Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Piątkowski: krytyka opieszałości rządu ws. ubezpieczeń

Krzysztof Piątkowski: krytyka opieszałości rządu ws. ubezpieczeń

Krzysztof Piątkowski przedstawił sprawozdanie z realizacji zadań Rzecznika Finansowego za 2019 rok i poparł projekt noweli mający rozszerzyć nadzór nad zagranicznymi firmami ubezpieczeniowymi. Zajął stanowisko krytyczne wobec opóźnień rządu i wskazał na lukę prawną uniemożliwiającą Komisji Nadzoru Finansowego skuteczne działania wobec ubezpieczycieli z UE.

Najważniejsze ustalenia


Piątkowski wskazał, że w 2019 roku wpłynęło prawie 2 tysiące wniosków dotyczących produktów ubezpieczeniowych, z których najwięcej dotyczyło ubezpieczeń komunikacyjnych. Przedstawiony projekt noweli obu ustaw ma na celu poszerzenie możliwości interwencji Komisji Nadzoru Finansowego oraz zapewnienie dodatkowych, skutecznych i szybkich mechanizmów nadzoru.

Luka prawna i ograniczenia nadzoru


Piątkowski podkreślił, że obecnie Komisja nie może podejmować działań, jeśli macierzysty organ regulacyjny z innego kraju UE ich nie podejmie, co tworzy lukę prawną. Część podmiotów zagranicznych stosuje się do polskich regulacji, część nie, co utrudnia ochronę konsumentów.

Tempo prac i negocjacje z innymi regulatorami


Piątkowski przypomniał, że ponad rok wcześniej odbyła się konferencja uzgodnieniowa, lecz nie osiągnięto porozumienia z organami regulacyjnymi innych krajów, a prace nad krótkim projektem trwały mimo to zbyt długo. Skrytykował tempo przygotowania projektu i zwrócił uwagę na opóźnienia w działaniach legislacyjnych.

Skutki dla konsumentów


Piątkowski podkreślił, że opieszałość spowodowała problemy obywateli z unijnymi ubezpieczycielami, na przykład z terminowością wypłat, i wskazał, że w efekcie wielu konsumentów zostało pokrzywdzonych przez brak szybkiej interwencji organów nadzoru.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Panowie Ministrowie, niestety tak nielicznie reprezentujący rząd. Szanowni Państwo, posłowie. Mam przed sobą sprawozdanie z realizacji zadania Rzecznika Finansowego polegającego na prowadzeniu pozasądowych postępowań w sprawie sporów między klientami podmiotów rynku finansowego, a tymi podmiotami za 2019 rok. Jak wiadomo, to właśnie do Rzecznika Finansowego obywatele mają prawo składać skargi, jeśli poczują się oszukani czy pokrzywdzeni przez ubezpieczyciela, w tym firmy ubezpieczeniowe pochodzące z krajów europejskich. W roku 2019 wpłynęło prawie 2 tysiące wniosków dotyczących produktów ubezpieczeniowych. Z tego najwięcej spraw dotyczyła sporów związanych z ubezpieczeniami komunikacyjnymi. I to najlepiej świadczy o wadze i znaczeniu procedowanego dzisiaj projektu. Przedstawiony projekt noweli obu ustaw ma na celu poszerzenie możliwości interwencji Komisji Nadzoru Finansowego wobec zagranicznych firm ubezpieczeniowych, a w szczególności zapewnienie jej dodatkowych, skutecznych i szybkich mechanizmów nadzoru. Dodam, że również oczywistych mechanizmów nadzoru. Bo oczywistym jest, że Komisja Nadzoru Finansowego powinna móc prowadzić działania wobec innych ubezpieczycieli z Unii Europejskiej, którzy teraz objęci są wyłącznie autorytetem organów regulacyjnych z ich krajów macierzystych. Dzisiaj Komisja Nadzoru Finansowego nie może podjąć działań, jeśli macierzysty organ regulacyjny, odpowiednik polskiego KNF, ich nie podejmie. Aktualnie występuje luka prawna, gdzie krajowe podmioty muszą się stosować do polskich regulacji. Część podmiotów zagranicznych też musi stosować się do polskich regulacji, ale podmioty unijne nie muszą. Dlaczego nie muszą? Otóż dlatego, że Państwo nie mieli czasu tym się zająć. Mówię oczywiście o rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Skoro projekt ma przynieść pozytywne skutki dla obywateli, to rodzi się pytanie, dlaczego tak długo musieliśmy czekać na jego opracowanie. Bo o ile sam projekt nie budzi większych zastrzeżeń, można go ocenić pozytywnie, bo zwiększa bezpieczeństwo konsumentów, implementując ważną dyrektywę unijną i uzupełnia ustawę uchwaloną przez Sejm pod koniec kadencji 2011-2015, notabene wbrew głosom posłów PiSu, o tyle nie da się nic dobrego powiedzieć o tempie jego przygotowania. Przypomnę, że ponad rok temu odbyła się konferencja uzgodnieniowa w tej sprawie. Nie doszło jednak do porozumienia z organami regulacyjnymi innych krajów Unii Europejskiej, które nie podejmowały działań na wniosek KNF. Mimo to prace nad tak krótkim projektem trwały do teraz. A w międzyczasie wielu obywateli miało problemy z unijnymi ubezpieczycielami w Polsce, na przykład w zakresie terminowości wypłat. Wielu polskich konsumentów zostało pokrzywdzonych przez opieszałość rządu w tym zakresie. Bo rząd wolał zajmować się wyborami do Europarlamentu i kolejnymi wyborami, w tym oczywiście tymi wyborami, które się nie odbyły. Zamiast poświęcić się ochronie polskich konsumentów, zamiast rozwiązywać rzeczywiste problemy obywateli, rząd przepychał przez Sejmu chwalone na kolanie i na polityczne zamówienia kolejne ustawy demolujące porządek prawny w Polsce. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, panie pośle.