Michał Wojtkiewicz: Broni altan działkowych, chwali projekt
Michał Wojtkiewicz mówi o przyjęciu do procedowania projektu obywatelskiego dotyczącego altan działkowych i opowiada się za ochroną działkowiczów. Zapowiada, że Prawo i Sprawiedliwość będzie głosować za projektem i wyjaśnia kluczowe przepisy, które mają chronić altany przed nakazami rozbiórki.
- Sejm 18 grudnia 2014 roku przyjął do procedowania projekt obywatelski, który - jak podkreśla Wojtkiewicz - przeszedł do dalszego procedowania m.in. głosami Platformy. Mówca ocenia to jako sukces i zapowiada poparcie Prawo i Sprawiedliwość.
- Opisuje ewolucję ogrodów działkowych trwającą ponad 100 lat, gdzie altany rozwijały się od zadaszeń do rozbudowanych domków z piwnicami i miejscem do przechowywania warzyw. Zwraca uwagę, że proces ten trwał przez wiele lat i wynikał z codziennych potrzeb działkowiczów.
- Wskazuje, że ogrody działkowe często leżą w atrakcyjnych częściach miast (wspomina Warszawę i Wrocław oraz dzielnice Sempolno i Biskupin), co przyciąga inwestorów i deweloperów. Twierdzi, że wobec tego pojawiły się naciski i próby zmiany przepisów, które utrudniały życie działkowcom.
- Przytacza definicję altany działkowej jako wolno stojącego budynku rekreacyjno-wypoczynkowego o powierzchni zabudowy do 35 m2 i wysokości do 5 m przy dachach stromych oraz do 4 m przy dachach płaskich; taras, weranda lub ganek nie wliczają się do powierzchni, jeśli ich łączna powierzchnia nie przekracza 12 m2. Wyjaśnia też, że art. 4 ust. 2 przewiduje wygaśnięcie decyzji o nakazie rozbiórki wydanej przed wejściem ustawy, co określa jako dobrą wiadomość dla działkowiczów.
Najważniejsze ustalenia
- Sejm 18 grudnia 2014 roku przyjął do procedowania projekt obywatelski, który - jak podkreśla Wojtkiewicz - przeszedł do dalszego procedowania m.in. głosami Platformy. Mówca ocenia to jako sukces i zapowiada poparcie Prawo i Sprawiedliwość.
Historia altan działkowych
- Opisuje ewolucję ogrodów działkowych trwającą ponad 100 lat, gdzie altany rozwijały się od zadaszeń do rozbudowanych domków z piwnicami i miejscem do przechowywania warzyw. Zwraca uwagę, że proces ten trwał przez wiele lat i wynikał z codziennych potrzeb działkowiczów.
Lokalizacje i presja inwestorów
- Wskazuje, że ogrody działkowe często leżą w atrakcyjnych częściach miast (wspomina Warszawę i Wrocław oraz dzielnice Sempolno i Biskupin), co przyciąga inwestorów i deweloperów. Twierdzi, że wobec tego pojawiły się naciski i próby zmiany przepisów, które utrudniały życie działkowcom.
Przepisy i skutki dla działkowiczów
- Przytacza definicję altany działkowej jako wolno stojącego budynku rekreacyjno-wypoczynkowego o powierzchni zabudowy do 35 m2 i wysokości do 5 m przy dachach stromych oraz do 4 m przy dachach płaskich; taras, weranda lub ganek nie wliczają się do powierzchni, jeśli ich łączna powierzchnia nie przekracza 12 m2. Wyjaśnia też, że art. 4 ust. 2 przewiduje wygaśnięcie decyzji o nakazie rozbiórki wydanej przed wejściem ustawy, co określa jako dobrą wiadomość dla działkowiczów.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Michał Wojtkiewicz: winiarstwo szansą dla terenów górskich
Michał Wojtkiewicz składa uroczyste ślubowanie
Michał Wojtkiewicz krytykuje 'wirtualny świat' służby zdrowia
Michał Wojtkiewicz pyta o pominięcie rynku wtórnego i domów
Michał Wojtkiewicz pyta o viaboksy, kary i przerzut na kolej
Michał Wojtkiewicz pyta o sprzedaż akcji Grupy Azoty
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Robert Telus
Robert Telus: Polscy rolnicy dyskryminowani w dopłatach UE
Zbyszek Zaborowski
Zbyszek Zaborowski o altanach działkowych i abolicji
Artur Dunin
Artur Dunin krytykuje wystąpienie posła i pyta o buraki kontraktowe
Krzysztof Popiołek
Krzysztof Popiołek pyta o Fundusz Wzajemnej Pomocy
Genowefa Tokarska
Genowefa Tokarska: zwolnienie opłaty skarbowej dla karty dużej rodziny
Romuald Ajchler
Romuald Ajchler żąda poprawek do ustawy o dopłatach
Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Sejm 18 grudnia 2014 roku przyjął do procedowania projekt obywatelski. Głosami Platformy po raz pierwszy mi się wydaje w historii projekt obywatelski przeszedł do dalszego procedowania. Drugi. To jest sukces. Po raz drugi myślę, że coraz więcej będzie takich projektów obywatelskich, że będzie przychodziło głosami również Platformy Obywatelskiej. Ale trzeba by było zwrócić uwagę na historię tego ogrodów działkowych. One są już ponad 100 lat. No i rozpoczęły się te budowy, ale tam w sposób taki może niezbyt zorganizowany, no bo przychodził działkowicz, kopał coś, robił go roślinek. No i siadał na leżaczek, popijał sobie kompocik czy ten piwko, no i słoneczko mu świeciło, no to trzeba by było coś zrobić i zaczął budować tą altanę. W pierwszej kolejności to było jakieś zadaszenie, potem dodatkowo jakieś ażurowe zrobili ściany, ale jak wiaterek wiał, było za zimno, no to te ściany zostały wzmocnione i ta budowla z altany rozrastała się do jakiegoś takiego domku użytkowego, gdzie ewentualnie na zimę również był kopany jakiś tam dół, w którym była piwnica, w której były przechowane warzywa. Szanowni Państwo, to trwało przez wiele, wiele lat. Dlaczego nagle zostało zwrócone, że te budowle są niezgodne z przepisami? Dlatego między innymi, że te ogrody działkowe w dużej mierze są w miejscach bardzo dobrze położonych w dużych miastach. We Wrocławiu, w Warszawie, we Wrocławiu na przykład, w takich dzielnicach jak Sempolno, jak Biskupin. No i zaczęły zwracać uwagę różnych maści inwestorów, deweloperów, tych, co chcą budować galerie. No i ten teren by się przydał. No to coś trzeba utrudnić tym życie, tym działkowcom, więc w związku z tym zaczęły się różnego rodzaju podchody. No to między innymi wiemy już, że posłowie Platformy podchodzili już wcześniej do zmiany przepisów. To trwało, wiemy, w naszych komisji infrastruktury, no ale ostatnio zabrano się, że nie zgodnie z przepisami. No i te altany stały się przyczyną tego, że trzeba było aż 900 tysięcy ludzi, tych działkowiczów, w jakimś stopniu rozbroić i nakazać rozbiórkę albo płacić wysokie czynsze za kary. No więc Platforma się przestraszyła. To jest 900 tysięcy ludzi, rok wyborczy, no to szybko zaczęliśmy procedować. I chwała temu. I chcę przytoczyć dla działkowiczów, że dwa istotne są tu przepisy, które powinni działkowicie jak najszybciej wiedzieć, że została kwestia zdefiniowana, co to jest altana działkowa. Należy przez to rozumieć wolno stojący budynek rekreacyjno-wypoczynkowy lub inny obiekt budowlany spełniający taką funkcję położony na terenie działki w rodzinnym ogrodzie działkowym o powierzchni zabudowy do 35 m2 oraz o wysokości do 5 m przy dachach stromych i 4 m przy dachach płaskich. Przy czym do powierzchni zabudowy nie wlicza się taras, werandy lub ganku, o ile ich łączna powierzchnia nie przekracza 12 m2. I następny przepis, bardzo istotny, to już jest artykuł 4, punkt 2. W przypadku, gdy ostateczna decyzja o nakazie rozbiórki obiektu budowlanego, o którym mowa w ustępie 1, wydana przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, nie została jeszcze wykonana, właściwy organ nadzoru budowlanego, który wydał tę decyzję w pierwszej instacji, stwierdza jej wygaśnięcie. Czyli to jest dobra wiadomość dla wszystkich działkowiczów i Prawo i Sprawiedliwość oczywiście będzie głosowała za tym projektem. Dziękuję bardzo.