Zdzisław Sipiera przedstawia budżet na obronę i bezpieczeństwo
Zdzisław Sipiera przedstawił budżet trzech działów: administracji publicznej, bezpieczeństwa wewnętrznego i obrony narodowej. Zapewnił, że budżet w dużej mierze realizuje podstawowe funkcje państwa i przedstawił szczegółowe kwoty oraz rezerwy.
Mówił, że budżet rządu ma zabezpieczać administrację, porządek publiczny i obronę narodową. Ogółem budżet w tych działach sięga grubo ponad 100 mld zł, a zaprezentowane środki mają zapewniać funkcjonowanie państwa na wysokim poziomie.
Wskazał konkretne sumy: na obronę narodową przypadają ok. 40 mld zł, co ma być realizacją zobowiązania Paktu Gminy o 2% PKB. Wojewodowie gospodarują kwotą 69 mld zł, a na administrację publiczną przeznaczono około 41 mld zł. Dodał też dane dotyczące wydatków inwestycyjnych - administracja 345 mln zł plus prawie 1 mld zł ze środków unijnych, obrona narodowa 14 mld zł, bezpieczeństwo publiczne 467 mln zł plus prawie 1,6 mln zł ze środków unijnych.
Zwrócił uwagę na rezerwę ogólną państwa w wysokości 22 mld zł i jej przeznaczenie. Wymienił m.in. 407 mln zł na modernizację policji, służby granicznej i PSP, 1,3 mld zł na klęski żywiołowe, 433 mln zł na wydatki uzupełniające sił zbrojnych, 1,103 mln zł na rezerwę polska cyfrowa oraz 35 mln zł na budowę i modernizację przejść granicznych.
Odparł krytykę, przytaczając dane o 27 mld zł dodatkowych środków dla samorządów w ostatnim roku oraz wzroście finansowania dróg (pięciokrotnie większe środki) i wyższym udziale dopłat państwa. Podkreślił też przykłady inwestycji - nowe połączenia kolejowe, remontowane dworce i przywracane połączenia autobusowe - oraz odniósł się do doświadczeń z okresu, gdy pełnił funkcję wojewody mazowieckiego, wskazując zmianę w liczbie powiatów rządzonych przez Prawo i Sprawiedliwość na Mazowszu z 4 do 21.
Główne założenia budżetowe
Mówił, że budżet rządu ma zabezpieczać administrację, porządek publiczny i obronę narodową. Ogółem budżet w tych działach sięga grubo ponad 100 mld zł, a zaprezentowane środki mają zapewniać funkcjonowanie państwa na wysokim poziomie.
Kluczowe kwoty i podział wydatków
Wskazał konkretne sumy: na obronę narodową przypadają ok. 40 mld zł, co ma być realizacją zobowiązania Paktu Gminy o 2% PKB. Wojewodowie gospodarują kwotą 69 mld zł, a na administrację publiczną przeznaczono około 41 mld zł. Dodał też dane dotyczące wydatków inwestycyjnych - administracja 345 mln zł plus prawie 1 mld zł ze środków unijnych, obrona narodowa 14 mld zł, bezpieczeństwo publiczne 467 mln zł plus prawie 1,6 mln zł ze środków unijnych.
Rezerwy i konkretne inwestycje
Zwrócił uwagę na rezerwę ogólną państwa w wysokości 22 mld zł i jej przeznaczenie. Wymienił m.in. 407 mln zł na modernizację policji, służby granicznej i PSP, 1,3 mld zł na klęski żywiołowe, 433 mln zł na wydatki uzupełniające sił zbrojnych, 1,103 mln zł na rezerwę polska cyfrowa oraz 35 mln zł na budowę i modernizację przejść granicznych.
Odpowiedź na zarzuty wobec samorządów
Odparł krytykę, przytaczając dane o 27 mld zł dodatkowych środków dla samorządów w ostatnim roku oraz wzroście finansowania dróg (pięciokrotnie większe środki) i wyższym udziale dopłat państwa. Podkreślił też przykłady inwestycji - nowe połączenia kolejowe, remontowane dworce i przywracane połączenia autobusowe - oraz odniósł się do doświadczeń z okresu, gdy pełnił funkcję wojewody mazowieckiego, wskazując zmianę w liczbie powiatów rządzonych przez Prawo i Sprawiedliwość na Mazowszu z 4 do 21.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Zdzisław Sipiera o nowych działach: aktywa państwowe i klimat
Zdzisław Sipiera: To nie jest zamach na samorządność
Zdzisław Sipiera: Wybory zdecydują o realizacji budżetu
Zdzisław Sipiera o rekomendacjach komisji ws. automatyzacji KAS
Zdzisław Sipiera: podział Mazowsza i walka o środki UE
Zdzisław Sipiera: Poparcie dla szybkiej ustawy ws. bonu turystycznego
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Małgorzata Niemczyk
Małgorzata Niemczyk: budżet to 'ubicie kieszeni Polek i Polaków'
Kazimierz Plocke
Kazimierz Plocke: Budżet 2020 to oszustwo wobec rolników
Michał Jaros
Michał Jaros ostrzega przed duszeniem przedsiębiorczości
Ryszard Galla
Ryszard Galla pyta o misję publiczną mediów wobec mniejszości
Teresa Wargocka
Teresa Wargocka popiera rządowy projekt dodatkowej emerytury
Małgorzata Chmiel
Małgorzata Chmiel: Budżet to kreatywna księgowość
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, przyszło mi dzisiaj przedstawić w menu Prawa i Sprawiedliwości budżety trzech działów bardzo istotnych dla funkcjonowania państwa, to znaczy administracja publiczna, bezpieczeństwo wewnętrzne i porządek oraz obrona narodowa. Każde państwo, które chce być szanowane i z którym się trzeba liczyć, musi mieć te elementy zapewnione na wysokim poziomie. Ten budżet, który przedstawiam państwu, który przedstawia rząd, jest budżetem, który w dużej części to realizuje i jest to budżet na pewno taki, który te podstawowe funkcje zapewnia. I teraz, żeby przejść do szczegółów, te środki finansowe, które pochodzą z części przychodowej, oczywiście one są w mniejszym stopniu generowane, dlatego, że część przede wszystkim wydatkowa jest tutaj najważniejsza, ale również są dochody, które tworzą m.in. przychody od wojewodów. To jest gospodarka mieszkaniowa i środki finansowe z tego pochodzące. To jest wreszcie Kancelaria Profesor Rady Ministrów. To są również kwestie z obrony narodowej, jak i spraw wewnętrznych. Ogółem budżet, który w tych działach występuje, to jest budżet sięgający grubo ponad 100 mld zł. Na co zwrócę uwagę państwu, bo jest oczywistą rzeczą, że budżet realizuje minister obrony narodowej. Ogromne wydatki finansowe, 40 mld zł. W tym jest to realizacja naszego zobowiązania Paktu Gminy o 2% PKB, które państwo polskie przeznacza na funkcjonowanie obrony narodowej. Ale również ogromną kwotę przekazują i gospodarują wojewodowie. 16 wojewodów dysponuje i w tym budżecie jest to kwota 69 mld zł, które są przekazywane do wydatkowania środków na wysokości województw. To wreszcie są środki, które idą na administrację publiczną pod kątem pracowników służby cywilnej, jak również wszystkich tzw. niemnożnikowych pracowników. To jest kwota 41 mld zł. To są potężne środki, które idą na to właśnie, żeby zabezpieczyć funkcjonowanie państwa. W przypadku środków, które idą na inwestycje, te trzy działy wydatkują kwoty, które wyglądają w sposób następujący. Wydatki w administracji publicznej to jest 345 mln zł, plus prawie 1 mld zł środków unijnych. Obrona narodowa to jest 14 mld zł, ogromne wydatki inwestycyjne polskiej armii. Bezpieczeństwo publiczne i ochrona porządku publicznego to jest 467 mln, plus prawie 1,6 mln zł ze środków unijnych. Tutaj widać budowę komisariatów, nowych strażnic, inwestycje w służby państwowe. To jest gołym okiem widoczne, jak one poprawiają swoją funkcję. Również ta funkcja przekłada się na zabezpieczenie publiczne i to również jest widoczne przez wszystkich obywateli w Polsce. To, co jest istotną rzeczą, ogromne środki finansowe są z rezerwy ogólnej państwa 22 mld zł. W tym m.in. środki na modernizację policji, służby granicznej, PSP, SOPU w roku bieżącym jest to 407 mln zł. Klęski żywiołowe 1,3 mld zł, rezerwa wydatki uzupełniające sił zbrojnych polskich 433 mln zł, rezerwa polska cyfrowa 1,103 mln zł, budowa, modernizacja przejść granicznych 35 mln zł. To są, proszę państwa, te wymierne środki finansowe, które budżet proponuje i absolutnie jestem przekonany, że one zawsze mogą być większe. Tutaj jest oczywistą rzeczą, że nie ma takiego budżetu na świecie, który by zapewnił wszystkie potrzeby. Ale to jest stabilny budżet, który daje poczucie tego poczucia bezpieczeństwa dla polskich obywateli. To, co w związku z tym jest istotne i co chciałbym powiedzieć, bo to się odnosi do budżetu. Budżet jest zapisem księgowym, ale również pewnym elementem polityki, którą się przez ten budżet realizuje. Jestem posłem młodym, czyli tym, który rozpoczyna kadencję poselską. Pozwólcie państwo, że taką dywagację i taką uwagę złożę. Jakbym tutaj pierwszy raz był i nie wiedział w ogóle o co chodzi, bym stwierdził, że to są w ogóle dwa różne punkty widzenia Polski. Polska w ruinie i Polska, która kiedyś była fantastycznie funkcjonująca. Wydaje mi się, odnosząc się do pani poseł Leszczyny, która mówiła, że rząd Prawa i Sprawiedliwości oszukuje samorządy. No to proszę państwa, 27 miliardów w ostatnim roku dodatkowych środków dla samorządów, to rozumiem, że to jest oszukiwanie samorządów. No można się mylić, ale nie 27 miliardów złotych. Jeżeli jest pięć razy środków więcej na drogi, to jest, rozumiem, oszukiwanie samorządów. Jeżeli jest więcej, nie 50%, tylko 80% środków, które dopłaca państwo i urzędy wojewódzkie, podpisywały wojewodowie umowy z samorządami, to jest oszukiwanie samorządów, oczywiście według państwa opozycji. Połączenia autobusowe same się utworzyły i powtórnie połączyły miejscowości. Oczywiście to są sprawy, które również trzeba zauważyć. Pan poseł Czarzasty mówił o tym, że nic nie widać, nic się nie dzieje. Dopiero kiedy opozycja dojdzie do władzy, będzie dużo inwestycji. I jest to coś, co państwa widać gołym okiem i co możemy zobaczyć na każdym miejscu. W tej chwili państwo korzystacie chyba też z polskich przewoźników, m.in. PKP, remontowane dworce, nowe połączenia kolejowe, które istnieją. To też jest fakt. Oczywiście można mówić o tym, że jest to inaczej wyglądające, ale to są fakty istniejące, które można sprawdzić namacalnie. To są konkretne kwoty, to są konkretne miejsca. Można państwa zawieść, zobaczyć. Można również popytać samorządowców, którzy tak są przez państwa określani, jak i oszukiwani, czy takim się dzieje źle. Ja również odniosę się do tego, co padło. Tutaj był okres, który pełniłem funkcję wojewody mazowieckiego. Jak ja słyszę od pana przewodniczącego Kośniaka Kamysza, że samorządy inaczej na to wszystko patrzą, są oszukiwane. I tutaj wszystko się działo inaczej niż było do tej pory. To powiem tak, proszę państwa, w przypadku, może to jeszcze inaczej, to było bardziej dosadnie użyte sformułowanie, że Prawo i Sprawiedliwość chce zaorać samorządy. Proszę państwa, na terenie Mazowsza samego jest 42 powiaty. W poprzedniej kadencji 4 były współrządzone lub rządzone przez Prawo i Sprawiedliwość. Teraz jest 21. Jeżeli to jest polityka zaorania samorządów, to wydaje mi się, że to jest chyba określenie bardzo wąskie. Dla niektórych jest to faktycznie może zaoranie. To, proszę państwa, często jesteście orędownikami takiego stwierdzenia. To wyborcy o tym decydują. No właśnie, demokracja na tym polega. Że to wyborcy na podstawie tego, co się prezentuje w budżetach samorządów, w budżetach państwa polskiego, w innych funduszach celowych, decydują, kiedy idą do tych wyborów głosami, które kierują na dane formacje, dane partie polityczne. Jestem przekonany, że ten budżet, który prezentujemy państwu w tych działach, on właśnie daje to poczucie stabilizacji i tej przewidywalności wydatków. I jednocześnie stwierdzając, ja słuchałem też pana posła Rosatiego, ministra finansów, człowieka doświadczonego, który stwierdził, że budżet się mija o 75 miliardów złotych. Proszę państwa, chcę przypomnieć, mam nadzieję, że spędzę 4 lata w parlamencie. Prawo i Sprawiedliwość przedstawia ten budżet w pierwszym roku z tej kadencji nowej. I to nie jest kadencja i ostatni rok naszej kadencji, tylko pierwszy, panie pośle. I wydaje mi się, że jeżeli straszy się ludzi tym, że coś jest strasznego, to trzeba mieć też przeświadczenie, że to ma pokrycie w realiach. Na tym polega odpowiedzialność za państwo, że jeżeli premier występuje i o czymś mówi, rada ministrów prezentuje budżet, a koalicja prawicy ten budżet będzie na swoich barkach przenosiła do realizacji, to po to właśnie, żeby zarządzać i żeby były efekty tego zarządzania, a nie tylko i wyłącznie, żeby przyjmować budżet. Wydaje się państwa, że również istotny element, który w tym budżecie występuje, to są bardzo liczne rezerwy, o których już częściowo mówiłem, ale one dają też pewną stabilizację nieprzypisania bezpośredniego do danego elementu, tylko do tego, żeby być kreatywnym. Tutaj jest cała przestrzeń współpracy. Środki unijne, które też pan poseł Rossetti określał, miejmy świadomość, one teraz będą schodziły w dół. My jesteśmy na apogeum środków unijnych, absorpacji. Panie pośle, nie my, tylko to jest kwestia takie też... No dobrze. To są środki zapisane w wieloletnim planie finansowym. On się kończy w 2021, następny będzie projektowany, ale w ogóle musimy o tym też mówić wyraźnie i głośno. Polska w najbliższych latach nie będzie miała więcej tych środków, dlatego że jesteśmy państwem rozwijającym się. Jesteśmy jednym z nielicznych państw na świecie, które 28 rok ma co roku większe PKB. I ostatnia lata również, ponieważ idziemy coraz wyżej, to PKB się zwiększa. Dlatego też m.in. ten element ma duże znaczenie co do tego, że nie jest tak, że w najbliższych latach będziemy mieli środki finansowe coraz większe. Cała batalia o środki dodatkowe dla Mazowsza była też m.in. związana, żeby nutce zafunkcjonowały. I żeby były przyjęte w Eurostacie, żeby można było faktycznie 4 mld uchronić, a nie oddać do innych regionów europejskich. To się całe szczęście udało i tych pieniędzy nie oddamy. To jest bardzo ważne, proszę Państwa, dlatego że tutaj jest również ogromna inicjatywa wewnętrzna samorządów. Przypomnę Państwu, nie tylko rząd bezpośrednio wydaje, rządy rozlicza razem z marszałkami, ale to właśnie samorządy polskie, absorbują dużą, a można powiedzieć największą część budżetów właśnie tego elementu, który jest ze środków unijnych. I dlatego dokładnie wiem, bo akurat troszeczkę na tym pracowałem, kiedy widać właśnie było, jak przyspiesza. I samorządy przyspieszają faktycznie w tym zakresie. I te środki będą wydatkowane na pewno o wiele lepiej w najbliższym czasie. Oczywiście zapewniam Państwa, że dobry gospodarz na pewno się pochyli nad pieniędzmi rządowymi. On się w tych pieniędzy nie brzydzi, dlatego że jest gospodarzem lokalnym. I dobry starosta, dobry marszałek, dobry wójt, prezydent, burmistrz środki takie oczywiście przyjmie. Podkreślam niemałe, bo to co w samych środkach nowego funduszu drogowego dla samorządów zaistniało, a to są środki naprawdę niebywałe, nikt takich nie było i samorządy. Zapewniam Panią Poseł, mogę powiedzieć, bo wiem co mówię, bo podpisywałem umowy i wiem. Panie Poseł, ja wiem, że Pani mówi bardzo często tak ekspresyjnie, ale proszę uwielbić, że to są fakty i są liczby. Do tego też się można odnosić. Można tworzyć pewną opinię, ale są twarde dowody. Dlatego, proszę Państwa, rekomendując tę część budżetu, bardzo istotną, jak powiedziałem, budżetu bezpieczeństwa, porządku publicznego, ładu publicznego, a również pomocy ludziom, bo przypomnę fundusze, które są zabezpieczone w państwie polskim i w rezerwie klęskowej, a również tego, że te służby działają, działają coraz sprawniej. To są również elementy dotyczące szybkości działania, dotyczącego pogotowia, również służb ratunkowych, dojazdu do akcji, szybkości tego dojazdu, współpracy z samorządami w wydaniu również środków, które nigdy do tej pory tak nie były wysokie, jak na przykład środki na OSP. To jest wymierny element, który tworzy bezpieczeństwo państwa polskiego. I w tym wydaniu, poprzez jeszcze specyficzne wydatki Armii Polskiej na uzbrojenie, ale również na funkcjonowanie służb państwowych, jak również na bardzo istotne funkcjonowanie służb takich jak CBA, jak ABW, jak Agencja Wywiadu, jak Korpus Służby Cywilnej, jak żołnierze zawodowi i funkcjonariusze, jak funkcjonowanie Urzędu Patentowego, RIO, IS Odwoławczych i tak dalej, i tak dalej. Tworzy właśnie ten element całości państwa polskiego w ramach tych trzech działów. I rekomendujemy państwu, Wysokiej Izbie, żeby te środki, które w tym budżecie są na te trzy działy przeznaczone, były zaakceptowane i żeby ten budżet w tym wymiarze przedstawionym przez rząd był przyjęty. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, panie poświęc.