Zgłoś uwagi

Posłanka Małgorzata Prokop-Paczkowska - Wystąpienie z dnia 23 lipca 2020 roku.

- Informacja o działalności Rady Mediów Narodowych w 2019 roku wraz z komisyjnym projektem uchwały - Sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2019 roku wraz z informacją o podstawowych problemach radiofonii i telewizji w 2019 roku oraz komisyjnym projektem uchwały

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
35 wyświetleń
1

Stenogram

21. i 22. punkt porządku dziennego:


  21. Informacja o działalności Rady Mediów Narodowych w 2019 roku (druk nr 293) wraz z komisyjnym projektem uchwały (druk nr 489).
  22. Sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2019 roku wraz z informacją o podstawowych problemach radiofonii i telewizji w 2019 roku (druk nr 393) oraz komisyjnym projektem uchwały (druk nr 490).

Poseł Małgorzata Prokop-Paczkowska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na moje pytanie, co jest największym problemem polskich mediów, podczas posiedzenia komisji przewodniczący Kołodziejski odpowiedział, że koncentracja krzyżowa. Na zarzuty stawiane przez koleżankę i przytaczane opinie niezależnych ekspertów po prostu nie odpowiadał i je ignorował. Kiedy próbowaliśmy rozmawiać o braku profesjonalizmu osób pracujących w mediach publicznych, poseł Suski skwitował to swoją kolejną błyskotliwą myślą: Jaki profesjonalizm? Przecież Monika Olejnik skończyła studia dojenia krów.

    Na zarzuty, że media publiczne sprzyjają tylko PiS, przewodniczący Kołodziejski odpowiedział, że wreszcie jest normalnie, a TVP i Polskie Radio muszą równoważyć stacje komercyjne, przede wszystkim TVN. Kiedyś w Faktach i Wiadomościach było to samo, a teraz jest równowaga. Tyle że zapomniał dodać, że telewizja publiczna powinna spełnić inną rolę niż media komercyjne i że jest finansowana z budżetu państwa i ściąganego abonamentu.

    Przez lata, ubolewając nad poziomem mediów publicznych, mówiliśmy o tym, że za mało treści, za dużo przepychanek, że programy kulturalne nadawane są o zbyt późnej porze. Dziś nie ma już miejsca na takie subtelności. Media publiczne to po prostu PiS-owskie media rządowe. A wiadomości są przede wszystkim po to, aby udowadniać słowa prezesa, że ci, co nie w PiS, i ci, co nie z PiS-em, to zdradzieckie mordy i kanalie.

    Toporna propaganda wiejąca absurdem. Dowiedzieliśmy się niedawno, że za to, że kierowca autobusu, który pod wpływem, spowodował wypadek, odpowiedzialny jest kandydat na prezydenta. Każdego dnia media publiczne wbijają nam do głowy negatywnych bohaterów, urządzają seanse nienawiści mające silnie wiązać grupę wyznawców. Bez żadnych zahamowań wskazują winnych, mówią nam, co jest moralne, a co nie. Sądy są niedobre, skorumpowane, więc TVP bierze ich rolę na siebie.

    Kiedyś Jerzy Baczyński pisał o wojnie tabloidów. Dziś te słowa jak ulał pasują do TVP i Polskiego Radia. Media są jak organizacja parareligijna, jest męczennik, to oczywiście Jarosław Kaczyński po stracie brata, jest prorok, tak się składa, że to również Jarosław Kaczyński, są apostołowie, to wyznawcy PiS. Mają swoje procesje, czyli tańce u Rydzyka albo przemowy polityków z ołtarza w Częstochowie, mają swoje odpusty, a więc Martyniuka i disco polo, które nam serwują na okrągło z mediów publicznych, mają też swoje relikwie, czyli grób Lecha Kaczyńskiego, na którym Jacek Kurski nowo poślubiony przed ołtarzem w Łagiewnikach, powtórny pan młody, składa kwiaty.

    Należy zadać pytanie: Czy to antena, czy ambona? Sojusz tronu z ołtarzem w Polsce trwa od dawna, więc czemu nie w mediach? Wspólnymi siłami łatwiej jest poskromić bezczelne feministki domagające się swoich praw, bronić Polski przed lewactwem, wymyślać kolejne ideologie, np. genderową czy LGBT, żeby potem nimi straszyć. Premier Morawiecki miał marzenia, aby rechrystianizować Europę. Nie uda mu się to (Dzwonek), więc będą w mediach rechrystianizować nas.

    Inne zadanie to zohydzanie opozycji. Głównie od rana do nocy w TVP Info panuje atmosfera grozy i paniki: będą zabijać nienarodzone dzieci, nawet staruszków, robiąc im eutanazję. Żydzi nie będą musieli zabierać nam majątków, bo opozycja sama im je odda. Od żłobka do przedszkola będą seksualizować, tak jak to robią w zgniłej Europie. Na wszystkich antenach pojedyncze incydenty i wydarzenia zmieniają się w groźne patologie. Pogłoski urastają do rangi faktów. Świat, a szczególnie Europa i Rosja, knują nad naszymi głowami. Tu musimy pochylić czoła przed Jackiem Kurskim. Ma ogromne polityczne doświadczenie, sześć razy zmieniał partię, jest specjalistą od czarnego PR-u.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Pani posłanko, zmierzamy do końca.

    Poseł Małgorzata Prokop-Paczkowska:

    Niektórzy mówią, że jest politycznym gangsterem i najemnikiem, ale wszyscy się zgadzają, że skutecznym. Chciał zostać bulterierem Kaczyńskich i został. O mediach publicznych mówił, że są wspaniałe...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Pani posłanko, zmierzamy do końca.

    Poseł Małgorzata Prokop-Paczkowska:

    Już, już, ostatnie zdanie.

    ...i są jego narkotykiem. Programy oglądają miliony. Z tymi milionami oglądalności coraz gorzej, nawet krajowa rada to przyznaje, ale z wyborami jeszcze raz się udało.

    Telewizja publiczna niszczy Polskę i Polaków. Klub Lewicy nie będzie głosował za przyjęciem sprawozdań. Dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.