Paweł Suski wzywa do zmiany przepisu o zwrocie zwierząt
Paweł Suski w wystąpieniu krytycznie odniósł się do zapisu artykułu 38 ust. 6 i zaapelował o poparcie poprawki likwidującej ten mechanizm. Podkreślił, że przepis powoduje, iż odebrane maltretowane zwierzę musi wrócić do oprawcy po upływie okresu zakazu posiadania zwierząt.
- Paweł Suski wskazał, że wprowadzony przepis nakłada obowiązek zwrotu odebranego żyjącego zwierzęcia po zakończeniu okresu trwania zakazu posiadania zwierząt, co - jego zdaniem - podważa intencję wzmocnienia ochrony zwierząt.
- Mówca wyjaśnił, że jeśli zmaltretowane zwierzę zostanie odebrane oprawcy, a sąd orzeknie np. trzyletni zakaz posiadania zwierząt, po upływie tego zakazu zwierzę musi wrócić do osoby skazanej.
- Paweł Suski apelował do posłów o zagłosowanie za proponowaną poprawką, argumentując, że tylko ona pozwoli na realne wzmocnienie ochrony zwierząt przewidziane ustawą.
- W swoim wystąpieniu zwrócił też uwagę na formę zwracania się w izbie, prosząc, by posłowie zwracali się do posła sprawozdawcy lub do rządu. Zwrócił się też do przewodniczącego słowami "ma Pan kota", komentując to jako sygnał sympatii do zwierząt.
Problem artykułu 38 ust. 6
- Paweł Suski wskazał, że wprowadzony przepis nakłada obowiązek zwrotu odebranego żyjącego zwierzęcia po zakończeniu okresu trwania zakazu posiadania zwierząt, co - jego zdaniem - podważa intencję wzmocnienia ochrony zwierząt.
Konsekwencje dla odebranych zwierząt
- Mówca wyjaśnił, że jeśli zmaltretowane zwierzę zostanie odebrane oprawcy, a sąd orzeknie np. trzyletni zakaz posiadania zwierząt, po upływie tego zakazu zwierzę musi wrócić do osoby skazanej.
Apel o poparcie poprawki
- Paweł Suski apelował do posłów o zagłosowanie za proponowaną poprawką, argumentując, że tylko ona pozwoli na realne wzmocnienie ochrony zwierząt przewidziane ustawą.
Uwagi proceduralne i formuła wystąpienia
- W swoim wystąpieniu zwrócił też uwagę na formę zwracania się w izbie, prosząc, by posłowie zwracali się do posła sprawozdawcy lub do rządu. Zwrócił się też do przewodniczącego słowami "ma Pan kota", komentując to jako sygnał sympatii do zwierząt.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Paweł Suski wzywa premiera do asertywności wobec ministrów
Paweł Suski pyta o bonifikaty i zasiedlenie pustostanów
Paweł Suski o 63 latach służby i projekcie obrony terytorialnej
Paweł Suski krytykuje nowelizację prawa łowieckiego
Paweł Suski zgłasza wniosek formalny i krytykuje przygotowanie
Paweł Suski ostrzega o ołowie w dziczyźnie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Małgorzata Zwiercan
Małgorzata Zwiercan przypomina o Solidarności Walczącej
Artur Dunin
Artur Dunin pyta ministra: dlaczego liberalizacja projektu?
Stanisław Szwed
Stanisław Szwed ostro o dyrektywie UE i zasadzie pomocniczości
Łukasz Schreiber
Łukasz Schreiber o Gdynia-Kosakowo i kosztach Stadionu Narodowego
Agnieszka Ścigaj
Agnieszka Ścigaj o wyłączeniu spółdzielni z mieszkań chronionych
Monika Rosa
Monika Rosa pyta o finansowanie nowych ośrodków dla samorządów
Transkrypcja
Dziękuję. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Prezesie, ma Pan kota. To stwarza wrażenie, że lubi Pan zwierzęta. Panie pośle, ale proszę zwracać się do posła sprawozdawcy lub do rządu. Żeby zagłosować za poprawką. Chcieliście tą ustawą wzmocnić ochronę zwierząt. I byłoby to możliwe, gdyby nie fakt, że wprowadzono artykuł 38 ust. 6, mówiący o tym, że odebrane zwierzę, jeżeli żyje, podlega zwrotowi po upływie okresu trwania zakazu. Czyli jeżeli zmaltretowane zwierzę zostanie odebrane oprawcy, sąd skaże go w orzeczeniu na zakaz trzyletni posiadania zwierząt, po upływie tego zakazu, to zwierzę musi wrócić z powrotem do oprawcy. Bardzo Pana proszę, Panie Prezesie, zagłosujcie za tą poprawką. Panie pośle, proszę zwracać się do właściwych osób.