą nowelizację. Będzie ona kosztowała około 1,8 miliarda złotych. Zobaczyłam, że Państwo nie znacie odpowiedzi na to pytanie. Pisząc nowelizację, rząd nie dokonał zabezpieczenia środków w budżecie. Państwo mówicie, że nie będzie nowelizacji ustawy budżetowej, że przesuniecie środki. To ja pytam, skąd przesuniecie, z jakiego działu przesuniecie, komu znowu zabierzecie. Ja myślę, że problemem jest to, że nie chcecie Państwo pokazać w tej nowelizacji samorządom, w jakiej skali będą musieli kolejny raz z własnych środków dopłacać do Waszej nowelizacji. Każda ustawa powinna mieć precyzyjnie oszacowane skutki finansowe. Ponadto chcecie Państwo dzielić samorządy na te, którym pomożecie, bo mają gorszą sytuację finansową i na te, które radzą sobie lepiej, więc im Państwo zabierzecie. Bo do tej pory było zawsze tak, że model podziału subwencji oświatowej wynikał z ilości uczniów i wychowanków. A teraz chcecie Państwo jeszcze brać pod uwagę kondycję finansową samorządu. Bo tym, które nie są Wasze, zabierzecie. One sobie są większe samorządy. Tym, które są Wasze, dodacie. No świetnie, naprawdę. Należy się także... Karane będą także właśnie te wielkie, prężnie działające samorządy. Obecnie do każdej złotówki samorządy dopłacają. Najszybciej dopłacają, najbardziej zwiększa się ta kwota w okresie Waszych rządów. W ciągu ostatnich dwóch lat o 13%. Ja przypomnę, że Państwo... Proszę, Pani Minister, nie dopowiadać. Przypomnę, że Państwo nie oddaliście samorządom jeszcze 600 milionów złotych, które im wisi za reformę edukacji, o której przed chwilą Pani tak pięknie mówiła. W związku z tym apelujemy do rządu o precyzyjne wskazanie źródła finansowania tej nowelizacji. Już kończę, Pani Marszałek. Zgłaszam w imieniu Klubu Platformy Obywatelskiej Poprawki, ponieważ nauczyciele czekają na podwyżki. Te podwyżki, jeszcze raz powtórzę, po prostu im się należą. To Klub Platformy Obywatelskiej, pomimo że ma wiele zastrzeżeń, poprze ten projekt. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo Pani.