Katarzyna Ueberhan: Zadośćuczynienie dla rodzin osób w śpiączce
Katarzyna Ueberhan przedstawiła stanowisko Klubu Lewicy w sprawie prezydenckiego projektu ustawy z druku 1125 oraz sprawozdania komisji z druku 1218. Opowiedziała się za zmianą prawa, która ma pozwolić na przyznawanie zadośćuczynienia rodzinom osób z ciężkim i trwałym uszkodzeniem mózgu.
W przemówieniu Ueberhan przytoczyła historie kilku ofiar - m.in. 17‑letniej Katarzyny J., która po wypadku pozostała w stanie wegetatywnym, oraz 34‑letniej Edyty B., lekarza i matki, która również utraciła świadomość po ciężkim urazie mózgu. Podkreśliła, że bliscy tych osób cierpią i długo trwające postępowania sądowe nie rozwiążą ich potrzeby otrzymania zadośćuczynienia.
Mówczyni omówiła proponowane dodanie art. 446-2 do Kodeksu cywilnego, które ma wyraźnie przewidywać podstawę prawną do przyznawania zadośćuczynienia najbliższym członkom rodziny w przypadkach ciężkiego i trwałego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Zaznaczyła, że przepisy miałyby zastosowanie do najcięższych przypadków, jak śpiączka pourazowa czy stan wegetatywny.
Ueberhan wskazała, że obecne regulacje pozwalają sądom na przyznanie zadośćuczynienia jedynie w przypadku śmierci osoby bliskiej, co powoduje rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego przy sprawach osób żyjących w stanie trwałego uszkodzenia mózgu. Podkreśliła konieczność ujednolicenia praktyki i jasnego wskazania kryteriów prawnych.
Mówczyni argumentowała, że zadośćuczynienie powinno być gwarantowane prawnie, ponieważ członkowie rodziny doświadczają cierpienia często porównywalnego z żałobą po śmierci bliskiej osoby. Zwróciła też uwagę, że nowe przepisy mogłyby mieć zastosowanie także do zdarzeń sprzed ich wejścia w życie, o ile roszczenia nie uległy przedawnieniu. Klub Lewicy podtrzymał swoje poparcie dla projektu bez zmian wniesionych przez komisję.
Przykłady dramatycznych przypadków
W przemówieniu Ueberhan przytoczyła historie kilku ofiar - m.in. 17‑letniej Katarzyny J., która po wypadku pozostała w stanie wegetatywnym, oraz 34‑letniej Edyty B., lekarza i matki, która również utraciła świadomość po ciężkim urazie mózgu. Podkreśliła, że bliscy tych osób cierpią i długo trwające postępowania sądowe nie rozwiążą ich potrzeby otrzymania zadośćuczynienia.
Proponowane zapisy prawne
Mówczyni omówiła proponowane dodanie art. 446-2 do Kodeksu cywilnego, które ma wyraźnie przewidywać podstawę prawną do przyznawania zadośćuczynienia najbliższym członkom rodziny w przypadkach ciężkiego i trwałego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Zaznaczyła, że przepisy miałyby zastosowanie do najcięższych przypadków, jak śpiączka pourazowa czy stan wegetatywny.
Skala problemu i rozbieżności orzecznicze
Ueberhan wskazała, że obecne regulacje pozwalają sądom na przyznanie zadośćuczynienia jedynie w przypadku śmierci osoby bliskiej, co powoduje rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego przy sprawach osób żyjących w stanie trwałego uszkodzenia mózgu. Podkreśliła konieczność ujednolicenia praktyki i jasnego wskazania kryteriów prawnych.
Skutki dla rodzin poszkodowanych
Mówczyni argumentowała, że zadośćuczynienie powinno być gwarantowane prawnie, ponieważ członkowie rodziny doświadczają cierpienia często porównywalnego z żałobą po śmierci bliskiej osoby. Zwróciła też uwagę, że nowe przepisy mogłyby mieć zastosowanie także do zdarzeń sprzed ich wejścia w życie, o ile roszczenia nie uległy przedawnieniu. Klub Lewicy podtrzymał swoje poparcie dla projektu bez zmian wniesionych przez komisję.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Katarzyna Ueberhan o Krajowym Rejestrze Sądowym i wdrożeniu dyrektywy
Katarzyna Ueberhan o noweli k.p.c. i wzmocnieniu ochrony konsumentów
Katarzyna Ueberhan gratuluje zwycięzcom i wręcza zaświadczenia
Katarzyna Ueberhan: absencja prezesa TK paraliżuje komisję
Katarzyna Ueberhan o 534 niewykorzystanych łóżkach szpitala tymczasowego
Katarzyna Ueberhan pyta o koncesje i programy religijne
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Dariusz Klimczak
Dariusz Klimczak o wydłużeniu kadencji związków podczas epidemii
Krzysztof Paszyk
Krzysztof Paszyk o zmianie KPA po wyroku Trybunału
Konrad Berkowicz
Konrad Berkowicz krytykuje VAT i hipokryzję z maseczkami
Robert Winnicki
Robert Winnicki zapowiada głos za odwołaniem marszałka
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski pyta o finansowanie Agencji i pomoc chorym na SMA
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś broni projektu wykonującego wyrok TK
Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Lewicy w sprawie prezydenckiego projektu ustawy z druku 1125 oraz sprawozdania komisji o pracach pod projektem z druku 1218. W dniu wypadku Katarzyna J. miała 17 lat. Była licealistką. Kolega, który prowadził renomę GAN stracił nad nim panowanie i rozbił się na drzewie, a po tygodniu zmarł. Krwi miał morfinę i amfetaminę. Dziewczyny nie przebadano z uwagi na jej ciężki stan. Doznała rozległych obrażeń, a lekarze ocenili jej stan jako wegetatywny. Od tamtego czasu wymaga całodobowej opieki w każdym aspekcie swojego życia, a szanse na poprawę są nikłe. Edyta B. od chwili wypadku drogowego, w wyniku którego doznała ciężkiego urazu mózgu, znajduje się w stanie głębokiego wyłączenia świadomości w stanie wegetatywnym. Nie ma możliwości nawiązania z nią kontaktu, została ubezwłasnowolniona całkowicie, a przy obecnym stanie wiedzy medycznej nie jest możliwa poprawa jej stanu zdrowia. W dniu wypadku miała 34 lata. Była mężatką, matką 6-letniego syna. Pracowała jako lekarka, dermatolożka, pisała pracę doktorską. Jest jedynym dzieckiem swoich rodziców. Młoda matka samotnie wychowująca dzieci w wieku 3-4 lat na skutek błędu medycznego doznaje obrzęku mózgu, a następnie pozostaje w utwalonym stanie wegetatywnym. W świetle opinii biegłych strata matki i destrukcyjnie wpływa na rozwój psychiczny dzieci, prowadząc do trudności adaptacyjnych, emocjonalnych, uczuciowych. To tylko kilka historii ludzkich tragedii, w których w przypadku sąd musiał rozstrzygać o przyznaniu lub odmowie zadośćuczynienia bliskim ofiar przestępstw. Postępowania trwały latami, a rozstrzygnięcia bywały różne. A przecież w takich sytuacjach nie można czekać. Nie można i nie trzeba. Nie trzeba czekać na wybudzenie osoby w śpiączce, by stwierdzić, że ona i jej najbliżsi cierpią. Nie trzeba i nie można czekać, by za to cierpienie zadośćuczynić. Członkowie rodziny, których bliscy zapadają w śpiączkę półrazową czy stan wegetatywny, cierpią często nie mniej niż w momencie, gdy bliska im osoba umiera. Dlatego takie zadośćuczynienie musi wprost gwarantować prawo. Przyznanie zadośćuczynienia dla członków rodziny poszkodowanego ma być możliwe w przypadku ciężkiego i trwałego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, które skutkuje zerwaniem lub niemożnością nawiązania więzi rodzinnych. Wprowadzenie takiej zmiany przewiduje niniejsze przedłożenia. Proponowana zmiana przepisów ma pomóc w rozstrzygnięciu rozbieżności orzeczniczych, które pojawiły się w ostatnich latach i to zarówno na poziomie sądów powszechnych, jak i Sądu Najwyższego. Obecnie w kodeksie cywilnym wprost umożliwia się sądowi przyznanie najbliższym członkom rodziny odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jedynie w przypadku osoby bliskiej zmarłej w skutek czynu niedozwalonego. Przepisy nie precyzują szczegółokwot. W praktyce problemy związane z przyznawaniem członkom rodziny zadośćuczynienia zaczynają się w momencie, gdy dana osoba doznaje ciężkiego i trwałego uszkodzenia ciała lub rozstrzygnięcia zdrowia. Dlatego w projekcie zaproponowaną podstawa prawna, normatywna do tego typu rozstrzygnięcia została wyrażona wprost w dodanym art. 446-2 Kodeksu Cywilnego. Jak wskazano w uzasadnieniu przepisy miałyby zastosowanie jedynie do przypadków najcięższych, właśnie takich jak zerwanie więźń rodzinnych w wyniku śpiączki pourazowej, stanu wegradytywnego czy stanów związanych z uszkodzeniem mózgu. Choć nie sposób wycenić czy wartościować cierpienia i krzywdy, wypłata zadośćuczynienia w takich sytuacjach powinna być możliwa, a możliwość ta gwarantowana przez prawo. Co ważne, przedmiotowa nowelizacja może mieć zastosowanie nie tylko do zdarzeń, które nastąpiły dopiero po zmianie przepisów. Członkom rodzin, których rozstrzenia nie zdążą się przedawnić, również mogliby się zwrócić o zapłatę zadośćuczynienia, jeśliby spełnili wymienione kryteria. Ze względu na znaczenie społeczne problemu, z uwagi na fakt, że w toku prac komisji nie zostały naniesione zmiany, które zmieniłyby zamysł wnioskodawcy wyrażony w przedłużonym projekcie, Klub Lewicy podtrzymuje swoje stanowisko wyrażone w pierwszym czytaniu i uważa, że powyższe rozwiązania zasługuje na poparcie. Dziękuję bardzo. KONIEC KONIEC