Krzysztof Piątkowski: Łódź, odwaga kobiet i Marsz Głodowy
Krzysztof Piątkowski przypomniał historyczne protesty w Łodzi, akcentując decydującą rolę kobiet w strajkach oraz Marszu Głodowym. Zajął stanowisko, że Sejm powinien podjąć uchwałę upamiętniającą te wydarzenia jako symbol pamięci.
Krzysztof Piątkowski wskazał na długą tradycję protestów w Łodzi – od rewolucji 1905 roku, przez przełomowy strajk łódzkich studentów, który doprowadził do rejestracji Niezależnego Związku Studentów w 1981, po inne znaczące akcje obywatelskie. Przypomniał, że strajk studentów był najdłuższym w powojennej Europie.
Mówca podkreślił, że wiele kluczowych wystąpień miało twarz kobiet, wskazując na Marsz Głodowy Kobiet z lipca 1981 roku oraz strajk włókniarek z lutego 1971 roku. Zwrócił uwagę na skalę demonstracji i determinację uczestniczek, które – jak mówił – zmusiły władze do rezygnacji z planowanych podwyżek.
W wystąpieniu pojawiły się barwne opisy z tamtych wydarzeń, w tym opowieść o kobiecie, która w reakcji na oświadczenie władz podniosła spódnicę i w dosadny sposób zwróciła uwagę ówczesnego premiera. Przytoczone zostały też pieśni i zachowania protestujących jako przejawy odwagi i oporu.
Piątkowski wskazał, że łódzkie wydarzenia są często pomijane w głównym nurcie historii Polski, a ich upamiętnienie zasługuje na uznanie obu izb parlamentu. Przypomniał, że Senat podjął już uchwałę, a uchwała Sejmu miałaby być zwieńczeniem symbolicznego aktu pamięci.
Łódź jako miasto rewolucji
Krzysztof Piątkowski wskazał na długą tradycję protestów w Łodzi – od rewolucji 1905 roku, przez przełomowy strajk łódzkich studentów, który doprowadził do rejestracji Niezależnego Związku Studentów w 1981, po inne znaczące akcje obywatelskie. Przypomniał, że strajk studentów był najdłuższym w powojennej Europie.
Rola kobiet w protestach
Mówca podkreślił, że wiele kluczowych wystąpień miało twarz kobiet, wskazując na Marsz Głodowy Kobiet z lipca 1981 roku oraz strajk włókniarek z lutego 1971 roku. Zwrócił uwagę na skalę demonstracji i determinację uczestniczek, które – jak mówił – zmusiły władze do rezygnacji z planowanych podwyżek.
Przykłady i anegdoty
W wystąpieniu pojawiły się barwne opisy z tamtych wydarzeń, w tym opowieść o kobiecie, która w reakcji na oświadczenie władz podniosła spódnicę i w dosadny sposób zwróciła uwagę ówczesnego premiera. Przytoczone zostały też pieśni i zachowania protestujących jako przejawy odwagi i oporu.
Znaczenie historyczne i postulat upamiętnienia
Piątkowski wskazał, że łódzkie wydarzenia są często pomijane w głównym nurcie historii Polski, a ich upamiętnienie zasługuje na uznanie obu izb parlamentu. Przypomniał, że Senat podjął już uchwałę, a uchwała Sejmu miałaby być zwieńczeniem symbolicznego aktu pamięci.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Piątkowski pyta o wpływ umowy podatkowej z Maltą
Krzysztof Piątkowski: Apel o miliardy dla geriatrii, nie dla telewizji
Krzysztof Piątkowski: oskarża PiS o niszczenie państwa
Krzysztof Piątkowski: Krytyka artykułów 71 i 82 i apel o kontrolę
Krzysztof Piątkowski wzywa do zniesienia zakazu eksmisji
Krzysztof Piątkowski wzywa: Odczepcie się od polskiej szkoły
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
Michał Wójcik przedstawia projekt ustawy o hospicjach perinatalnych
Piotr Babinetz
Piotr Babinetz popiera uczczenie Józefa Branta
Krzysztof Tuduj
Krzysztof Tuduj apeluje o wpisanie wilka na listę zwierząt łownych
Stefan Krajewski
Stefan Krajewski: Apel o rządowe projekty dotyczące łowiectwa
Maciej Konieczny
Maciej Konieczny: Popiera uszczelnienie akcyzy, krytykuje pośpiech
Konfederacja
Paweł Usiątek: Alarm przed inwigilacją kont i zamachem na tajemnicę
Transkrypcja
Panie Marszałku, moje miasto Łódź to miasto wyjątkowe. Niektórzy mówią, że miasto rewolucji. Nie chodzi tylko o rewolucję 1905 roku, ale również inne wydarzenia, m.in. przełomowy strajk łódzkich studentów, który doprowadził do rejestracji Niezależnego Związku Studentów w 1981 i był najdłuższym w powojennej Europie strajkiem studentów. U nas mówimy też, że Łódź jest kobietą. I to nie przypadek, bo część tych wystąpień, które miały miejsce w Łodzi, miała twarz kobiet, jak choćby słynny Marsz Głodowy Kobiet z lipca 1981 roku. Największa demonstracja uliczna w PRL-u. Kobiety przemarszerowały ulicą Piotrkowską. Według milicji było ich 20 tysięcy, według świadków tych wydarzeń ponad 50 tysięcy. Ogromną siłę i determinację łódzkich kobiet pokazał 10 lat wcześniej w lutym, właśnie w lutym 1971 roku strajk włókniarek. To wydarzenie nie tylko w dziejach Łodzi, ważne wydarzenie, ale całego kraju. Łodzianki zmusiły wówczas władze komunistyczne do rezygnacji z podwyżek cen żywności, co nie udało się mimo krwawych ofiar robotnikom z Gdańska. To były odważne kobiety. Jedna z tych kobiet na oświadczenie władz, że podróżała żywność, ale potaniały rajtuzy, podniosła spódnicę, ściągnęła rajstopy i wypięła gołą pupę, pokazując dobitnie panu premierowi Polski ówczesnej, ludowej, gdzie ma jego rajstopy. Inne kobiety przywitały Jaroszewicza pieśnią o cześć wam panowie magnaci i nie pozwoliły mu dojść do głosu. To były odważne kobiety. I to właśnie te kobiety wywalczyły to, czego nie udało się wywalczyć wielu mężczyznom. Robotnicza Łódź wywalczyła to, czego niestety nie udało się wywalczyć w Gdańsku. Te łódzkie wydarzenia trochę zostały zapomniane w wymiarze krajowym, a może nigdy nie zaistniały w głównym nurcie historii Polski. Trochę niezasłużenie, bo podobnie jak późniejszy o 10 lat Marsz Głodowy Łodzianek były wystąpieniami, których główną rolę, decydującą rolę odegrały kobiety. Tym bardziej zasługują na upamiętnienie przez obie izby polskiego parlamentu, bo przypomnę, wcześniej uchwałę na ten sam temat podjął Senat Rzeczypospolitej Polski. Uchwała Sejmu będzie zwieńczeniem tego symbolicznego aktu pamięci.