Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krystyna Sibińska pyta o premie i mówi o 'bagnie polskim'

Krystyna Sibińska pyta o premie i mówi o 'bagnie polskim'

Krystyna Sibińska pyta o odpowiedzialność ministra za zamieszanie wokół Wód Polskich i domaga się informacji, ile premii przyznano za wprowadzenie zmian. Krytykuje mechanizm przyznawania premii i alarmuje, że pracownicy Wód Polskich mają złe warunki pracy.

Pytania o premie


Krystyna Sibińska pyta, gdzie jest sprawca tego zamieszania i ile premii otrzymał minister odpowiedzialny za wprowadzenie tego bałaganu. Wskazuje, że jego szef minister otrzymał największą premię — 70 kilka milionów złotych za wycięcie puszczy — i domaga się odpowiedzi na piśmie, czy premie liczyć w milionach czy tysiącach.

Warunki pracowników Wód Polskich


Krystyna Sibińska zwraca uwagę, że pracownicy Wód Polskich do dzisiaj nie mają warunków godnych do pracy, nie mają podpisanych umów i nie wiedzą na czym stoją. Podkreśla, że to nie jest opinia opozycji, lecz związków zawodowych.

Postulaty związków zawodowych


Posłanka krytykuje sposób procedowania ustawy — związki zawodowe były zlekceważone i nie dopuszczono ich do słowa mimo licznych postulatów. Przywołuje zapewnienia przewodniczącej podkomisji, że „wszystko będzie dobrze”, i stwierdza, że rzeczywistość okazała się inna.

Ocena końcowa


Krystyna Sibińska konkluduje, że zamiast zapowiadanych „Wód Polskich” powstało „bagno polskie”, podsumowując krytycznie skutki reformy i zarządzania.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izba, ja będę kontynuowała pytanie Pani Poseł Skowrońskiej. Zapytam, gdzie jest sprawca tego całego zamieszania, czyli Pan Minister Gajda? I pytanie dodatkowe. Ile premii dostał Pan Minister Gajda za wprowadzenie tego bałaganu? Bo premię dzieliliście sobie na prawo i na lewo i nie wiadomo za co. Jego szef minister Szyszko dostał największą premię, 70 kilka milionów złotych za wycięcie puszczy. A minister Gajda za bałagan i to bagno w wodach polskich, ile dostał tej premii? I poproszę o odpowiedź na piśmie. Milionów? Tysięcy? No tysięcy. W każdym razie dostał bardzo dużo. Został bardzo dużo. Natomiast pracownicy Wód Polskich do dzisiaj nie mają warunków godnych do pracy, nie mają podpisanych umów, nie wiedzą na czym stoją. I nie jest to opinia opozycji. To jest opinia związków zawodowych, które zlekcewali, że żyliście w czasie procedowania tej ustawy. Nie dopuściliście ich do słowa. Oni zgłaszali mnóstwo postulatów. Pani poseł, przewodnicząca podkomisji zapewniała, że wszystko będzie dobrze, wszystko będzie pięknie. No nie jest pięknie. No po prostu nie jest pięknie. Nie daliście rady. Miały być wody polskie. Jest bagno polskie. Dziękuję bardzo pani poseł. Dziękuję. Dziękuję.