Konrad Frysztak krytykuje rząd: 'To bzdura' o drożyźnie
Konrad Frysztak krytycznie odniósł się do wzrostu cen i działań rządu podczas debaty, nazywając twierdzenia o poprawie sytuacji materialnej "bzdurą". Zwrócił też uwagę, że Lewica była w komplecie przy głosowaniu, a w debacie jedynym posłem Lewicy, który zabrał głos, był Dariusz Joński.
Frysztak ostro skomentował argumenty rządu, że ludziom żyje się lepiej. Powiedział, że rząd będzie to uzasadniał tak jak minister, i określił niektóre stwierdzenia, w tym oceny lokalnych przykładów, jako bezczelne i nieprawdziwe.
Podkreślił, że rano trzeba było głosować z PiS-em za "kolejnym podatkiem, kolejną drożyzną". Zwrócił uwagę, że drożyzna to realne obciążenia: ceny w sklepach, na stacjach benzynowych oraz wyższe rachunki za gaz i prąd.
Przypomniał obrazowe zdarzenie z 2015 roku, gdy zabrano Andrzeja Dudę na zakupy i pokazano paragon, i zaproponował powtórzenie takiego porównania, by ocenić, jak zmieniły się wydatki gospodarstw domowych.
Zaznaczył, że Lewica była aktywna podczas głosowania, jednak podczas trwającej debaty jedynym przedstawicielem Lewicy, który zabrał głos, był Dariusz Joński. Frysztak użył ostrych sformułowań, by podkreślić swoje stanowisko wobec polityki gospodarczej rządu.
Krytyka rządowej narracji
Frysztak ostro skomentował argumenty rządu, że ludziom żyje się lepiej. Powiedział, że rząd będzie to uzasadniał tak jak minister, i określił niektóre stwierdzenia, w tym oceny lokalnych przykładów, jako bezczelne i nieprawdziwe.
Podatki i drożyzna
Podkreślił, że rano trzeba było głosować z PiS-em za "kolejnym podatkiem, kolejną drożyzną". Zwrócił uwagę, że drożyzna to realne obciążenia: ceny w sklepach, na stacjach benzynowych oraz wyższe rachunki za gaz i prąd.
Wezwanie do porównania paragonów
Przypomniał obrazowe zdarzenie z 2015 roku, gdy zabrano Andrzeja Dudę na zakupy i pokazano paragon, i zaproponował powtórzenie takiego porównania, by ocenić, jak zmieniły się wydatki gospodarstw domowych.
Ocena aktywności Lewicy w debacie
Zaznaczył, że Lewica była aktywna podczas głosowania, jednak podczas trwającej debaty jedynym przedstawicielem Lewicy, który zabrał głos, był Dariusz Joński. Frysztak użył ostrych sformułowań, by podkreślić swoje stanowisko wobec polityki gospodarczej rządu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Konrad Frysztak oskarża rząd o blokadę 1000 zł dla medyków
Konrad Frysztak: Krytyka tarcz i apel o wsparcie dla gastronomii
Konrad Frysztak pyta Czarnka o 'podatek w kopertach'
Konrad Frysztak składa zawiadomienie ws. firmy Arms of America
Konrad Frysztak upomina posła Chrysztaka i wzywa do przeprosin
Konrad Frysztak krytykuje posła PiS za komentowanie pytań opozycji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jarosław Urbaniak
Jarosław Urbaniak: Zaklinacie rzeczywistość, Polacy płacą więcej
Bożena Borys-Szopa
Bożena Borys-Szopa wylicza wpływ 500+ na budżety rodzin
Dobromir Sośnierz
Dobromir Sośnierz dziękuje trzykrotnie po wystąpieniu
Waldemar Buda
Waldemar Buda: środki z otwartych funduszy emerytalnych będą prywatne
Maciej Konieczny
Maciej Konieczny wzywa do zakazu sprzedaży alkoholu poniżej pół litra
Jan Szopiński
Jan Szopiński przeciw likwidacji Inspekcji Sanitarnej
Artykuły
Transkrypcja
Dziękuję panie marszałku. Na początek refleksje. Jak dziś rano trzeba było z PiS-em głosować za kolejnym podatkiem, kolejną drożyzną. Lewica była w komplecie i była aktywna. A dziś, w tej chwili w czasie debaty, jedyny poseł z Lewicy, który zabrał głos, to Dariusz Joński. Szanowni państwo, ja wiem, ja doskonale wiem, jak państwo będziecie to uzasadniać, jak będzie to reprezentował rząd. Będzie to mówił tak jak minister Skórkiewicz. Szanowni państwo, rząd mówi, ludzie zarabiają więcej, dobrze im się powodzi ich stać, ale to jest tak samo prawdziwe, jak to, co powiedział minister Skórkiewicz w jednym z lokalnych rozgłośni radiowych i było to bezczelne. Ludzie dali więcej na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, bo im się lepiej powodzi. Szanowni państwo, to bzdura. To bzdura, kolejna bzdura. Ja przypomnę, w 2015 roku zawieźliście pana Andrzeja Dudę na zakupy. Poszedł, paragon pokazał. Zawieźcie go w tej kampanii. Niech zrobi takie same zakupy i zestawcie te dwa paragony. Zobaczymy, jak to będzie wyglądać. Szanowni państwo, to nieprawda, cytując za waszym klasykiem albo parafrazując słowa waszego klasyka ministra, posła Marka Suskiego, to nie jest prawda, że drożyzna jest w całej Polsce. Ona jest tylko w sklepach. Ona jest na stacjach benzynowych, jest na rachunkach za gaz, prąd. To wszystko to jest właśnie drożyzna. I taki projekt, drożyzna plus, wprowadzacie w Polsce od pięciu lat. Dziękuję bardzo.